Malinowa czerwień

Wpisy otagowane „żelatyna”

  • środa, 05 lipca 2017
    • Sernik mleczny z frużeliną czereśniową

      Sernik jest wyśmienity, szczególnie za sprawą frużeliny, którą przygotowałam z czereśni - moich ulubionych letnich owoców. Frużelina doskonale komponuje się z owsiankami, jaglankami, budyniem czy naleśnikami. Przepis na nią zaczerpnęłam z przepisu Doroty Świątkowskiej. Koniecznie wypróbujcie!

      Sernik mleczny z frużeliną czereśniową

      Spód:
      230 g ciastek czekoladowych
      100 g stopionego masła

      Masa serowa:

      1 kg sera twarogowego, dwukrotnie mielonego
      1 puszka słodzonego mleka skondensowanego

      4 jajka
      niepełna szklanka cukru pudru
      1 łyżka mąki ziemniaczanej
      1 łyżka cukru migdałowego lub waniliowego
      

      Ciastka zmielić w malakserze, wymieszać z roztopionym masłem. Wylepić masą spód prostokątnej blachy wyłożonej papierem (35 cm x 25 cm). Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy.

      Jajka utrzeć z twarogiem, mlekiem oraz cukrem migdałowym lub waniliowym. Dodać mąkę ziemniaczaną i utrzeć. Wyłożyć na ciasteczkowy spód. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180oC. Piec około 45 minut aż masa serowa zetnie się na wierzchu.

      Temperaturę zmniejszyć na 140oC (120oC jeśli pieczemy na termoobiegu). Piec  jeszcze około 45 minut. Środek sernika powinien z wierzchu być dobrze ścięty i w środku niezbyt wiotki.

      Sernik wyjąć ostudzić, a potem schłodzić. Podawać kawałki sernika z ostudzoną frużeliną czereśniową.

      Frużelina do sernika (porcja wystarcza na cały sernik):

      500 g czereśni

      2 łyżeczka żelatyny w proszku (8 g)

      4 łyżki cukru (w zależności od owoców)

      2 łyżki soku z cytryny

      2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 2 łyżkach wody

      Żelatynę w proszku zalać 2 łyżkami wody, odstawić do napęcznienia.

       Czereśnie wydrylować lub przekroić na pół i wyjąć pestki. W garnku z nieprzywieralnym dnem wymieszać owoce z cukrem. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru (owoce puszczą sporo soku). Dodać cytrynę, wodę z mąką, dobrze wymieszać, zagotować, zdjąć z palnika.

       Napęczniałą żelatynę dodać do gorących owoców, wymieszać. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Nie doprowadzać do wrzenia! Zdjąć z palnika, pozostawić do wystudzenia.

      Frużelina powinna mieć konsystencję żelu.

      Jeżeli frużelina po schłodzeniu okaże się zbyt gęsta wystarczy dodać do niej odrobinę wrzącej wody i wymieszać.

      Zbyt rzadką frużelinę można uratować podgrzewając w kąpieli wodnej lub mikrofali i dodając do niej odrobinę napęczniałej żelatyny.

      Sernik mleczny z frużeliną czereśniową

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik mleczny z frużeliną czereśniową”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 05 lipca 2017 13:32
  • piątek, 02 października 2015
  • piątek, 15 maja 2015
    • Kolorowy sernik na zimno z owocami

      Sernik przygotowałam dla mojego syna Juliana w dniu siódmych urodzin. Ponieważ w tym terminie nie było możliwości zorganizowania przyjęcia dla dziadków, wujostwa i kuzynów, drugi tort z kolejną "siódemką" podany był na przyjęciu w ubiegłą niedzielę. Wkrótce i on pojawi się na blogu... A tymczasem przepis na kolorowy sernik na zimno, który podpatrzyłam nieco u Joli, ale proporcje i składniki znacznie zmodyfikowałam... Przyznam, że tego rodzaju ciasta są dość pracochłonne, ale czego nie robi się z miłości :) rzecz jasna do potomka...

      Kolorowy sernik na zimno z owocami

      Kolorowy sernik na zimno z owocami

      Składniki:

      1 kg sera dwukrotnie zmielonego (użyłam President)
      330 ml śmietanki kremówki 30%
      2/3 szklanki cukru pudru (lub do smaku)
      3 łyżki żelatyny
      1 szklanka mleka
      4 galaretki w różnych kolorach
      250 g ciasteczek maślanych
      ok. 80 g masła
      owoce do dekoracji – u mnie brzoskwinie z syropu i truskawki

      Ciasteczka zmielić w malakserze, masło stopić. Do ciastek dodać roztopione masło, wymieszać. Tortownicę (26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową wcisnąć w dno, wyrównać. Włożyć do lodówki do czasu przygotowania masy serowej.

      Galaretki rozpuścić według wskazówek na opakowaniu (w ok. 20 minutowych odstępach czasu). Odstawić do wystygnięcia i lekkiego stężenia. Żelatynę namoczyć w mleku, a następnie podgrzewać do całkowitego rozpuszczenia i również pozostawić do wystygnięcia.

      Kremówkę ubić, dodając pod koniec cukier puder. Twaróg zmiksować na małych obrotach z ubitą śmietaną i dalej miksować, dodając powoli rozpuszczoną żelatynę. Dobrze połączyć z masą twarogowo-śmietanową. Masę podzielić na 4 części.

      Do pierwszej części sera dodać 1/4 stopionej żelatyny, ubić mikserem i wyłożyć na ciasteczkowy spód. Wstawić do lodówki do stężenia. Na ser wylać pierwszą kolorową galaretkę, wstawić do lodówki do stężenia. Ponownie wylać 1/4 sera ubitego z 1/4 rozpuszczonej żelatyny i wstawić do lodówki. Gdyby masa z żelatyną zbyt mocno tężała, należy delikatnie ją podgrzać do rozpuszczenia. Kolejne warstwy to: kolorowa galaretka, ser żelatyną, kolorowa galaretka, masa serowa z żelatyną i ostatnia galaretka.

      Ważne jest, aby przed wylaniem kolejnej warstwy poprzednia dobrze stężała.

      Kolorowy sernik na zimno z owocami

      Kolorowy sernik na zimno z owocami

      Kolorowy sernik na zimno z owocami

       fabryka sernika  Wiosenne słodkości!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Kolorowy sernik na zimno z owocami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 15 maja 2015 14:06
  • środa, 13 maja 2015
    • Sernik z białą czekoladą i truskawkami (na zimno)

      Sernik przygotowałam na przyjęcie urodzinowe młodszego syna, które odbyło się w ubiegłą niedzielę. Ciasto jest lekkie w smaku, ekspresowe w wykonaniu a czerwień truskawek kontrastuje z bielą masy serowej. Osiągnęłam niezamierzony efekt kolorystyczny w dniu wyborów prezydenckich :)

      Sernik z białą czekoladą i truskawkami

      Składniki:

      300 g ciastek owsianych
      100 g stopionego masła
      800 g twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie (użyłam Piątnicy)
      200 g białej czekolady
      1/2-2/3 szklanki cukru pudru
      500 ml śmietany kremówki (min. 30%)
      2,5 łyżki żelatyny
      2/3 szklanki mleka
      świeże truskawki, przekrojne na pół
      gorzka czekolada do dekoracji

      Twaróg wyjąć z lodówki 2 godziny przed przygotowaniem sernika. Ciasteczka zmielić w malakserze, masło stopić. Do ciastek dodać roztopione masło, wymieszać. Dużą prostokątną blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową wcisnąć w dno, wyrównać. Włożyć do lodówki do czasu przygotowania masy serowej.

