Malinowa czerwień

Wpisy otagowane „mascarpone”

  • środa, 26 kwietnia 2017
    • Ciasto Kinder Country

      Ciasto przygotowałam na dziewiąte urodziny syna Juliana. Jest bardzo słodkie, ale nie można się od niego oderwać. Jedyny minus jest taki, że źle się je kroi, ale smak wynagradza wszystko...

      Ciasto Kinder Country

      Źródło z moimi poprawkami

      Składniki:

      350 ml słodkiej śmietanki 30%
      250 g serka mascarpone
      ok. 200 g herbatników
      2 białe czekolady
      2 mleczne czekolady
      4 szklanki płatków Nestle Kangus lub ich zamiennik
      2 śmietanfixy
      Białe czekolady połamać na kosteczki i roztopić w kąpieli wodnej, ostudzić.
      200 ml śmietany ubić na sztywno ze śmiwtanfixami, dodać serek mascarpone, zmiksować na wolnych obrotach, dolewając pomału ostudzoną białą czekoladę. Wsypać 3 szklanki płatków Kangus i wymieszać łyżką. W kąpieli wodnej roztopić połamane na kostki czekolady mleczne, ostudzić. Resztę śmietany (150ml) ubić  na sztywno, dodać do ostudzonej mlecznej czekolady i wymieszać aż składniki się połączą. Formę do pieczenia lub tortownicę (polecam kwadratowe naczynie lub blaszkę, bo łatwiej można podzielić herbatniki)wyłożyć papierem do pieczenia ,ułożyć herbatniki jeden koło drugiego, wlać jasną masę, wyrównać, ponownie wyłożyć herbatnikami i wylać masę ciemną. Wierzch posypać garścią Kangusów, wstawić do lodówki na ok 2 godziny, a najlepiej na całą noc.

      Ciasto Kinder Country

      Ciasto Kinder Country

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto Kinder Country ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 26 kwietnia 2017 07:38
  • środa, 29 czerwca 2016
  • poniedziałek, 15 lutego 2016
    • Ciasto truskawkowo-kokosowe z galaretką

      Moja słodka propozycja na Walentynki. Mocno kokosowy spód, mocno truskawkowo krem i biszkopty zatopione w truskawkowym soku, a na wierzchu truskawkowa galaretka. Zapraszam serdecznie!

      Ciasto truskawkowo-kokosowe z galaretką

      Kokosowa beza:

      5 białek
      1 szklanka cukru
      200 g kokosu
      1 długi wafelek kokosowy w jasnej polewie

      Krem:
      2 szklanki mleka
      2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
      3/4 szklanki cukru kryształu
      3 budynie truskawkowe lub waniliowe z cukrem
      1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej
      1 łyżka mąki pszennej
      5 żółtek
      150 dag masła
      250 g serka mascarpone
      1 opakowanie podłużnych biszkoptów
      600 g mrożonych truskawek
      2 galaretki truskawkowe

      Białka umieścić w misie miksera. Ubijać, zwiększając obroty miksera, do otrzymania sztywnej piany. Dodawać cukier, stopniowo, łyżka po łyżce, aż do wyczerpania cukru i otrzymania gęstej, błyszczącej piany. Pod sam koniec ubijania dodać kokos i pokruszony wafelek. Delikatnie wymieszać. Wyłożyć na dużą prostokątną blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec do lekkiego zrumienienia w temp. 160oC.

      Truskawki całkowicie rozmrozić. Owoce zmiksować, a sok odstawić. Do 1 szklanki mleka dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, budynie i żółtka. Dokładnie roztrzepać. Resztę mleka zagotować z cukrem kryształem i cukrem waniliowym. Do gotującego mleka cienkim strumieniem wlać roztrzepane żółtka z cukrem, budyniami i mąką. Stale mieszając, ugotować budyń i wystudzić. Zimny utrzeć z miękkim masłem i mascarpone, dodając do utartego masła i serka po łyżce budyniu oraz zmiksowane truskawki.

