Malinowa czerwień

Wpisy otagowane „soczewica”

  • poniedziałek, 24 kwietnia 2017
    • Krokiety z wołowiną, salami, soczewicą i pieczarkami

      Ciasto naleśnikowe:

      2 szklanki mąki pszennej

      1 szklanka wody mineralnej gazowanej

      1,5 szklanki mleka

      1/2 łyżeczki oleju

      2 jajka

      sól, szczypta cukru pudru

      olej do smarowania patelni

      Farsz:

      500 g mielonej wołowiny

      500 g pieczarek

      1 duża cebula

      1 szklanka czerwonej soczewicy

      ok. 160 g salami w dużych plastrach

      3 ząbki czosnku

      sól i pieprz, słodka i wędzona papryka, zioła prowansalskie lub włoskie

      jajka i bułka tarta do panierowania

      olej do smażenia

      Soczewicę przepłukać i ugotować w osolonym wrzątku. Odcedzić.

      Obraną cebulę pokroić w drobną kosteczkę i smażyć na niewielkiej ilości oleju, gdy się zeszkli wyłożyć mięso i usmażyć. Pod koniec smażenia dodać drobno posiekany czosnek. Pieczarki umyć, osuszyć i zetrzeć na grubej tarce. Pieczarki wrzucić na patelnię, podgrzewać aż odparują z nich wszystkie soki. Dodać pod koniec zioła prowansalskie lub włoskie oraz obie papryki. Salami pokroić w kosteczkę. Wszystkie składniki farszu wymieszać, doprawić do smaku solą oraz pieprzem.

      Wszystkie składniki na ciasto zmiksować ze sobą. Smażyć naleśniki z obu stron na dobrze nagrzanej patelni wysmarowanej olejem za pomocą pędzelka, najlepiej silikonowego.

      Na środek każdego naleśnika nałożyć ok. 3 łyżki farszu. Boki i tył naleśników zginać do środka. Zwijać w rulony. Panierować w jajku i bułce tartej. Obsmażyć na małym ogniu na niewielkiej ilości oleju. Podawać z barszczem czerwonym do picia.



      
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Krokiety z wołowiną, salami, soczewicą i pieczarkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 kwietnia 2017 19:35
  • środa, 19 kwietnia 2017
  • czwartek, 16 lutego 2017
    • Zupa fasolowa z soczewicą i wędzoną papryką na boczku

      Mróz w nocy nie odpuszcza, choć w dzień już temperatura na plusie. Wiosny na razie nie widać, ale w końcu mamy środek lutego. Zupa, którą ugotowałam w ubiegły weekend bardzo smakowała mi i moim trzem facetom. Moje ostatnie odkrycie to wędzona papryka w proszku. Nadała zupie ciekawy smak. Ponadto soczewica sprawiła, że zupa była bardzo pożywna. Polecam!

      Zupa fasolowa z soczewicą i wędzoną papryką na boczku

      Składniki:

      ok. 250 g wędzonego boczku
      2 łodygi selera naciowego lub pół korzeniowego
      1 duża marchew
      3 ząbki czosnku
      niewielka cebula
      3 średnie kremowe ziemniaki
      2/3 szklanki czerwonej soczewicy
      1,5-2 puszki białej perłowej fasoli (dałam całą puszkę białej i pół czerwonej)
      1 listek laurowy
      kilka ziaren ziela angielskiego
      2 łyżki majeranku
      1/2 szklanki śmietany, najlepiej słodkiej 18%
      sól i pieprz (najlepiej świeżo mielony)
      2 łyżki wędzonej papryki
      olej do smażenia

      Boczek pokroić w kostkę, włożyć wraz z listkiem laurowym i zielem do dużego garnka, wypełniając go do 2/3 zimną wodą. Zagotować. Po 15 minutach ok. pół godziny. Warzywa umyć. Umytego selera naciowego pokroić w paski, a korzeniowego obrać, umyć i pokroić w kostkę. Marchew obrać, umyć i pokroić w talarki. Dodać do zupy wraz z przepłukaną soczewicą. Po 10 minutach wrzucić obrane, umyte pokrojone w grubą kostkę ziemniaki. Cebulę pokroić w drobną kostkę, zeszklić na niewielkiej ilości oleju, pod koniec smażenia dodać drobno posiekany czosnek. Dodać do wywaru. Gotować aż wszystkie warzywa będą miękkie. Wówczas dodać przepłukaną fasolę, suszony majeranek, wędzoną paprykę i zabielić śmietaną. Gotować chwilę, by smaki połączyły się, dodać sól i pieprz do smaku.