      Żelatynę zalać mlekiem i podgrzewając na małym ogniu lub mikrofalówce do rozpuszczenia. Czekoladę połamać na kawałki, dodać do gorącej żelatyny i rozpuścić, mieszając. Masę przestudzić, ale może zostać lekko ciepła. Kremówkę ubić, dodając pod koniec cukier puder. Twaróg zmiksować na małych obrotach z ubitą śmietaną i dalej miksować, dodając powoli żelatynę z czekoladą. Dobrze połączyć z masą twarogowo-śmietanową. Przelać na ciasteczkowy spód, a kiedy zacznie tężeć, można na wierzchu wykonać ozdobne rowki (szpatułką lub widelcem). Włożyć do lodówki do stężenia, na całą noc.

      Przed podaniem udekorować truskawkami i startą czekoladą.

      fabryka sernika  Wiosenne słodkości!

      Sernik z białą czekoladą i truskawkami (na zimno)

      Sernik z białą czekoladą i truskawkami (na zimno)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (17) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik z białą czekoladą i truskawkami (na zimno)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 13 maja 2015 09:23
  • sobota, 03 stycznia 2015
    • Galaretki z indyka z salami i warzywami

      Na zakończenie starego roku przygotowałam miniaturowe galaretki z mięsem z indyka, salami i warzywami: papryką konserwową, zielonym, groszkiem, kukurydzą, oliwkami, czerwoną fasolą i suszonymi pomidorami. Tradycyjnie przygotowuję mięso z indyka w galarecie jedynie z marchewką. Tym razem marchew razem z pietruszką i selerem wylądowały razem z większością wywaru w zupie pomidorowej. Pozostały wywar wraz z mięsem stanowił bazę do mojej przekąski. Składniki podaję w przybliżeniu. Na większe przyjęcie proponuję użyć 1 kg mięsa z udźca indyka (bez skóry) i odpowiednio więcej rosołu, salami i warzyw.

      Galaretki z indyka z salami i warzywami

      Galaretki z indyka z salami i warzywami

      Składniki na 8 mini galaretek:

      500 g mięsa z udźca indyka (bez skóry) - waga przed ugotowaniem
      ok. 2-2,5 szklanki doprawionego rosołu, w którym gotowało się mięso
      3 łyżeczki żelatyny
      2 łyżki posiekanej natki pietruszki
      po pół szklanki: kukurydzy i fasolki z puszki, ugotowanego zielonego groszku, pokrojonego w kostkę salami peperoni, pokrojonej papryki konserwowej i suszonych pomidorów
      świeżo mielony pieprz do smaku

      Mięso drobno posiekać. Rosół mocno podgrzać, rozpuścić żelatynę, dodać posiekaną natkę i świeżo mielony pieprz. Mięso, salami i warzywa po równo rozłożyć do małych filiżanek lub kieliszków do wina. Zalać rosołem z rozpuszczoną żelatyną, ostudzić i schłodzić do stężenia.

      Galaretki z indyka z salami i warzywami

      Przekąski Sylwestrowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Galaretki z indyka z salami i warzywami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 03 stycznia 2015 16:51
  • poniedziałek, 09 czerwca 2014
    • Sernik truskawkowy na zimno na czekoladowym spodzie

      Korzystając z urlopu mam w planie pierogi w trzech rodzajach, w tym jedne z truskawkami. Mam nadzieję, że dzieciaki się ucieszą na taki obiad...

      A nowy tydzień na blogu rozpoczynam sernikiem na zimno z truskawkami na czekoladowym spodzie.

      Sernik truskawkowy na zimno na czekoladowym spodzie

      Sernik truskawkowy na zimno na czekoladowym spodzie

      Sernik truskawkowy na zimno na czekoladowym spodzie

      Spód:

      100 g gorzkiej czekolady
      100 g masła
      2 duże jajka
      1/2 szklanki cukru
      100 g mąki pszennej tortowej
      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      Warstwa truskawkowa:

      2 szklanki zmiksowanych truskawek
      500 ml niesłodzonego mleka skondensowanego
      1/2 szklanki cukru
      1 cukier waniliowy
      1 galaretka truskawkowa
      1 łyżka żelatyny
      połówki truskawek i starta czekolada do dekoracji

      Przygotować ciasto czekoladowe. Do garnka z grubym dnem dodać połamaną czekoladę, masło i cukier.. Podgrzewać do rozpuszczenia masła i czekolady. Zdjąć z ognia, ostudzić. Następnie dodać rozkłócone jajka i mąkę wymieszaną z proszkiem. Wstawić do piekarnika na 25 do 30 minut i upiec. Ostudzić.

      Proszek z galaretki i żelatynę umieścić w średniej misce, zalać szklanką wrzątku i mieszać do rozpuszczenia. Ostudzić, nie doprowadzając do stężenia.

      Mleko skondensowane zmiksować, aby nieco się spieniło, dodać cukier, cukier waniliowy i mus truskawkowy, ciągle miksując. Wlać rozpuszczoną i ostudzoną galaretkę i dobrze połączyć składniki. Wylać na upieczony spód czekoladowy i wstawić do lodówki do stężenia. Następnie pokroić w kwadraty,posypać wierzch startą czekoladą i na każdej porcji ułożyć pół truskawki.

      Milion smaków truskawek

      Sernik truskawkowy na zimno na czekoladowym spodzie

      Sernik truskawkowy na zimno na czekoladowym spodzie

      Sernik truskawkowy na zimno na czekoladowym spodzie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik truskawkowy na zimno na czekoladowym spodzie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 czerwca 2014 08:25
  • czwartek, 17 kwietnia 2014
    • Tartaletki "Jajka sadzone" na mące gryczanej

      Bezglutenowe, bo na mące z gryki, tartaletki wypełnione porcją sernika na zimno i udekorowane morelami. Wyglądem przypominają jajka sadzone w koszyczkach. Pomysł "chodził za mną" już od ostatniej Wielkanocy. Dopiero teraz znalazłam czas, by przygotować je przed świętami.

      Często jestem pytana, jak ja na to znajduję czas, pracując na etacie, prowadząc dom. Sama nie wiem, ale wszystko się jakoś kręci siłą rozpędu...

      Tartaletki

      Tartaletki

      Ciasto:

      120 g masła, posiekanego na kawałki
      ok. 1,5 szklanka mąki gryczanej
      1 łyżka kakao

      2-3 żółtka
      1/2 szklanki cukru pudru
      pół łyżeczki proszku do pieczenia
      oraz mąka gryczana do podsypywania

      Składniki ciasta szybko zagnieść. Uformować kulę i wstawić do lodówki na ok. 45 minut.