      Z ciasta zdjąć papier. Ciasto umieścić z powrotem na blasze. Wyłożyć połowę kremu. Biszkopty krótko maczać w soku z truskawek, układać wzdłuż na kremie, przykryć pozostałym kremem i schłodzić. Galaretki rozpuścić w 1 litrze wrzątku i kiedy zaczną tężeć, wylać na krem. Schłodzić minimum 2 godziny przed rozkrojeniem.

      Walentynki 2016 - Czym TO się je?

      Ciasto truskawkowo-kokosowe z galaretką

      

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto truskawkowo-kokosowe z galaretką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 lutego 2016 17:48
  • środa, 03 lutego 2016
    • Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

      Miałam nie smażyć, ale kiedy u Mirabelki zobaczyłam pączki z dodatkiem serka mascarpone, czym prędzej pobiegłam do sklepu i kupiłam serek. W końcu domowe pączki to domowe. Próbowałam, są obłędne! Nadziewałam je dżemem truskawkowym już po usmażeniu.

      Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

      Składniki:

      500 g mąki pszennej
      50 g drożdży
      125 g serka mascarpone
      5 żółtek
      2/3 szklanki mleka
      ½ szklanki cukru
      20 g masła (stopionego)
      szczypta soli
      3 łyżki ekstraktu z wanilii*
      tłuszcz do smażenia (u mnie olej rzepakowy) 

      Do nadziania: 
      gładki dżem truskawkowy
      Do posypania: 
      cukier puder


      Drożdże wkruszyć do kubeczka i wymieszać z łyżką cukru. Gdy zrobią się płynne, dodać połowę mleka i czubatą łyżkę mąki. Wymieszać i odstawić na 15 minut, aż zaczyn zacznie rosnąć. 
      Pozostałą mąkę przesiać do miski. Dodać żółtka, mascarpone, pozostałe mleko, resztę cukru, ekstrakt z wanilii, sól oraz rosnący zaczyn. Natłuszczając dłonie stopionym masłem, wyrobić gładkie, jednolite i odstające od miski i rąk ciasto. Miskę przykryć ściereczka i pozostawić na 45-50 minut do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość). 

      Nadziewanie pączków konfiturą wiśniową przed smażeniem: Ciasto rozwałkować na oprószonym mąką blacie na grubość 1-1,5 cm. Szklanką wykrawać krążki. Na środek kłaść łyżeczkę konfitury wiśniowej, przykryć drugim krążkiem i dokładnie ścisnąć brzegi. Następnie ponownie przyciąć szklanką, by uzyskać ładny kształt. Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut, po czym usmażyć na tłuszczu. 

      Nadziewanie pączków po usmażeniu: Ciasto rozwałkować na grubość ok. 2,5 cm. Szklanką wykrawać krążki i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 20-30 minut, następnie usmażyć na tłuszczu. Usmażone pączki nadziać dżemem za pomocą szprycy.. 

      Smażenie: Pączki należy smażyć na rozgrzanym tłuszczu, lecz na niezbyt dużym ogniu. Ja zawsze na początek wrzucam kontrolnie skrawek z ciasta – powinien od razu wypłynąć na powierzchnię i usmażyć się na złocisty kolor mniej więcej po 2 minuty z każdej strony. 
      Pączki smażyć partiami po 3-4 sztuki, tak by mogły swobodnie pływać. Usmażone pączki kłaść na ręcznikach papierowych, by wchłonęły nadmiar tłuszczu. 

      Usmażone pączki oprószyć cukrem pudrem.

      * Użyłam domowego ekstraktu z wanilii na bazie wódki. W przypadku jego braku, można dodać kilka kropli aromatu waniliowego i 3 łyżki wódki lub 1 łyżki spirytusu. 


      Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

      Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

  • poniedziałek, 02 listopada 2015
    • Kruche ciasto ze śliwkami, kremem śmietankowym i czekoladową bezą

      Budyniowa chmurka to ciasto Doroty Świątkowskiej, które zainspirowało mnie do powstania mojego ciasta ze śliwkami. Zapewniam, że jest bardzo smaczne. Bardzo polecam!