      

      Zupa fasolowa z soczewicą i wędzoną papryką na boczku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa fasolowa z soczewicą i wędzoną papryką na boczku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 lutego 2017 08:05
  • piątek, 26 sierpnia 2016
  • wtorek, 10 maja 2016
  • sobota, 09 kwietnia 2016
  • czwartek, 21 stycznia 2016
    • Gulasz z soczewicą i gotowanym schabem

      Do przygotowania gulaszu użyłam gotowanego schabu, który zwykle jemy na kanapkach. Żeby szybciej zjeść świeży schab, ugotowałam na nim pyszny gulasz z soczewicą, ziemniakami, fasolą i papryką. Takie jednogarnkowe mięsne dania najczęściej przygotowuję, kiedy nastają chłody. 

      Gulasz z soczewicą i gotowanym schabem

      Gulasz z soczewicą i gotowanym schabem

      Składniki:

      ok. 300 g pieczonego lub gotowanego schabu
      1 puszka czerwonej fasoli
      2/3 szklanki czerwonej soczewicy
      2 małe cukinie
      1 duża cebula
      1 papryka czerwona
      2 ząbki czosnku
      3 ziemniaki
      1,5 szklanki bulionu (najlepiej z mięsa, może być z kostki)
      1/2 pęczka natki pietruszki
      2 łyżki koncentratu pomidorowego
      500 ml passaty pomidorowej
      cukier, sól i pieprz
      po łyżeczce kminku i ziół do pizzy
      3 łyżeczki słodkiej papryki

      Schab pokroić w kostkę. Z papryk  usunąć środki. Paprykę  i obraną cebulę pokroić w kostkę. Czosnek drobno posiekać. Warzywa zalać wywarem, dodać schab, obrane i pokrojone w grubą kostkę ziemniaki, przepłukaną soczewicę i gotować do miękkości wszystkich warzyw. Wlać passatę, a następnie dodać odcedzoną i przepłukaną fasolę razem z posiekaną natką, ziołami i kminkiem. Na końcu dodać koncentrat pomidorowy oraz słodką paprykę. Doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem, gdyby sos okazał się za kwaśny. Podawać jako zupę - najlepiej z pieczywem.


      Gulasz z soczewicą i gotowanym schabem

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Gulasz z soczewicą i gotowanym schabem ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 21 stycznia 2016 09:18
  • środa, 02 września 2015
  • czwartek, 13 marca 2014
    • Mielone z czerwoną soczewicą

      Po raz kolejny zostałam nominowana do zabawy w pytania i odpowiedzi o sobie. Tym razem wyróżniła mój blog Magda. Nikogo nie nominuję, choć chętnie na pytania odpowiem pod koniec wpisu.

      Prowadzenie bloga mobilizuje mnie do tworzenia niebanalnych potraw. Sprawia mi to wielką radość. Dzięki ciekawym pomysłom kulinarnym gotowanie jest prawdziwą przyjemnością, z którą chętnie dzielę się z czytelnikami...

      Dziś jedno z moich ostatnich udziwnień. Do tradycyjnych mielonych jako wypełniacz dodałam ugotowaną soczewicę. Ani mąż, ani chłopcy nie zorientowali się, że mięso jest nieco inne...

      Mielone z czerwoną soczewicą 

      Składniki:

      500 g mięsa mielonego (użyłam wieprzowo-wołowego)
      1 szklanka ugotowanej czerwonej soczewicy
      1 mała cebula

      3 ząbki czosnku
      2 małe jajka

      bułka tarta
      1 łyżeczki kminku
      1 łyżka majeranku
      łyżeczka czerwonej papryki
      pół łyżeczki oregano lub tymianku
      sól i pieprz

      oraz bułka tarta do panierowania i olej do smażenia.

      Warzywa Strączkowe - edycja zimowa 2014

      Mięso zmielić w maszynce razem z cebulą i czosnkiem. Dodać ugotowaną, ostudzoną soczewicę razem z rozkłóconymi jajkami i przyprawami. Dobrze wymieszać, dodać nieco bułki tartej, by masa była zwarta.  Doprawić solą i pieprzem. 

      Formować owalne kotlety, panierować w bułce tartej i smażyć na rumiano z obu stron na gorącym oleju.