      Foremki na mini tarty wysmarować olejem. Ciasto podzielić na 6 równych części. Każdą rozwałkować cienko na kształt koła na podsypanej mąką desce. Przenieść do foremek i wylepić dna i boki. Ciasto na dnie każdej foremki ponakłuwać widelcem. Ja dodatkowo każdy środek ciasta obciążyłam pokrywką od słoika :) Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180oC na ok. 25 minut. Wyjąć i ostudzić, a następnie delikatnie wyjąć z foremek. 

      Nadzienie:

      350 g bardzo gęstego twarogu sernikowego
      1/2 szklanki słodkiej śmietanki
      1 łyżeczka żelatyny
      1/2 szklanki mleka w proszku
      1/2 szklanki cukru pudru
      morele z puszki

      Żelatynę namoczyć w śmietance, umieścić nad parą wodną i rozpuścić, następnie ostudzić. Twaróg połączyć trzepaczką z mlekiem w proszku i cukrem pudrem oraz śmietanką. Wylać na spody tartaletek. Na każdym z nich ułożyć połówkę morelki brzuszkiem do góry. Schłodzić do stężenia.

      Wielkanocne Smaki - edycja IV  Wielkanoc bez glutenu. 

      Tartaletki

      Tartaletki 

  • środa, 26 lutego 2014
    • Galaretka z trzech rodzajów mięsa

      Najlepsza zupa po nieprzespanej nocy, wypełnionej tańcami, obfitym jedzeniem i mocą trunków to właśnie rosół. Na poostatkowe obiady polecam esencjonalny rosół drobiowo-wołowy.

      Po karnawałowej zabawie na niedzielny  obiad zjedliśmy mieszany rosół  z makaronem, resztę wywaru razem z mięsem wykorzystałam do przygotowania "zimnych nóżek", które stanowiły porządne śniadanie przed pracą w powszednie dni.

      Galaretka z trzech rodzajów mięsa

      Składniki:

      1 skrzydło z indyka
      1 ćwiartka z kurczaka
      300 g wołowiny na pieczeń
      2 marchewki
      1 pietruszka
      1 seler
      3 ząbki czosnku
      kilka suszonych grzybów
      kawałek pora
      2-3 listki laurowe
      kilka kuleczek ziela angielskiego
      pieprz czarny, świeżo mielony
      przyprawa warzywna do zup bez glutaminianu sodu
      sól
      gałązka natki pietruszki lub lubczyku
      żelatyna

      Warzywa obieramy, selera dzielimy na pół, jeśli jest duży. Mięso myjemy. Umieszczamy razem z warzywami, zielem, listkami w dużym garnku, zalewamy prawie po brzeg zimną wodą, przykrywamy i stawiamy na małym ogniu. Po zagotowaniu gotujemy nawet do 2 godzin. Wyjmujemy mięso i warzywa. Przelewamy wywar przez sito, dodajemy przyprawę warzywną, sól i pieprz. W 1,5 litra wywaru rozpuszczamy według proporcji na opakowaniu. Resztę zużywamy na rosół lub np, czystą zupę pomidorową, barszcz czerwony lub żurek.

      Kiedy mięso przestygnie obieramy je z kości, tłuszczu i skór i dość drobno kroimy.

      Marchewkę z rosołu kroimy w kostkę.

      Do filiżanek lub prostokątnych plastikowych pojemników wrzucamy marchew, nieco posiekanej drobno świeżej natki, następnie układamy mięso i zalewamy ciepłym rosołem z żelatyną. Można jeszcze dla smaku dodać odrobinę drobno posiekanego świeżego czosnku (patent mojej mamy) i obowiązkowo świeżo mielony pieprz. Kiedy galareta zacznie tężeć wkładamy do lodówki na minimum 3 godziny. Podajemy z pieczywem i octem (winnym), chrzanem lub majonezem.

      Zupny recykling  Śniadanie mistrzów 

      Galaretka z trzech rodzajów mięsa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Galaretka z trzech rodzajów mięsa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 26 lutego 2014 21:26
  • niedziela, 05 stycznia 2014
    • Galaretka z mięsem indyka

      Dobra galaretka z mięsem to przede wszystkim dobry wywar. Długo gotowany na małym ogniu, pod przykryciem, z warzywami, tak jak rosół. Wcześniej robiłam galaretkę z kurczaka, teraz przerzuciłam się na bardziej aromatyczne mięso indycze. Do galaretki dodaję jedynie marchew z rosołu, nie preferuję jajek ani groszku. Smak podkreślam świeżą natką pietruszki i odrobiną zmiażdżonego czosnku.

      Galaretkę podaję najczęściej z octem winnym, białym i kroplą maggi. Można również podawać z sokiem z cytryny, chrzanem, majonezem lub tradycyjną sałatką jarzynową.

      Galaretka z mięsem indyka

      Składniki:

      2-3 podudzia z indyka
      1 mięso z uda ze skórą i kością lub 600 g mięsa bez skóry
      2 marchewki
      1 pietruszka
      1 seler
      3 ząbki czosnku
      kilka suszonych grzybów
      kawałek pora
      2-3 listki laurowe
      kilka kuleczek ziela angielskiego
      pieprz czarny, świeżo mielony
      przyprawa warzywna do zup bez glutaminianu sodu
      sól
      gałązka natki pietruszki lub lubczyku
      żelatyna

      Warzywa obieramy, selera dzielimy na pół, jeśli jest duży. Podudzia i mięso myjemy. Umieszaczamy razem z warzywami, zielem, listkami w dużym garnku, zalewamy prawie po brzeg zimną wodą, przykrywamy i stawiamy na małym ogniu. Po zagotowaniu gotujemy nawet do 2 godzin. Wyjmujemy mięso i warzywa. Przelewamy wywar przez sito, dodajemy przyprawę warzywną, sól i pieprz. Rozpuszczamy w wywarze żelatynę według proporcji na opakowaniu. Jeśli wywaru wydaje nam się za dużo, bo chcemy mieć bardziej mięsną galaretę, odlewamy część rosołu. Na jego bazie można ugotować doby barszcz czerwony lub żurek.

      Kiedy mięso przestygnie należy obrać je z kości i skór i dość pokroić.

      Marchewkę z rosołu pokroić w plasterki.

      Do filiżanek lub prostokątnych pojemników wrzucamy proporcjonalnie po kilka plasterków marchwii, nieco posiekanej drobno świeżej natki, następnie układamy mięso i zalewamy ciepłym rosołem z żelatyną. Można jeszcze dla smaku wcisnąć odrobinę czosnku i obowiązkowo świeżo mielony pieprz. Kiedy galareta zacznie tężeć wkładamy do lodówki na minimum 3 godziny.