      Kruche ciasto ze śliwkami, kremem śmietankowym i czekoladową bezą

      Inspiracja

      Składniki na ciasto kruche:

      4 żółtka
      50 g cukru pudru
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      180 g mąki pszennej
      120 g masła
      10-12 dużych śliwek

      Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

      Składniki na kruchy spód szybko zagnieść ręcznie lub zmiksować w malakserze. Uformować kulę, lekko spłaszczyć, owinąć w folię spożywczą, schłodzić w lodówce przez 60 minut.

      Śliwki wypestkować, pokroić na ćwiartki. Przygotować prostokątną blachę o wymiarach 23 x 33 cm. Wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia.

      Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki, wyłożyć nim dno formy: można wcześniej lekko rozwałkować, można odrywać po kawałku i układać w formie, następnie wyrównać np. wałkując szklanką (ułożoną na boku) wewnątrz formy.

      Na wierzchu ułożyć ćwiartki śliwek

      Piec w temperaturze 190-200oC przez około 30-40 minut lub krócej, do zezłocenia i wypieczenia ciasta. Wyjąć, wystudzić.

      Krem:

      500 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
      250 g serka mascarpone, schłodzonego
      3 łyżki cukru pudru
      1 łyżeczka pasty z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii

      Wszystkie składniki (koniecznie schłodzone!) umieścić w misie miksera. Ubić (końcówka miksera do ubijania białek) do otrzymania gęstego kremu. Wyłożyć na ostudzone ciasto ze śliwkami.

      Czekoladowa beza:

      4 białka, w temperaturze pokojowej
      200 g drobnego cukru do wypieków
      2 łyżeczki mąki (skrobi) ziemniaczanej
      80 g gorzkiej czekolady, roztopionej i lekko przestudzonej

      Białka umieścić w misie miksera. Ubijać, zwiększając obroty miksera, do otrzymania sztywnej pianki. Dodawać cukier, stopniowo, łyżka po łyżce, aż do wyczerpania cukru i otrzymania gęstej, błyszczącej piany. Pod sam koniec ubijania dodać mąką ziemniaczaną. Dodawać roztopioną czekoladę (partiami) i delikatnie wymieszać szpatułką, by w bezie powstały ładne pasma czekolady (nie mieszać do całkowitego połączenia).

      Formę o wymiarach 23 x 33 cm odwrócić do góry dnem. Wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Masę bezową rozsmarować na papierze na wielkość blachy.

      Piec w temperaturze 140oC przez około 1 godzinę. Beza powinna być chrupka i wypieczona, lekko popękana. W razie konieczności lekko przedłużyć (lub skrócić) czas pieczenia. Wystudzić.

      Ciasto wyjąć z lodówki. Na wierzch wyłożyć wystudzoną bezę. Schłodzić przez 2 godziny w lodówce. Kroić, podawać.

      Ciasto kroi się lepiej po nocy w lodówce (beza nie stawia oporu przy krojeniu). Można przechowywać do 3 dni, w lodówce.

      Kruche ciasto ze śliwkami, kremem śmietankowym i czekoladową bezą

      Jesienne słodkości! (Ser)wujemy! Sery o każdej porze dnia i nocy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Kruche ciasto ze śliwkami, kremem śmietankowym i czekoladową bezą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 02 listopada 2015 12:37
  • wtorek, 25 sierpnia 2015
    • Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      Ostatnio zupełnie byłam na bakier z pieczeniem ciast i przygotowywaniem słodkości. Choć to najlepszy czas na słodkie smakołyki, bo owocowy sezon w pełni, a ja nie wyobrażam sobie ciast bez owoców. W końcu zebrałam się i tak powstał pomysł na babeczki. Ciasto kakaowe zawiera cukinię, dzięki czemu babeczki są wilgotne. Krem na bazie mascarpone i czekolady wprost rozpływa się w ustach. A śliwki, lekko kwaśne, zatopione w słodkim karmelu, to uwieńczenie całości.

      Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      Ciasto:

      2 szklanki mąki pszennej
      2 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
      1/2 szklanki gorzkiego kakao
      1 szklanka startej cukinii ze skórką
      1/2 szklanki oleju
      2 duże jajka
      1 szklanka mleka
      2/3 drobnego szklanki cukru
      szczypta soli

      Karmelowe śliwki:

      6 dużych śliwek, bez pestek, przekrojonych na pół
      2 łyżki cukru, najlepiej demerara
      łyżeczka masła
      łyżka wody

      Krem:

      250 g serka mascarpone
      1/2 szklanki mleka
      70 g gorzkiej czekolady
      3 łyżki cukru pudru

      Czekoladę połamać, włożyć do miseczki, wlać mleko i rozpuścić w kąpieli wodnej lub podgrzewając w kuchence mikrofalowej.  Ostudzić. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. W osobnych miskach wymieszać suche i mokre składniki wraz z cukinią. Mokre produkty najlepiej energicznie wymieszać trzepaczką. Do suchych wlać mokre i wymieszać łyżką.

      Ciasto przełożyć do papilotek lub silikonowych foremek do 2/3 wysokości. Piec ok. 30 minut. Najlepiej sprawdzić wykałaczką czy są upieczone. Babeczki ostudzić przed nałożeniem kremu.
      Na patelni rozpuścić masło, dodać cukier i wodę. Wymieszać aż cukier wchłonie cały płyn, podgrzewać na małym ogniu aż płyn nabierze koloru bursztynowego. Dodajemy śliwki, delikatnie mieszając, aby karmel pokrył śliwki, pilnując, by nie zmiękły za bardzo i zachowały skórkę na swoim miejscu. Zdjąć z palnika i ostudzić.
      Przygotować krem. Serek mascarpone utrzeć z rozpuszczoną czekoladą i cukrem pudrem, nałożyć na ostudzone babeczki, na wierzchu każdej ułożyć ostudzoną połówkę karmelowej śliwki.
      Uczta pod gołym niebem  Włoskie sery
      Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      

  • piątek, 12 czerwca 2015
  • środa, 08 kwietnia 2015
  • poniedziałek, 23 marca 2015
  • piątek, 20 marca 2015
    • Trufle waniliowe

      Rzadko na moim blogu pojawiają się bajaderki, trufle, czekoladki. A w ramach Waniliowego Weekendu chciałam przygotować coś, co w mojej "domowej cukierni" rzadko się pojawia. Zrobiłam przegląd szafek i oprócz lasek wanilii znalazłam mnóstwo posypek cukrowych oraz białą czekoladę. Nie wiem jakim cudem uchowała się przed moim mężem!

      Trufle waniliowe

      Składniki:

      200 g białej czekolady
      250 g serka mascarpone
      ziarenka wyskrobane z 1 laski wanilii
      do obtoczenia: posypka cukrowa

      Czekoladę połamać na kawałki, roztopić w kąpieli wodnej i nieco przestudzić. Serek mascarpone energicznie wymieszać widelcem, by lekko się napuszył i rozrzedził. Wanilię przeciąć wzdłuż i wyskrobać z niej ziarenka. Do serka dodać wanilię oraz przestudzoną czekoladę i dokładnie wymieszać łyżką do połączenia się składników.

      Masę umieścić w miseczce, przykryć folią spożywczą, schłodzić w lodówce do czasu, aż z masy będzie można formować trufelki. Uformowane kuleczki obtaczać w posypce cukrowej i umieszczać na małych papilotkach. Schłodzić.

      Waniliowy Weekend VI  Wielkanocne Wypieki

      Trufle waniliowe

      Trufle waniliowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Trufle waniliowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 20 marca 2015 12:05
  • sobota, 07 marca 2015
    • Torcik czekoladowo-kajmakowo-malinowy

      Spodziewając się kwiatów od moich mężczyzn z okazji Dnia Kobiet, przygotowałam niewielki torcik, w którym króluje czekolada, kajmak i maliny...

      Torcik czekoladowo-kajmakowo-malinowy

      Torcik czekoladowo-kajmakowo-malinowy

      Przepis na tortownicę 20 cm

      Spód:

      80 g gorzkiej czekolady, najlepiej 90% kakao
      80 g masła
      80 g jasnego brązowego cukru
      2 jajka
      800 g mąki pszennej tortowej
      płaska łyżeczka proszku do pieczenia
      Masa:
      200 g gotowej masy krówkowej
      250 g serka mascarpone

      Warstwa malinowa: 
      400 g malin
      1 galaretka o smaku jagodowym lub owoców leśnych
      150 ml śmietany kremówki
      łyżeczka cukru pudru 

      Maliny rozmrozić. Galaretkę rozpuścić w 400 ml wrzątku. 