      Mielone z czerwoną soczewicą

      Witaj Magdo. Dziękuję za nominację i zapraszam do lektury :)

      1. W mojej lodówce zawsze jest za dużo... sałaty.
      2. Ulubiony składnik cukierniczy to... czekolada.
      3. Chciałabym, żeby w mojej kuchni królowały dania... które nie dodają kilogramów.
      4. Czy masz swój ulubiony film kulinarny...? Nie, ale uwielbiam literaturę obyczajową z kuchnią w tle. Ostatnio czytałam - "Telefon od anioła" Guillaume Musso. Przykład, jak pod wpływem miłości można zyskać lub stracić natchnienie kulinarne.
      5. Pudełko czekoladek czy kwiaty? Zdecydowanie bukiecik, choćby polnych.
      6. Czy korzystasz z przepisów książek kulinarnych? Nie, raczej je oglądam i lekko się inspiruję.
      7. Magda Gessler to dla mnie... baba z jajami :)
      8. Twoje ulubione śniadanie do szkoły/pracy...? Nie mam ulubionego, zabieram to, co w akurat jest w lodówce, ale ma być konkretne. Jogurt z muesli to za mało, prędzej śledzie.
      9. Mój ulubiony sposób, aby spędzić weekend... Wycieczka za miasto z rodziną i aparatem fotograficznym.
      10. Moja ulubiona potrawa to... pierogi ruskie, pizza, placki ziemniaczane po węgiersku, spagetti po bolońsku... i jeszcze wiele innych.
      11. Ulubione danie Wielkiej Nocy... Lubię spróbować wszystkiego po trochu ze zdecydowaną przewagą dań wytrawnych.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Mielone z czerwoną soczewicą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 marca 2014 10:24
  • niedziela, 12 stycznia 2014
    • Zupa z marchwi i soczewicy

      Ta zupa, tak prosta w wykonaniu, z banalnych składników zaskoczyła mnie swoim smakiem. Aksamitna, aromatyczna, nieco słodkawa, ale z wyczuwalną soczewicy. Dzieci myślały, że to pomidorowa :) Nie zaglądały do kuchni, kiedy gotowałam, więc skład pozostaje moją słodką tajemnicą :)

      Zupa z marchwi i soczewicy

      Zupa z marchwi i soczewicy

      Składniki:

      2 litry wywaru (użyłam z kurczaka)
      3 duże marchwie
      1 seler
      1 pietruszka
      1 cebula
      3 ząbki czosnku, najlepiej pieczonego
      1,5 szklanki czerwonej soczewicy
      2 łyżeczki imbiru
      3 łyżki słodkiej papryki
      sól i pieprz
      posiekana natka pietruszki
      dodałam również płat pieczonej czerwonej papryki

      Warzywa obrać, umyć, pokroić na mniejsze kawałki, dodać do wywaru i gotować do miękkości. Dodać soczewicę i gotować aż zmięknie. Zupę zmiksować i przyprawić, solą, pieprzem, imbirem i słodką papryką. Na końcu dodać posiekaną natkę pietruszki. Podawać z grzankami, groszkiem ptysiowym, ryżem lub drobnym makaronem. Mnie najbardziej smakowała bez dodatków.

      Zupę dodaję do akcji Tęcza Smaków, kategoria: pomarańczowa.

          

       


            
      Zupa z marchwi i soczewicy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa z marchwi i soczewicy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 12 stycznia 2014 10:11
  • czwartek, 12 grudnia 2013
    • Kapuśniak z soczewicą

      Zimową porą zupa to bardzo ważny punkt jadłospisu mojej rodziny. Tradycyjny kapuśniak zawsze moja mama gotowała na żeberku, zawsze z kapustą kiszoną i obowiązkowo dodawała czosnek i suszone grzyby z lasu. Ja do swojego czasami dodaję jeszcze kawałki czerwonej papryki, ale tym razem zupę wzbogaciłam o czerwoną soczewicę.