      Galaretka z mięsem indyka

      Galaretka z mięsem indyka

        

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Galaretka z mięsem indyka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 05 stycznia 2014 19:22
  • sobota, 04 stycznia 2014
    • Ciasto miodowe z masą budyniową, marmoladą i polewą czekoladową

      Ciasto miodowe z masą budyniową, marmoladą i polewą czekoladową

      Ciasto miodowe z masą budyniową, marmoladą i polewą czekoladową

      

      Ciasto miodowe:

      500 dag mąki
      120 g cukru pudru

      200 g masła
      2 jajka
      2 łyżki miodu
      2 płaskie łyżeczki sody rozpuszczone w dwóch łyżkach mleka

      Masa budyniowa:

      2 budynie waniliowe bez cukru
      600 ml mleka
      200 g miękkiego masła
      2/3 szklanki cukru
      2 łyżeczki cukru waniliowego

      Polewa:

      150 g gorzkiej czekolady
      3 łyżki cukru
      4 łyżki kwaśnej śmietany
      2 łyżki masła
      1 kopiata łyżeczka żelatyny

      oraz marmolada lub powidła śliwkowe do przełożenia placków

      Przesianą mąkę wysypać do dużej miski, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać resztę składników i zagnieść. Ciasto podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą). Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.
      Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. Ciasto powinno mieć jasnobrązowy kolor. W ten sam sposób upiec jeszcze dwa placki.

      Ugotować budyń. Z mleka odlać 2/3 szklanki, w których należy rozmieszać proszek budyniowy. Resztę mleka zagotować, wlać mleko z budyniem i, energicznie mieszając, zagotować. Zdjąć z ognia, dodać cukier i cukier waniliowy, mieszając do rozpuszczenia. Następnie przykryć wierzch i ostudzić.

      Masło utrzeć na puch, dodawać porcjami zimny budyń, utrzeć na jednolitą masę.
      W blaszce lub na tacy ułożyć jeden blat ciasta. Posmarować grubo powidłami lub marmoladą, przykryć drugim plackiem, delikatnie dociskając. Masę budyniową równo rozsmarować na drugim cieście i przykryć trzecim, lekko dociskając.

      Wykonać polewę. Żelatynę zalać 1/3 szklanki zimnej wody, poczekać aż namoknie. Resztę składników rozpuścić i zagotować. Dodać żelatynę do masy. Wymieszać dobrze, by się rozpuściła. Jak masa lekko zgęstnieje, polać wierzch ciasta. Wstawić do lodówki, najlepiej owinięte w folię spożywczą, by ciasto miodowe nabrało wilgoci od mas. Ciasto długo się przechowuje, najlepsze jest dopiero na drugi, trzeci dzień od przygotowania.

      Ciasto miodowe z masą budyniową, marmoladą i polewą czekoladową

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto miodowe z masą budyniową, marmoladą i polewą czekoladową”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 04 stycznia 2014 17:12
  • piątek, 13 września 2013
    • Sernik z borówkami i polewą czekoladową

      Wczoraj pisałam o pochmurnym dniu. Dzisiejszy też zapowiadał się nieciekawie, ale jakimś cudem chmury rozeszły się i za oknem widać wielki błękit. Mam nadzieję, że taka pogoda utrzyma się do końca tygodnia. Poczyniłam już plany kulinarne na sobotę i potrzebuję dobrego światła. W niedzielę robimy kinder bal, a właściwie boy party dla dziewięciolatków czyli przyjęcie urodzinowe Mikołaja. Pierwsze zorganizowaliśmy dla dziadków, wujostwa i kuzynów. Teraz menu musi być dostosowane do upodobań "młodzieży". W związku z tym będę przeprowadzać konsultacje w tej sprawie z moim synem, ale również Was proszę o jakieś sugestie...

      A dziś przepis na sernik, który upiekłam na przyjęcie nr 1.

      Sernik z borówkami i polewą czekoladową

      Spód:

      150 g ciastek czekoladowych
      150 g ciastek korzennych
      100 g stopionego masła

      Masa:

      1,5 kg sera śmietankowego
      2/3 szklanki kwaśnej śmietany
      3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
      7 jajek
      1,5 szklanki cukru (w tym 2 łyżki cukru waniliowego)
      300 g borówek amerykańskich, opłukanych i osuszonych

      Polewa:

      150 g gorzkiej czekolady
      3 łyżki cukru
      4 łyżki kwaśnej śmietany
      2 łyżki masła
      1 kopiata łyżeczka żelatyny

      Ciasteczka zmielić w malakserze, wymieszać z rozpuszczonym masłem. Wylepić spód średniej prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Schłodzić na czas przygotowania masy serowej.

      Twaróg zmiksować z jajkami, śmietaną i cukrem. Pod koniec wymieszać z mąką i zmiksować. Dodać borówki i delikatnie wymieszać łyżką. Wylać na spód. Piec około 1,5 godziny, najpierw 180oC – ok. 30 minut, a potem w 150. Wyjąć i ostudzić.

      Wykonać polewę. Żelatynę zalać 1/3 szklanki zimnej wody, poczekać aż namoknie. Resztę składników rozpuścić i zagotować. Dodać żelatynę do masy. Wymieszać dobrze, by się rozpuściła. Jak masa lekko zgęstnieje, polać sernik. Wstawić do lodówki na minimum 2 godziny.

      Sernik z borówkami i polewą czekoladową

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik z borówkami i polewą czekoladową”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 13 września 2013 08:06
  • niedziela, 14 lipca 2013
    • Czekoladowe serniczki na zimno z czereśniami

      Po kilku dniach przerwy na blogu udało mi się w końcu dostać do komputera. Najpierw brak czasu, potem dzieci wróciły z wakacji u babci. W tym czasie polowałam na dobre światło, by sfotografować potrawy, które przygotowałam. Niestety, od piątku za oknem ponuro i deszcz. I życie w ciągłym biegu. Fotografując serniczki, słyszałam na uchem od męża: jedziemy już? (po chłopców). A tu w kadrze nie tak jak sobie wyobrażałam. Brak pomysłu na dopracowanie tła.

      Czekoladowe serniczki na zimno z czereśniami

      Spody:

      100 g kruchych kakaowych ciastek

      60 g stopionego masła

      Masa serowa:

      300 g sera śmietankowego

      100 g mlecznej czekolady, rozpuszczonej w kąpieli wodnej

      50 g gorzkiej czekolady, rozpuszczonej w kąpieli wodnej

      2/3 szklanki słodkiej śmietanki

      2 łyżeczki żelatyny

      2/3 szklanki cukru pudru

      Dekoracja:

      250 g śmietany kremówki

      2 łyżeczki cukru pudru

      1 fix do ubijania śmietany

      czereśnie

      

      Czekoladowe serniczki na zimno z czereśniami

      Ciastka zmielić, wymieszać z roztopionym masłem. Wylepić spody foremek silikonowych do muffin.

      Do śmietanki wsypać żelatynę i pozostawić na kilka minut. Podgrzewając na małym ogniu, rozpuścić. Czekolady połamać, dodać do śmietanki z żelatyną i podgrzewać do rozpuszczenia, ale pilnować, by masa nie zagotowała się. Rozpuszczoną czekoladę ostudzić. Ser wymieszać, dodając porcjami czekoladę. Następnie dodać cukier puder do smaku (ok. 2/3 szklanki), dobrze wymieszać i wyłożyć na masę z ciastek. Serniczki włożyć do lodówki, by stężały. Zimną śmietanę ubić z fixami i cukrem pudrem. Wyłożyć na wyjęte z foremek serniczki. Na wierzchu ułożyć czereśnie. Schłodzić.