      Przygotować ciasto czekoladowe. Do garnka z grubym dnem dodać połamaną czekoladę, masło i cukier i czekoldę. Podgrzewać do rozpuszczenia masła i czekolady. Zdjąć z ognia, ostudzić. Następnie dodać rozkłócone jajka i mąkę wymieszaną z proszkiem. Wstawić do piekarnika na 25 do 30 minut i upiec. Wierzch spodu powinien być ścięty, ale sprężysty. Ciasto przestudzić.

      Serek mascarpone utrzeć z masą krówkową. Równo rozsmarować na cieście. Kiedy galaretka przestygnie, maliny przecedzić i sok dodać do galaretki. Maliny wyłożyć na masę i zalać tężejącą galaretką. Włożyć do lodówki do całkowitego stężenia. Przed podaniem ciasta dobrze  schłodzoną kremówkę ubić, dodając pod koniec cukier. Udekorować brzeg ciasta za pomocą rękawa cukierniczego. 

      Torcik czekoladowo-kajmakowo-malinowy

      Torcik czekoladowo-kajmakowo-malinowy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Torcik czekoladowo-kajmakowo-malinowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 07 marca 2015 21:13
  • poniedziałek, 16 lutego 2015
    • Tort makowo-cytrynowwy z masą czekoladową i malinową

      Z okazji Walentynek przygotowałam ten właśnie tort. Lekki, nie za słodki... bo jeśli coś już ostatnio piekę, nie może być zbyt słodkie...

      Tort makowo-cytrynowwy z masą czekoladową i malinową

      Tort makowo-cytrynowwy z masaą czekoladową i malinową

       

      Biszkopt:

      5 jajek
      2/3 szklanki drobnego cukru
      skórka starta  połowy cytryny
      1 kisiel cytrynowy bez cukru
      3/4 szklanki mąki
      3 łyżki maku
      2 łyżki oleju
      szczypta soli

      Masa malinowa:

      400 g mrożonych malin
      2/3 szklanki cukru
      2 łyki soku z cytryny
      3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
      100 g miękkiego masła
      125 g serka mascarpone

      Masa czekoladowa:

      100 g gorzkiej czekolady
      2/3 szklanki słodkiej śmietanki
      100 g miękkiego masła
      125 g serka mascarpone

      Do dekoracji:

      250 g śmietany kremówki
      2 łyżki cukru pudru
      kropelki czekoladowe lub starta gorzka czekolada

      Nasączenie:

      2/3 szklanki herbaty z cytryną

      Maliny rozmrozić. Zagotować z cukrem i sokiem z cytryny. Następnie przetrzeć przez sitko i ponownie zagotować. W 1/2 szklanki zimnej wody rozmieszać mąkę ziemniaczaną i wlać małym strumieniem do soku z malin, energicznie mieszając. Po zagotowaniu zdjąć z ognia, przykryć folią (ma szczelnie przykrywać kisiel) i ostudzić.

      Czekoladę stopić razem ze śmietanką i ostudzić.

      Mąkę przesiać z budyniem. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić z solą na sztywną pianę. Powoli dodawać cukier aż mas zrobi się szklista. Dodawać po jednym żółtku, a na końcu olej. Mieszając łyżką, wsypywać porcjami mąkę z budyniem. Na końcu dodać skórkę z cytryny i mak. Delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Wylać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (24-25 cm) i piec ok. 30-40 minut w 170oC. Ciasto ostudzić, a następnie przekroić na pół. Obie części ciasta nasączyć herbatą z cytryną.

      Przygotować masę czekoladową. Mascarpone utrzeć z masłem, porcjami dodawać stopioną czekoladą oraz cukier puder. Dokładnie połączyć składniki. Wyłożyć na spodni krążek ciasta, przykrywając drugim krążkiem.