      Kapuśniak z soczewicą

      Składniki:

      kawałek żeberka

      250 g kiszonej kapusty

      1 mały seler

      1 duża marchew

      3 ząbki czosnku

      mała cebula

      3 średnie kremowe ziemniaki

      2/3 pomarańczowej soczewicy

      1 listek laurowy

      kilka ziaren ziela angielskiego

      łyżeczka kminku

      kilka suszonych grzybów (tym razem pominęłam)

      sól i pieprz (najlepiej świeżo mielony)

      4 łyżki posiekanej natki

      Kapustę lekko przepłukać, jeśli jest za kwaśna, włożyć do garnka wraz z kminkiem, zalać 1,5-2 szklankami wody i gotować do miękkości. Żeberko umyć, włożyć wraz z listkiem laurowym i zielem do drugiego, nieco większego garnka, wypełniając go do 2/3 zimną wodą. Gotować ok. pół godziny. Selera i marchew obrać, umyć, pokroić w kostkę. Dodać razem z pokrojoną w kostkę cebulą i czosnkiem, Po 10 minutach wrzucić pokrojone w kostkę ziemniaki i soczewicę.  Gotować aż wszystkie warzywa będą miękkie. Wówczas dodać posiekaną natkę i ugotowaną kapustę wraz z pozostałym wywarem. Gotować chwilę, by smaki połączyły się, dodać sól i pieprz do smaku. Mięso najlepiej obrać z żeberka, pokroić i dodać do zupy. Podawać gorącą. 

        

      Kapuśniak z soczewicą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (16) Pokaż komentarze do wpisu „Kapuśniak z soczewicą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 grudnia 2013 14:44
  • poniedziałek, 09 grudnia 2013
    • Wołowina z fasolą i soczewicą

      Dziś posiłek konkretny. Gęsta zupa z wołowiną i warzywami.

      Wołowina z fasolą i soczewicą

      Składniki:

      600 g mięsa wołowego, np. na pieczeń
      300 g białej fasoli
      1 duża cebula
      2-3 ząbki czosnku
      1 szklanka czerwonej soczewicy
      1 duża marchew
      1 czerwona papryka
      1 niewielka cukinia
      puszka krojonych pomidorów
      3 łyżki koncentratu pomidorowego
      2 łyżki pasty paprykowej
      sól i pieprz, przyprawa warzywna bez glutaminianu sodu
      3 łyżki słodkiej papryki w proszku i majeranku
      2 łyżki kminku
      kilka suszonych grzybów
      posiekana natka pietruszki
      masło klarowane do smażenia lub olej

      Fasolę namoczyć w zimnej wodzie, najlepiej na całą noc. Potem ugotować w tej samej wodzie. Mięso umyć, pokroić w kostkę. Obsmażyć na rozgrzanym maśle. Przełożyć do dużego garnka, dodać suszone grzyby, zalać 1 litrem wrzątku i gotować do miękkości. Cebulę obrać. Posiekać, zeszklić na łyżce masła, dodać kminek i słodką paprykę. Smażyć około 1 minuty, zalać szklanką wywaru z mięsa, rozprowadzić w wywarze i przelać wszystko do mięsa. Marchew obrać, pokroić w talarki, dodać do mięsa, po kilku minutach dodać przepłukaną soczewicę, posiekany czosnek i pokrojone w kostkę paprykę i cukinię w słupki. 2/3 szklanki fasoli zmiksować z częścią wywaru z mięsa, dodać wraz z całą fasolą. W ten sposób można łatwo zagęścić potrawę, nie używając mąki. Kiedy wszystkie warzywa będą miękkie dodać pomidory w puszce i koncentrat pomidorowy. Gotować jeszcze chwilę, następnie doprawić solą i pieprzem, dodać majeranek i suszoną natkę pietruszki.

      Wołowina z fasolą i soczewicą

        

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Wołowina z fasolą i soczewicą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 grudnia 2013 19:45
  • poniedziałek, 18 listopada 2013
    • Kolorowa zupa z dynią i soczewicą

      Czy macie jeszcze zapas dyni? Świeżej lub mrożonej... Jeśli tak, to polecam kolorową zupę z jej udziałem w towarzystwie innych warzyw na bazie rosołu z kurczaka. Do zupy dorzuciłam moje ulubione strączkowe, czyli czerwoną soczewicę. Miło po zabieganym poniedziałku przyjść do domu i zjeść talerz kolorowej, rozgrzewającej zupy...