      Czekoladowe serniczki na zimno z czereśniami

  • poniedziałek, 01 kwietnia 2013
  • wtorek, 26 marca 2013
    • Czerwień i błękit - mazurek firmowy na spodzie brownie z truskawkami i migdałami

      Czerwień truskawek i błękit migdałów przyprawione garścią fotografii oraz szczyptą myśli... Taki opis bloga znajdziecie pod jego tytułem.. Do tej pory nie miałam pomysłu na niebieskie migdały. W szale dekorowania mazurków przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Wykorzystałam barwniki do jajek (niebieski i fioletowy). I tak powstał mazurek firmowy z czerwonymi truskawkami i niebieskimi migdałami. Dodałam też moje ukochane motyle (cukrowe). A jeśli chodzi o ciasto, to upiekłam proste brownie i oblałam go polewą z białej czekolady z dodatkiem kwaśnej śmietany i żelatyny.Dzięki niej polewa pięknie zastyga i błyszczy się. Mazurek i truskawki zostały zjedzone, a farbowane migdały opłukałam, wysuszyłam i schowałam do następnych dekoracji. Zapewne wykonam wkrótce firmowe babeczki oraz ciasteczka. A tymczasem zapraszam na mazurka w moich ulubionych kolorach...

      Czerwień i błękit - mazurek firmowy na spodzie brownie z truskawkami i migdałami

      Czerwień i błękit - mazurek firmowy na spodzie brownie z truskawkami i migdałami

      Składniki:

      100 g gorzkiej czekolady

      100 g miękkiego masła

      100 g brązowego cukru

      2 łyżki domowego dżemu truskawkowego

      1 łyżeczka cukru migdałowego

      3 jajka

      100 g mąki pszennej

      50 g gorzkiego kakao

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      Polewa:

      100 g białej czekolady

      1/4 szklanki mleka

      3 łyżki kwaśnej śmietany

      1 kopiata łyżeczka żelatyny

      Moja dekoracja:

      3 truskawki

      50 g obranych migdałów zabarwionych na niebiesko

      cukrowe motyle

           

      Czerwień i błękit - mazurek firmowy na spodzie brownie z truskawkami i migdałami

      Czekoladę połamać na kawałki, masło pokroić na kawałki. Umieścić oba produkty w porcelanowej miseczce do połowy wypełnionym wrzątkiem. Gotować aż czekolada się rozpuści. Wyjąć miskę i ostudzić.. Jajka zmiksować z cukrem i cukrem migdałowym, dawać porcjami czekoladę z masłem. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia i porcjami dodawać do masy, ciągle miksując. Na końcu dodać dżem. Masę przelać do prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 180oC. Ostudzić.

      Wykonać polewę. Żelatynę zalać 1/3 szklanki zimnej wody, poczekać aż namoknie. Resztę składników rozpuścić i zagotować. Dodać żelatynę do masy i wymieszać, przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto i udekorować. połówkami truskawek, migdałami i cukrowymi motylami. Wstawić do lodówki na minimum 2 godziny.

      Czerwień i błękit - mazurek firmowy na spodzie brownie z truskawkami i migdałami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Czerwień i błękit - mazurek firmowy na spodzie brownie z truskawkami i migdałami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 marca 2013 10:08
  • wtorek, 12 lutego 2013
    • Pączki z budyniem w polewie czekoladowej

      Moje ulubione pączki to te ze studenckiego sklepiku. Kiedy w końcu odważyłam się upiec swoje pierwsze pączki od razu na myśl przyszły mi tamte z budyniem w środku i czekoladą na wierzchu. Jeśli chodzi o ciasto, skorzystałam tym razem z przepisu Doroty i tak jak ona nadziewałam je dopiero po usmażeniu. Budyń i polewa to moje dodatki.

      Pączki z budyniem w polewie czekoladowej

      Składniki na około 34 sztuki:

      800 g mąki pszennej + około 50-70 g do podsypywania
      14 g drożdży suchych lub 28 g drożdży świeżych
      pół łyżeczki soli
      100 g drobnego cukru do wypieków
      1,5 szklanki mleka
      4 duże jajka
      2 żółtka 
      100 g masła, roztopionego
      3 łyżki ekstraktu z cytryny lub pomarańczy (starłam skórkę z 1 cytryny)

      Nadzienie:

      1 budyń waniliowy

      3 łyżki cukru z prawdziwą wanilią

      łyżka masła

      400 ml mleka

      Polewa:

      100 g gorzkiej czekolady

      1 łyżka cukru

      1/2 szklanki śmietanki lub mleka

      1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w 1/3 szklanki letniej wody

      Pączki z budyniem w polewie czekoladowej

      Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić, polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

      Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość 1 - 1,3 cm i szklanką o średnicy 7 cm wykrawać pączki (można je w tym momencie nadziać konfiturą różaną). Odkładać je na stolnicę oprószoną mąką, ponownie przykryć i odstawić do podwojenia objętości (około 20 - 25 minut; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte). 

      Po wyrośnięciu smażyć pączki w głębokim tłuszczu rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.

      Budyń rozpuścić w 1/2 szklanki mleka, resztę mleka zagotować, wlewając rozprowadzony budyń, mieszać aż zacznie bulgotać. Dodać cukier, masło i dokładnie wymieszać. Przestudzić. Nadziewać pączki od spodu przy pomocy rękawa cukierniczego.

      Żelatynę zalać wodą, poczekać aż namoknie. Resztę składników rozpuścić i zagotować. Dodać żelatynę do masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać wierzch pączków.

      Pączki z budyniem w polewie czekoladowej

  • wtorek, 01 stycznia 2013
    • Tort gryczano-migdałowo-orzechowy z czekoladą i malinami

      Stary rok pożegnałam na słodko, nowy też witam słodkością i w mało zimowym klimacie. No chyba że bita śmietana komuś kojarzy się z zimą... ale maliny to już pełnia lata... Zapraszam na tort mocno orzechowy z bitą śmietaną i malinami. Życzę Wam by ten rok był pełen ciepła i radości!

      Tort gryczano-migdałowo-orzechowy z czekoladą i malinami

      Składniki:

      1 szklanka mąki gryczanej

      po 60 g grubo mielonych migdałów w skórkach, orzechów laskowych i gorzkiej czekolady

      2/3 szklanki brązowego cukru

      6 niedużych jajek, najlepiej klasy M

      50 g płatków migdałowych do posypania

      2 łyżki oleju

      szczypta soli

      Do masy:

      600 ml śmietany kremówki

      1/2 szklanki cukru pudru

      2 łyżki żelatyny

      cukier z wanilią - 1 spora łyżka

      300 g mrożonych malin (nie rozmrażać)

      Tort gryczano-migdałowo-orzechowy z czekoladą i malinami

      Mąkę wymieszać z orzechami, migdałami i posiekaną czekoladą. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać na przemian cukier i białka, a na końcu olej. Powoli wsypywać suche składniki, mieszając łyżką drewnianą. Wylać na spód dużej prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia i posypać wierzch migdałami. Piec ok. 25-30 minut w 175oC. Wyjąć i ostudzić. Następnie przekroić prostokąt ciasta na pół, by uzyskać dwa mniejsze prostokąty. Oba przekroić w poprzek na dwa blaty.