      Przygotować masę malinową. Masło utrzeć z mascarpone, dodając po łyżce kisielu malinowego. Wyłożyć na wierzch i boki drugiego biszkoptu i od razu schłodzić. Przed podaniem dowolnie udekorować ubitą z cukrem pudrem kremówką i posypać kropelkami czekoladowy lu startą czekoladą.

      Tort makowo-cytrynowwy z masaą czekoladową i malinową

      Walentynki. Czym TO się je? 11-17.02.2015  Karnawałowe Słodkości!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Tort makowo-cytrynowwy z masą czekoladową i malinową”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 lutego 2015 21:25
  • piątek, 19 grudnia 2014
    • Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Moja propozycja ciasta piernikowego na Wigilię i Boże Narodzenie. Przepis na ciasto zaczerpnęłam od Doroty, zmieniając nieco składniki. A krem z Michałkami i dżem pomarańczowy to już moja inwencja twórcza. 

      Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Składniki na 2 blaty czekoladowo-dyniowe:

      1 i 2/3 szklanki mąki pszennej
      2/3 szklanki kakao
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      1 łyżeczka sody oczyszczonej
      1 łyżka przyprawy korzennej
      pół szklanki maślanki lub kefiru
      1 szklanka puree z dyni*
      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (pominęłam)
      160 g masła
      1 szklanka drobnego cukru do wypieków (dałam 2/3)
      3 jajka

      Przełożenie:

      250 g serka mascarpone
      10 czekoladek Michałki (klasyczne)
      2/3 słoiczka dżemu pomarańczowego z kawałkami skórki

      Polewa czekoladowa:

      100 g gorzkiej czekolady
      150 ml słodkiej śmietanki 18%
      pół łyżeczki oleju
      ew. łyżka cukru
      złote perełki do dekoracji

      Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

      Do naczynia przesiać mąkę pszenną, kakao, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, przyprawę korzenną.

      W drugim naczyniu wymieszać maślankę, puree z dyni, ekstrakt z wanilii.

      W misie miksera utrzeć masło z cukrem, do lekkości i puszystości. Dodawać jajka (w całości), jedno po drugim, dokładnie ucierając po każdym dodaniu. Następnie na zmianę, w 3-ech turach dodawać przesiane składniki i odłożoną mieszankę maślankowo-dyniową. Krótko wymieszać, tylko do połączenia się składników.

      Dwie formy tortownice o średnicy 20 cm (moja miała 21 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Pomiędzy nie rozdzielić ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 180ºC przez 22-30 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, przestudzić chwilę w formie, następnie wystudzić na kratce.

      Michałki rozkruszyć w palcach, utrzeć na gładką masę z serkiem mascarpone.

      Na paterze położyć pierwszy z blatów czekoladowych. Posmarować dżemem z pomarańczy. Wyłożyć krem, równo go rozsmarowując. Na górę wyłożyć drugi blat czekoladowy, lekko dociskając. Ciasto schłodzić.

      Przygotować polewę. W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę, dodając stopniowo słodką śmietankę i ewentualnie cukier, by złamać gorzki smak. Wymieszać na gładki krem, dodając olej (dla połysku), posmarować wierzch ciasta. Dowolnie udekorować - na przykład złotymi perełkami i cukrem pudrem. Kroić schłodzone.

      * Aby uzyskać puree z dyni należy niedużą dynię umyć i przekroić na kilka mniejszych części, wydrążyć łyżką środek z nasionami. Tak przygotowaną dynię ułożyć w naczyniu żaroodpornym i przykryć pokrywką; piec w temperaturze 180ºC przez około 90 minut, do miękkości. Ostudzić, obrać ze skóry i zmiksować blenderem na puree.

      Korzenne przysmaki  Piernik świąteczny, piernik staropolski na święta

      Wigilia 2014  Świąteczne słodkości!  
      

      Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 19 grudnia 2014 10:29
  • sobota, 22 lutego 2014
  • środa, 19 lutego 2014
  • poniedziałek, 17 lutego 2014
    • Cake pops - ciasto na patykach

      Słodycze idealne dla małych łasuchów :) Radzę nie pomijać czynności schładzania, bo ciastka zaczną spadać z patyczków. Ja użyłam patyczków do szaszłyków umieszczonych w kolorowych słomkach do napojów.