      Kolorowa zupa z dynią i soczewicą

      Składniki:

      1 ćwiartka z kurczaka
      1/2 cebuli
      3 ząbki czosnku
      2/3 szklanki czerwonej soczewicy
      pół selera
      ½ czerwonej papryki
      1 duża marchew
      2 ziemniaki
      ok. 150 g pokrojonej w kostkę dyni
      posiekana natka pietruszki
      po łyżce suszonego lubczyku i majeranku
      sól i pieprz do smaku

      Umyte mięso zalać 2 litrami zimnej wody i gotować pod przykryciem na bardzo małym ogniu. Po 40 minutach od zagotowania dodać do wywaru obrane i pokrojone w kostce marchew,  selera,  Po 5 minutach wrzucić obrane, umyte i pokrojone w kostkę ziemniaki, dynię oraz soczewicę. Po kolejnych 5 minutach dodać pokrojoną paprykę, cebulę i czosnek. Kiedy wszystkie warzywa zupełnie zmiękną wrzucić posiekaną natkę pietruszki, zioła, sól i świeżo mielony pieprz do smaku. Udko wyjąć, obrać z kości i skóry, mięso pokroić i dodać do zupy. Podawać gorącą.

      Kolorowa zupa z dynią i soczewicą

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Kolorowa zupa z dynią i soczewicą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 listopada 2013 19:01
  • czwartek, 10 stycznia 2013
  • niedziela, 16 grudnia 2012
    • Pierożki z soczewicą z ciasta francuskiego

      Wigilia to najpyszniejsza kolacja w roku. Spędzamy ją zawsze u mojej mamy. Przez cały rok czekam z niecierpliwością na maminy barszcz z grzybowymi uszkami, żur pachnący czosnkiem i grzybami, które jesienią z wielka pasją zbierał mój tata oraz na pierogi w dwóch wersjach: ruskie oraz z kiszoną kapustą i twarogiem. A już najbardziej czekam na kompot z suszu pachnący wędzonymi śliwkami...

      Gdybym to ja przygotowywała wigilię, być może znalazłyby się na naszym stole pieczone pierożki z soczewicą, a do popicia czerwony barszcz. Wiem jedno. Na pewno w ten wyjątkowy wieczór podałabym potrawy bez mięsa...

      Pierożki z soczewicą z ciasta francuskiego

      Składniki:

      3/4 szklanki czerwonej soczewicy

      2 łyżki Ajvaru

      1 łyżka koncentratu pomidorowego

      sól, pieprz

      1 niewielka cebula

      1 ząbek czosnku

      kilka suszonych pomidorów z oliwy

      1 łyżka majeranku

      masło klarowane

      oraz 2 opakowania ciasta francuskiego

      

      Soczewicę ugotować w osolonym wrzątku, odcedzić, przestudzić i odcisnąć. Cebulę pokroić w drobną kostkę, zeszklić na maśle, dodając pod koniec zmiażdżony i posiekany drobno ząbek czosnku. Dodać do soczewicy razem z Ajvarem i koncentratem pomidorowym, posiekanymi drobno pomidorami i majerankiem. Doprawić farsz solą i pieprzem.

      Ciasto francuskie rozwinąć. Wykrawać w nim kółka lub pokroić w kwadraty. Do środka dodawać farsz i zlepiać brzegi. Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia na rumiano. Podawać z gorącym barszczem czerwonym rozlanym do kubków.

      Pierożki z soczewicą z ciasta francuskiego

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Pierożki z soczewicą z ciasta francuskiego”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 16 grudnia 2012 18:33
  • poniedziałek, 19 listopada 2012
    • Sałatka z zieloną soczewicą, kindziukiem, suszonymi pomidorami i fetą

      Za oknem biała ściana nieba i łyse ramiona drzew. Chodniki mokre i wszystkie czarne ptaki  gdzieś się skryły... Rano nie zadzwonił mój budzik w telefonie. Na szczęście mój połówek spać nie mógł i już o 4:28 otworzył laptop... szczęśliwy, że w domu panuje cisza. Tylko kapanie deszczu o parapet.  O 5:17 zwlekłam się z ciepłego łóżka do łazienki, jak zawsze wszystko mi leci, tusz ląduje koło oka, pacynka z cieniem odpada od patyczka, włosy na czubku głowy dziwnie odstają i guzik poduszki na prawym policzku pokazuje, gdzie ma znależć się róż.. Nie poznaję siebie, ale już kilka łyków kawy sprawia, że wraca mi jasność umysłu... Wychodzę na listopadowe ulice Rzeszowa o 6:28 i widzę, że po weekendzie znów nieco ciemniej. Odkładam moje życie domowe na 9 długich godzin, zostaje mi więc po południu tylko 5 i pół. Resztę doby przeznaczam na sen, bo na sen wcale mi czsu nie szkoda... 

      Czasem znajduję czas, by przygotować sobie do pracy coś innego niż zestaw: kanapka plus jogurt z muesli.