      Żelatynę namoczyć w 2/3 szklanki wody lub mleka i podgrzewając rozpuścić. Wystudzić.

      Śmietanę ubić z cukrami, wlać zimną, ale jeszcze płynną żelatynę i dokładnie wymieszać. Spodnie płaty ciasta (bez płatków migdałowych) posmarować połową kremu, wyłożyć maliny, posmarować resztą kremu, a następnie przykryć płatami ciasta z płatkami migdałów. Docisnąć. Schłodzić, aby krem stężał, a maliny odmarzły.

      Tort gryczano-migdałowo-orzechowy z czekoladą i malinami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Tort gryczano-migdałowo-orzechowy z czekoladą i malinami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 01 stycznia 2013 17:48
  • piątek, 16 listopada 2012
    • Ciasto czekoladowe z kremem śmietankowym z kaszy manny

      Mikołaj i Julian już dawno nie wsuwali tak szybko maminego ciasta. Może to dzięki reklamie, którą stworzyłam, nazywając ciasto"mleczną kanapką".

      Już kilka razy piekłam ciasto z budyniem, zarówno kruche i ucierane. Więc dlaczego nie zamienić budyniu na kaszkę? Deser dzieciństwa, deser... stołówki studenckiej WSP w Rzeszowie...

      Tak powstało ciasto dla dzieci (małych i dużych)... Dwie warstwy ucieranego czekoladowego ciasta przełożone warstwą ugotowanej na mleku i śmietance kaszki manny, przypieczętowane polewą z czekolady...

      Ciasto czekoladowe z kremem śmietankowym z kaszy manny

      Składniki:

      2 i 1/2 szklanki mąki pszennej

      1/2 szklanki gorzkiego kakao

      1 szklanka cukru (w tym cukier waniliowy – ok. 3 łyżeczki)

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      4 jajka

      250 g kwaśnej śmietany 18%

      100 g masła

      60 g gorzkiej i 40 g mlecznej czekolady

      Krem śmietankowy z kaszy:

      6 kopiatych łyżek błyskawicznej kaszy manny

      500 ml mleka

      250 ml słodkiej śmietanki 18 lub 30%

      ½ szklanki cukru

      Polewa:

      100 g mlecznej i 40 g gorzkiej czekolady  

      1 łyżka masła

      1/3 szklanki słodkiej śmietanki

      1 łyżeczka żelatyny 

      

      Najpierw należy ugotować kaszę w podanej ilości mleka i śmietanki, dodając pod koniec cukier. Ostudzić, przykrywając wierzch folią, by nie zrobił się kożuch.

      Śmietanę i jajka ogrzać do temperatury pokojowej. Masło stopić z czekoladą, ostudzić, ale nie musi być zupełnie zimne. Śmietanę zmiksować z jajkami, cukrem i cukrem waniliowym. Wlać masło z czekoladą. W misce wymieszać mąkę, kakao i proszek. Suchą mieszankę wsypywać porcjami do masy, ucierając na małych obrotach miksera. Połowę ciasta wyłożyć do tortownicy (24-25oC) lub prostokątnej blachy (25 x 30 cm), na wierzch wyłożyć równomiernie zimny krem z kaszy i rozsmarować drugą część ciasta. Piec około 50-60 minut w temperaturze 180oC do suchego patyczka. Ostudzić. Przygotować polewę. Żelatynę namoczyć w śmietance ok. 5 minut. Podgrzać, dodając masło i czekoladę. Rozpuścić i dobrze połączyć składniki. Polać ostudzone ciasto. 

      Ciasto czekoladowe z kremem śmietankowym z kaszy manny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto czekoladowe z kremem śmietankowym z kaszy manny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 16 listopada 2012 20:49
  • poniedziałek, 03 września 2012
    • Potrójnie czekoladowe ciasto owocowe

      Trzy warstwy. W każdej czekolada i owoce. Dość słodkie, więc zaspokaja już jeden niewielki kawałek. Pierwsza warstwa to brownie z tartym jabłkiem (za inspirację dziękuję Anahitce), druga masa to sernik bananowy na zimno z białą czekoladą, a trzecią część  stanowi mus z nektarynek osłodzony białą czekoladą i doprawiony ajerkoniakiem...

      Potrójnie czekoladowe ciasto owocowe

      SKŁADNIKI

      Spód czekoladowo-jabłkowy:

      150 gorzkiej czekolady

      2 duże jajka

      2 płaskie łyżki kwaśnej śmietany

      120 g brązowego cukru

      100 g mąki pełnoziarnistej (użyłam orkiszowej)

      20 g kakao

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      ½ łyżeczki sody

      oraz 200 g startych jabłek bez skóry (waga po starciu) – 2 średnie jabłka

      Masa serowo-bananowa z białą czekoladą:

      500 g sera śmietankowego

      3 banany (mocno żółte)

      150 g białej czekolady

      ½ szklanki mleka

      2 łyżki żelatyny

      Mus nektarynkowy z białą czekoladą i ajerkoniakiem:

      5 bardzo dojrzałych nektarynek

      150 g białej czekolady

      100 ml ajerkoniaku (można zastąpić mlekiem skondensowanym)

      ½ szklanki wody

      2 łyżki żelatyny

      Dekoracja:

      50 g gorzkiej czekolady

      łyżka masła

      łyżka mleka

      Potrójnie czekoladowe ciasto owocowe

      Potrójnie czekoladowe ciasto owocowe

      WYKONANIE

      Spód czekoladowo-jabłkowy:

      Wszystkie składniki wyjąć wcześniej z lodówki. Czekoladę stopić w kąpieli wodnej i ostudzić. Mąkę przesiać z kakao, sodą i proszkiem. Jajka zmiksować z cukrem, dodać śmietanę czekoladę i miksować, dodając partiami suchą mieszankę. Dobrze połączyć składniki. Na końcu dodać jabłka i ciasto dokładnie wymieszać łyżką. Wyłożyć na spód dużej tortownicy (27 cm) wyłożonej papierem. Piec do „suchego patyczka” czyli ok. 40 minut w temperaturze 180oC. Wystudzić przed położeniem kolejnej warstwy.

      Masa serowo-bananowa z białą czekoladą:

      Banany i ser wyciągnąć wcześniej z lodówki. Żelatynę namoczyć w ½ szklanki zimnego mleka, potem podgrzać nad parą wodną i rozpuścić. Ostudzić, ale kontrolować konsystencję, by nie stężała. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, można dodać 2-3 łyżki mleka, by łatwiej można ją było rozmieszać na gładką masę, ostudzić.

      Ser wymieszać z rozpuszczoną czekoladą. Banany zmiksować, połączyć z żelatyną. Wlać masę bananową do masy serowej, dokładnie wymieszać i wylać na czekoladowy spód. Schłodzić, masa dosyć szybko się zetnie.