      Z potrzeby zmian w biurowym jadłospisie powstała ta sałatka...

      Sałatka z zieloną soczewicą, kindziukiem, suszonymi pomidorami i fetą 

      Składniki:

      1 szklanka zielonej soczewicy

      1 puszka fasolki flageolet

      100 g kindziuka w plastrach

      5-6 pomidorów suszonych w oliwie

      ½ dużej czerwonej papryki

      1 małe opakowanie fety

      1-2 łyżki oliwy z pomidorów

      1 łyżka majeranku

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka octu balsamicznego z Modeny

      sól i pieprz

      łyżka szczypiorku

       

      Soczewicę ugotować do miękkości i ostudzić. Fasolkę odcedzić i przepłukać. Kindziuka i pomidory odsączone z oliwy pokroić w paseczki, paprykę i fetę w kostkę. Wszystkie składniki połączyć i delikatnie wymieszać ze sobą. Doprawić według uznania.

      Sałatka z zieloną soczewicą, kindziukiem, suszonymi pomidorami i fetą 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka z zieloną soczewicą, kindziukiem, suszonymi pomidorami i fetą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 listopada 2012 11:50
  • wtorek, 23 października 2012
    • Pasztet z papryki, cukinii i soczewicy

      Zdecydowanie smaczniejszy, bo bardziej wyrazisty w smaku niż wcześniejszy Pasztet z cukinii z oliwkami i suszonymi pomidorami. Przepis jak zawsze z głowy, ale dokładnie ważyłam składniki, by umieścić go na blogu. Mam nadzieję, że się skusicie i napiszecie opinię... 

      A w dalszej części zapraszam na fotografie z niedzielnej wyprawy na najwyższy polski szczyt Bieszczadów.

      Pasztet z papryki, cukinii i soczewicy 

      Pasztet z papryki, cukinii i soczewicy

      Składniki:

      1,25 kg startej cukinii (waga przed odciśnięciem)

      3 duże czerwone papryki

      1,5 szklanki czerwonej soczewicy

      1 duża cebula

      3 ząbki czosnku

      1 szklanka bułki tartej

      4 jajka

      3-4 łyżki koncentratu pomidorowego

      ew.  3-4 łyżki Ajvaru (pastę z papryki), by uzyskać bardziej paprykowy smak

      ew. 4-5 suszonych pomidorów z oliwy dla wzmocnienia smaku

      1 łyżka łagodnej pasty curry

      2 łyżki słodkiej czerwonej papryki

      1 łyżka włoskich ziół

      sól i pieprz do smaku

      olej do smażenia

      bułka tarta i tłuszcz do formy

       

       

      Soczewicę ugotować do miękkości, odcedzić. 

      Cukinię umyć. Dużą obrać i wydrążyć środki. Zetrzeć na grubej tarce, zaś młode warzywa zetrzeć razem ze skórą i wnętrzem. Delikatnie osolić i zostawić na pół godziny, by puściła sok. Paprykę umyć, wydrążyć środki, pokroić w grubą kostkę. Cebule posiekać w kostkę, delikatnie posolić i poddusić  razem z papryką na małym ogniu, na niewielkiej ilości na oleju lub oliwie z pomidorów. Pod koniec duszenia dodać obrany, zmiażdżony czosnek.

      Soczewicę zmiksować na papkę razem z papryką oraz suszonymi pomidorami, jeśli chcemy je dodać dla wzmocnienia smaku. Następnie dodać koncentrat, Ajvar, pastę curry i wszystkie zioła

      Cukinię dobrze odcisnąć, jajka rozbełtać. Połączyć z bułką tartą oraz masą z soczewicy i papryki. Doprawić solą i pieprzem i wyrobić dobrze masę. Wyłożyć do dwóch niewielkich keksówek wysmarowanych tłuszczem i wysypanych bułką tartą. Piec około 1 godziny w temperaturze 170oC. Ostudzić i wyjąć z blach. Podzielić na porcje i szczelnie zawinąć w folię spożywczą lub aluminiową. Przechowywać w lodówce. Podawać z pieczywem.

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Pasztet z papryki, cukinii i soczewicy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 października 2012 13:05
  • poniedziałek, 22 października 2012
    • Zupa mięsna z soczewicą i włoską kapustą

      Zmęczona ale szczęśliwa. Widoki mieliśmy cudowne i temperaturę na Tarnicy iście letnią. Wróciliśmy do domu z Biesczadów późnym wieczorem, od smej Wetliny aż do Rzeszowa niekończący się konwój samochodów. Po drodze zaliczyliśmy też kontrolę policyjną, i konieczne były zakupy, bo w domu brakło podstawowych produktów, a tu poniedziałek się zbliżał.

      Wieczorem przed snem grzaniec z miodem i malinowym sokiem, bo miałam wrażenie, że po moim górskim wyczynie mam lekkie dreszcze...  Spałam jak suseł. Dziś na tylko bolą kolana, ale akumulatory naładowane na jakiś czas. Następnym razem pokażę Wam te zapierające dech widoki. A dziś zapraszam na pożywną zupę na nieco chłodniejsze dni.

      Zupa mięsna z soczewicą i włoską kapustą 

      Zupa mięsna z soczewicą i włoską kapustą

      1 duży filet z kurczaka

      kawałek dobrej pieczonej kiełbasy (ok. 20 cm)

      2 marchewki

      ½ selera

      3 ząbki czosnku

      2-3 liście włoskiej kapusty

      szklanka czerwonej soczewicy

      150 g małych pieczarek

      ½ pora

      2 łyżki koncentratu pomidorowego

      łyżka słodkiej papryki

      łyżeczka ziaren kminku

      łyżka oregano

       

       

      Wszystkie warzywa umyć. Czosnek, selera i marchew obrać. Selera pokroić w słupki, marchew w plastry, pierczarki przekroić na pół, pora w talarki, czosnek w drobne kawałki, a kapustę w paseczki. Dodać kminek i zioła oraz kiełbasę pokrojoną w półplastry lub kostkę. Zalać 1 litrem zimnej wody lub wywaru z żeberka i gotować do miękkości. Kurczaka pokroić w kosteczkę i wrzucić do gotujących się warzyw. Dodać soczewicę i gotować do miękkości. Dodać koncentrat pomidorowy, sól, pieprz i posiekaną natkę pietruszki. Gotować jeszcze chwilę, w razie konieczności doprawić do smaku. Podawać gorącą.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa mięsna z soczewicą i włoską kapustą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 października 2012 11:56
  • czwartek, 06 września 2012
    • Zupa dyniowa z soczewicą

      Smakuje trochę jak grochówka, ale jest dużo lżejsza. Na lekkim wywarze z indyka i włoszczyzny. Poza sezonem zamiast dyni  można użyć niezawodną cukinię. Polecam!

      Zupa dyniowa z soczewicą

      Składniki:

      1 skrzydło z indyka

      2/3 szklanki czerwonej soczewicy

      400 g dyni (waga przed usunięciem środka)

      1 spora marchew

      1 pietruszka

      ½ selera

      kawałek pora

      2 ząbki czosnku

      ½ cebuli

      pęczek natki pietruszki

      sól i pieprz

      łyżka majeranku

      łyżeczka oregano

      

      Skrzydło zalać 5 szklankami zimnej wody. Gotować pół godziny. Dodać włoszczyznę oraz 2/3 pęczka natki pietruszki wraz z łodyżkami. Dynię wypatroszyć, pokroić na kawałki wraz ze skórą. Dodać do wywaru i ugotować do miękkości. Wyjąć skrzydło. Zmiksować zupę i jeszcze raz zagotować. Dodać zioła, majeranek, sól i pieprz do smaku. Wrzucić przepłukaną soczewicę i gotować do miękkości. Na końcu dorzucić resztę natki pietruszki (posiekanej). Można również wrzucić mięso ze skrzydła obrane z kości i skór i pokrojone. Zupę podawać gorącą.

       Zupa dyniowa z soczewicą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa dyniowa z soczewicą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 06 września 2012 20:43
  • wtorek, 20 marca 2012
    • Szybki bulion drobiowy z soczewicą

      Wiosnę łapię pełnymi garściami. W biegu kombinuję menu dla rodzinki. Nie mam czasu na pracochłonne potrawy, bo ruszył sezon fotograficzny. Ale zupa na weekend to rzecz obowiązkowa. Dlatego ugotowałam bulion na kurzym udku, z mieszanką warzyw typu sałatka jarzynowa - z marchewką, selerem, kukurydzą i groszkiem, które są umyte i pokrojone. Wystarczy wrzucić na wrzątek. Całość dopełnia smaczna, zdrowa i pożywna czerwona soczewica, która choć traci swój kolor zachodzącego słońca, gotuje się równie szybko co makaron.