      Mus nektarynkowy z białą czekoladą i ajerkoniakiem:

      Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, rozpuścić w miseczce nad parą wodną. Ostudzić, ale nie pozwolić, żeby stężała. Nektarynki umyć, wypestkować, zmiksować na gładki mus razem ze skórką. Wymieszać z rozpuszczoną żelatyną, białą czekoladą i ajerkoniakiem (lub mlekiem skondensowanym w wersji bez alkoholu). Wylać na ścięty mus bananowy i włożyć do lodówki. Kiedy stężeje polać masą ostudzoną, sporządzoną z czekolady, masła i mleka (stopić w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej i dobrze wymieszać). Przechowywać w lodówce.

      

      Potrójnie czekoladowe ciasto owocowe 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Potrójnie czekoladowe ciasto owocowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 września 2012 20:17
  • czwartek, 19 lipca 2012
    • Sernik jagodowy na zimno

      Sernik jest obłędny! Zdecydowałam, że zrobię go na zimno, by warstwy były wyraźnie widoczne. Wierzch posypałam startą czekoladą, a spód wykonałam z kruchych ciastek maślanych i migdałowych płatków. Zapraszam...


      Składniki:

      300 g rozdrobnionych kruchych ciastek maślanych (np. w malakserze)

      40 g pokruszonych w dłoniach płatków migdałowych

      100 g rozpuszczonego masła

      1 kg śmietankowego sera na serniki

      400 g jogurtu greckiego

      2/3 szklanki mleka

      4 płaskie łyżki żelatyny

      1 szklanka cukru

      1 duży cukier waniliowy

      300 g jagód

      kilka kostek białej czekolady

      kilkanaście jagód do dekoracji


      Ser i jogurt wyjąć z lodówki na 2 godziny przed przygotowaniem sernika. Ciastka wymieszać z płatkami migdałów i masłem. Masą wylepić spód tortownicy (26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Schłodzić. Do zimnego mleka dodać żelatynę i poczekać aż napęcznieje. Następnie rozpuścić na małym ogniu, mieszając. Ostudzić. Jagody zmiksować na mus. Ser wymieszać z jogurtem, cukrem, cukrem waniliowym. Wymieszać z ostudzoną, ale jeszcze płynną żelatyną rozpuszczoną w mleku i porządnie wymieszać. Masę podzielić na trzy równe części. 3/4 musu wymieszać dobrze z jedną częścią masy i wylać na ciasteczkowy spód. Schłodzić do stężenia wierzchu. Drugą część masy połączyć z resztą musu i wylać na pierwszą warstwę serową, schłodzić do stężenia. Na końcu wylać białą masę. Schłodzić. Na wierzch zetrzeć białą czekoladę i udekorować jagodami.

      

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik jagodowy na zimno”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 lipca 2012 08:49
  • czwartek, 12 lipca 2012
    • Sernik z malinami na kokosowo-makowym spodzie

      Pokochałam serniki na zimno. Odkryłam w sobie pokłady pomysłów na orzeźwiające owocowe torciki serowe. Dziś pora na maliny. 

      Sernik z malinami na kokosowo-makowym spodzie

      Spód:

      3 białka

      ½ szklanki cukru kryształu

      100 g wiórków kokosowych

      1/3 szklanki maku

      1 łyżka mąki ziemniaczanej

      Warstwa malinowa: 

      300 g malin

      1 galaretka malinowa

      Masa serowa:

      500 g podwójnie zmielonego twarogu śmietankowego

      200 g jogurtu greckiego

      2 łyżki żelatyny

      ½ szklanki mleka

      ok. 2/3 szklanki cukru

      2 łyżeczki cukru waniliowego

      

      

      Sernik z malinami na kokosowo-makowym spodzie

      Galaretkę rozpuścić w ½ szklanki wrzątku. Maliny opłukać i osuszyć.

      Białka ubić na sztywno, dalej ubijając dodawać cukier oraz mąkę ziemniaczaną. Wyłączyć mikser. Wsypywać powoli wiórki i mak, delikatnie mieszając łyżką. Masę wyłożyć na spód tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 170oC około 30 minut. Ostudzić. Wyłożyć maliny i zalać tężejącą galaretką. Schłodzić

      Żelatynę wsypać do zimnego mleka, poczekać aż napęcznieje, a następnie rozpuścić, podgrzewając na małym ogniu. Wystudzić, ale nie doprowadzić do zgęstnienia. Wymieszać z serem, cukrem, cukrem waniliowym i jogurtem. Dobrze połączyć składniki za pomocą trzepaczki lub miksera (na małych obrotach). Wylać na zastygniętą galaretkę i wyrównać powierzchnię. Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

      Sernik z malinami na kokosowo-makowym spodzie 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik z malinami na kokosowo-makowym spodzie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 lipca 2012 18:41
  • sobota, 23 czerwca 2012
    • Sernik na zimno z truskawkami i bezą migdałową lub tort serowy

      Sernik a może jednak tort, zdecydujcie sami. Ja bardzo zachęcam do przygotowania, bo jest wyjątkowy. Teraz, kiedy trwa jeszcze sezon na truskawki można naprawdę poszaleć w domowej cukierni.

      Wypiek dedykuję mojemu tacie, bo jest największym smakoszem moich słodkości.

      Sernik na zimno z truskawkami i bezą migdałową lub tort serowy

       Składniki na górny biszkopt:

      3 jajka (białka i żółtka osobno)

      ½ szklanki mąki pszennej

      1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

      ½ szklanki drobnego cukru

      1 łyżka oleju

      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

      Składniki na bezę:

      3 białka

      2/3 szklanki drobnego cukru lub cukru pudru

      1 łyżka mąki ziemniaczanej

      50 g płatków migdałowych

      łyżeczka cukru migdałowego

      szczypta soli

      Sernik na zimno z truskawkami i bezą migdałową lub tort serowy

      Mąki z proszkiem wymieszać, przesiać z proszkiem do pieczenia. Białka ubić ze szczyptą soli. Kiedy piana będzie sztywna, nadal ubijać dodając stopniowo cukier, a następnie po 1 żółtku. Na końcu wlać olej. Wyłączyć mikser i powoli wsypywać suchą mieszankę, delikatnie mieszając łyżką. Wylać na spód tortownicy (26 cm) wyłożonej papierem i piec 25-30 minut w temp. 170oC. W tym czasie ubić białka na bezę ze szczyptą soli. Kiedy piana będzie sztywna, nadal ubijać dodając stopniowo cukier oraz cukier migdałowy. Na końcu dodać mąkę. Wyłożyć na upieczony biszkopt, posypać wierzch płatkami migdałów i podpiec na lekko złoty kolor w temperaturze 160oC. Wyjąć i ostudzić, zdejmując od spodu papier.

      Składniki na dolny biszkopt:

      3 jajka (białka i żółtka osobno)

      ½ szklanki mąki pszennej

      1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

      ½ szklanki drobnego cukru

      50 g płatków migdałowych

      1 łyżka oleju

      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

      W ten sam sposób co poprzednio przygotować dolny biszkopt. Wylać masę do tej samej tortownicy i posypać wierzch płatkami migdałów. Upiec jw.