      I znów załapałam się na kilka akcji jednym wpisem. Dodaję go do dwóch akcji drobiowych: Co z tym kurczakiem?, Kurczak i spółka oraz do kończącej się dzisiaj akcji Warzywa strączkowe. A żeby było jeszcze weselej to dokładam zdjęcie zachodzącego słońca w kolorze soczewicy, kurze towarzystwo, które dostarcza nam regularnie jajek oraz pana i władcę tego towarzystwa czyli Kurczak i spółka! :)


      Szybki bulion drobiowy z soczewicą

       

      Składniki:

      1 ćwiartka z kurczaka

      300 g mrożonych warzyw Sałatka jarzynowa lub włoszczyzna + zielony groszek + kukurydza z puszki

      szklanka czerwonej soczewicy

      sól i pieprz

      liść laurowy

      kilka ziarenek ziela angielskiego

      2 łyżki suszonego lubczyku

      kilka gałązek natki pietruszki

      opcjonalnie: kostka rosołowa drobiowa

       

      Porcję kurczaka zalać w średnim garnku zimną wodą (ok 2,5 l) i gotować prawie do miękkości z liściem laurowym i zielem. Dodać mrożone warzywa oraz soczewicę. Wrzucić pozostałe zioła i przyprawy, dosolić do smaku. Gotować do miękkości warzyw i mięsa. Miso wyjąć z rosołu, zdjąć skórę, oddzielić mięso od kości. Pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić do wywaru. Zupę  podawać gorącą.

      Kurczak i spółka

      Co z tym kurczakiem?

      Zachód słońca w kolorze soczewicy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Szybki bulion drobiowy z soczewicą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 20 marca 2012 09:59
  • wtorek, 06 marca 2012
  • czwartek, 01 marca 2012
  • poniedziałek, 18 lipca 2011
  • niedziela, 22 maja 2011
    • Naleśniki z wołowiną, soczewicą i warzywami

      Nie można ciągle jeść kurczaków. Dlatego coraz częściej kupujemy wołowinę, szukając pomysłów na pyszne dania. Naleśniki z wytrawnym nadzieniem to jedno z naszych ulubionych dań. Dziś w wersji z wołowiną, soczewicą i mieszanką meksykańską. Naleđniki dodaj do akcji Warzywne Szaleństwo.


      Naleśniki z wołowiną, soczewicą i warzywami

       

      Naleśniki:

      1 szklanka mleka

      1 szklanka gazowanej wody mineralnej

      1,5 szklanki mąki pszennej

      1/2 szklanki mąki żytniej

      1 łyżka oleju

      łyżka cukru pudru

      1/2 łyżeczki soli

      Jajka zmiksować z olejem, mlekiem, wodą, Porcjami dodawać mąki oraz sól i cukier. Ciasto powinno być bez grudek.

      Smażyć naleśniki na przetartej olejem patelni (1-2 krople na 1 naleśnik), ostudzić.

      Nadzienie:

      500 g mielonego mięsa wołowego

      1 czerwona cebula

      3 ząbki czosnku

      1 szklanka czerwonej soczewicy

      1 puszka czerwonej fasoli

      1 opakowanie mrożonej sałatki meksykańskiej

      2 łyżki koncentratu pomidorowego

      3 łyżki ostrego keczupu

      sól, słodka papryka w proszku, mielony kminek, ostra czerwona papryka lub pieprz

      olej do smażenia



      Cebulę obrać, pokroić w kostkę, zeszklić na oleju, dodać przeciśnięty przez praskę czosneki i mięso. Usmażyć. Przełożyć do większego garnka, zalać szklanką wrzątku, gotować 10 minut, dodać soczewicę i mrożone warzywa. Dusić pod przykryciem. W razie potrzeby dolać wrzątku. Dodać wszystkie przyprawy, koncentrat, keczup i ciągle mieszając odparować większość płynu. Na końcu dodać opłukaną fasolę z puszki. Dusić do miękkości, doprawić w razie potrzeby solą, pieprzem, papryką i kminkiem. Wyłączyć i przestudzić. Każdy naleśnik posmarować cienko farszem, składać do środka w koperty i podgrzać na najmniejszym ogniu na patelni z niewielką ilością masła.


      Naleśniki z wołowiną, soczewicą i warzywami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Naleśniki z wołowiną, soczewicą i warzywami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 22 maja 2011 20:48
  • piątek, 11 lutego 2011

Kalendarz

Lipiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...