      Masa serowa:

      360-400 g śmietany kremówki

      500 g gęstego sera śmietankowego na serniki, dwukrotnie zmielonego 

      2 łyżki żelatyny

      pół szklanki mleka

      600 g świeżych truskawek, umytych i odszypułkowanych

      2/3 szklanki cukru pudru

      2 łyżeczki cukru migdałowego

      Przygotować krem. Żelatynę namoczyć w zimnym mleku. Kiedy napęcznieje rozpuścić, podgrzewając na małym ogniu. Wystudzić, ale nie doprowadzić do zgęstnienia. Kremówkę ubić, wymieszać z cukrem i cukrem migdałowym. 2 łyżki sera dodać do żelatyny i wymieszać, dodać do reszty sera i połączyć z kremówką. Truskawki poukładać szpicem do góry na dolnym biszkopcie, zalać kremem i przykryć biszkoptem z bezą. Schłodzić minimum 2 godziny.

      

      

      

      

       

      Sernik na zimno z truskawkami i bezą migdałową lub tort serowy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik na zimno z truskawkami i bezą migdałową lub tort serowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 23 czerwca 2012 21:19
  • wtorek, 06 września 2011
    • Sernik gotowany z wiśniami

      Dziś przepis na sernik, do którego masę z sera gotuje się i przekłada ciasta miodowo-czekoladowe. Dodatkowo umieściłam w nim wiśnie i zrobiłam sprawdzoną polewę kakaową. Ciasto można długo trzymać w lodówce, pasuje na każdą uroczystość.

      Sernik gotowany z wiśniami

      Czekoladowe ciasto miodowe:

      470 g mąki

      30 g ciemnego kakao

      150 g cukru pudru

      200 g masła

      2 jajka

      2 łyżki miodu

      2 płaskie łyżeczki sody rozpuszczone w dwóch łyżkach mleka

      Masa serowa:

      1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka bez dodatku masła

      3/4 szklanki cukru

      100 g masła

      2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)

      4 jajka

      1 duży budyń waniliowy bez cukru (na 1 l mleka)

      1 łyżka mąki ziemniaczanej

      pół szklanki mleka

      skórka starta ze sparzonej cytryny

      duży słoik wiśni w syropie 

      Czekoladowe ciasto miodowe:

      Przesianą mąkę z kakao wysypać na stolnicę, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać resztę składników i zagnieść. Ciasto podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą). Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.

      Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. W ten sam sposób upiec jeszcze dwa placki. Po 5 minutach od wyjęcia z piekarnika zdjąć papier.

      Masa serowa:

      Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać cukier, cukier z wanilią, masło oraz roztrzepane jajka. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń i mąkę rozmieszać w mleku, wlać do gotującej się masy serowej, ciągle mieszając gotować do zagotowania masy. Na końcu dodać tartą skórkę z cytryny.

      Wiśnie dobrze odsączyć z syropu. W blaszce lub na tacy ułożyć jeden blat ciasta. Pół porcji wiśni rozłożyć na placku. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na jeden placek i przykryć drugim, lekko dociskając. Następnie wyłożyć drugą część wiśni, resztę masy i przykryć trzecim plackiem, docisnąć. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty miodowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć. Wystudzone polać polewą czekoladową

      Polewa kakaowa z żelatyną:

      4 łyżki cukru

      2 łyżki kwaśnej śmietany

      3 łyżki kakao

      60 g masła

      1 łyżeczka żelatyny

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

      Bieszczady...

      Maki

      Samica czerwończyka nieparka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (18) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik gotowany z wiśniami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 września 2011 17:58
  • środa, 17 sierpnia 2011
    • Sernik mleczny

      Dziś przepis na bardzo szybki sernik. Na ciasteczkowym spodzie z mlecznym wnętrzem. Wykończony polewą na bazie żelatyny, równej i błyszczącej. Prawie jak klasyczny, a jednak nieco inny w smaku. W sam raz słodki i wilgotny.


      Sernik mleczny

       

      Składniki spodu (na średnią prostokątną blachę):

      300 g płatków czekoladowych z nadzieniem (jak zawsze u mnie Figuraki Choko z Lubelli), ale mogą być czekoladowe ciastka zbożowe lub Oreo

      100 g stopionego masła

      Masa:

      1 kg sera z wiaderka lub zmielonego dwukrotnie

      5 jajek

      1 puszka mleka skondensowanego słodzonego

      200 ml mleka skondensowanego niesłodzonego

      2 łyżki mąki ziemniaczanej

      Ciasteczka zmielić, wymieszać z rozpuszczonym masłem i wylepić dno średniej prostokątnej blachy. Odstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej. Składniki masy zmiksować, wylać na spód i piec aż wierzch sernika będzie dobrze ścięty i nie będzie przyklejał się do palców. Przez pierwsze pół godziny piec w 180oC, kolejne w 150.

      Przygotować polewę.

      Polewa kakaowa z żelatyną:

      6 łyżek cukru
      4 łyżki kwaśnej śmietany
      6 łyżek kakao
      100 g masła
      2 łyżeczki żelatyny

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

      Sernik mleczny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (25) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik mleczny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 17 sierpnia 2011 19:06
  • wtorek, 26 kwietnia 2011
  • poniedziałek, 13 grudnia 2010
    • Sernik w miodowym cieście

      Wspaniałe ciasto na Święta. Tradycyjne, pachnące miodem i wanilią... Masę serową gotujemy i przekładamy nią upieczone miodowe blaty. Polewa kakaowa wieńczy dzieło. Ciasto długo pozostaje świeże, choć pewno i tak długo nie poleży przez swój wyjątkowy smak...

      Sernik w miodowym cieście

      Ciasto miodowe:

      50 dag mąki
      15 dag cukru pudru
      20 dag masła
      2 jajka
      2 łyżki miodu
      2 płaskie łyżeczki sody rozpuszczone w dwóch łyżkach mleka

      Masa serowa:

      1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka bez dodatku masła
      3/4 szklanki cukru
      10 dag masła
      2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)
      4 jajka
      1 budyń waniliowy bez cukru
      1 spora łyżka mąki ziemniaczanej
      pół szklanki mleka

      Ciasto miodowe:

      Przesianą mąkę wysypać na stolnicę, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać resztę składników i zagnieść. Ciasto podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą). Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.
      Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. Ciasto powinno mieć jasnobrązowy kolor. W ten sam sposób upiec jeszcze dwa placki. Zdjąć papier.

      Masa serowa:

      Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać cukier, cukier z wanilią, masło oraz roztrzepane jajka. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń i mąkę rozmieszać w mleku, wlać do gotującej się masy serowej, ciągle mieszając gotować do zgęstnienia. Masa powinna mieć konsystencję budyniu.

      W blaszce lub na tacy ułożyć jeden blat ciasta. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na placek miodowy i przykryć drugim, lekko dociskając. Następnie wyłożyć drugą część masy i przykryć trzecim plackiem, znów dociskając. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty miodowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć. Wystudzone polać polewą czekoladową.

      Przy okazji pieczenia tego ciasta wypróbowałam polewę Atinki.

      Polewa kakaowa z żelatyną (zawsze błyszcząca):

      4 łyżki cukru
      2 łyżki kwaśnej śmietany
      3 łyżki kakao
      60 g masła
      1 łyżeczka żelatyny

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

      Sernik w miodowym cieście

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik w miodowym cieście ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 grudnia 2010 12:53

Kalendarz

Wrzesień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...