      Źródło: Moje wypieki

      Składniki na około 20 sztuk:

      400 g suchego ciasta, pokruszonego (ciasto babkowe, czekoladowe, itp.)
      120 g serka mascarpone
      80 g nutelli lub masła orzechowego
      200 g czekolady, do obtoczenia
      1 łyżka oleju
      kolorowe posypki

      Przygotować krem: mascarpone wymieszać z nutellą/masłem orzechowym.

      Kawałki pokruszonego ciasta dokładnie wymieszać z kremem, tworząc dużą kulę. Zawinąć w folię spożywczą, schłodzić przez 15 minut w zamrażarce.

      Wyjąć, odmierzając równe kawałki ciasta przy pomocy np. łyżki do lodów, uformować kulki. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (by nie przykleiły się do blachy) i schłodzić w zamrażarce przez kolejne 15 minut.

      Czekoladę roztopić z 1 łyżką oleju w kąpieli wodnej. Przygotować patyczki. Kulki wyjąć z zamrażarki.

      Końcówkę patyczka zanurzyć w czekoladzie i natychmiast wetknąć w środek kulki, dochodząc mniej więcej do jej połowy. Poukładać cake pops na blaszce patyczkami do góry i znów schłodzić przez około 15 minut.

      Po tym czasie, jeśli czekolada przestygnie, roztopić ją ponownie. Wyjąć cake pops z zamrażarki, zanurzać w roztopionej czekoladzie, czekając, aż skapie jej nadmiar. Dowolnie udekorować.

      Wbić patyczkami w styropian, kartonik lub poukładać "do góry nogami" na papierze do pieczenia.

      Przechowywać w lodówce, choć długo wytrzymują w temperaturze pokojowej.

      Słodkie Walentynki 2014  Walentynki - czym TO się je?  

      Pralinki, trufelki, czekoladki... 3  Mascarpone Karnawał 2014

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (17) Pokaż komentarze do wpisu „Cake pops - ciasto na patykach”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 17 lutego 2014 21:36
  • sobota, 18 maja 2013
    • Tort czekoladowy z cukinią i kremem cytrynowym

      Tak się w tym roku złożyło, że podczas przyjęcia komunijnego Mikołaja obchodziliśmy również piąte urodziny Julka. Były więc dwa torty tego samego dnia. Urodzinowy był mniejszy i dla kontrastu ciemny, za to z jasnym cytrynowym kremem. Ciasto pełne czekolady zawierało tartą cukinię, przez co było bardzo wilgotne. Świetnie komponowało się z cytrynowym kremem.

      Tort czekoladowy z cukinią i kremem cytrynowym

      Tort czekoladowy z cukinią i kremem cytrynowym

      Ciasto:

      120 g miękkiego masła
      100 ml oleju
      1 szklanka drobnego cukru
      3 małe jajka
      2/3 szklanki kwaśnej śmietany 12%
      340 g mąki pszennej
      50 g kakao
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1 mała cukinia starta na grubej tarce razem ze skórką

      100 g posiekanej gorzkiej czekolady

      Krem:

      2 małe cytryny
      2 małe jajka
      100 g cukru
      100 g masła
      300 ml śmietany kremówki
      250 g serka mascarpone
      3 łyżki cukru pudru

      

      Jajka, masło i śmietanę wyjąć z lodówki 2 godziny wcześniej. Miękkie masło utrzeć na jasną puszystą masę. Wlać olej i śmietanę, wbić jajka i dalej miksować. Dodawać porcjami cukier.

      Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia oraz kakao. Dodawać porcjami do masy maślanej, miksując. Na końcu dodać startą cukinię i posiekaną czekoladę, wymieszać.

      Okrągłą tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć ciasto, wyrównać powierzchnię i piec w temperaturze 180ºC przez około 50 minut (do tzw. suchego patyczka). Ciasto ostudzić, a następnie obkroić i zdjąć obręcz.

      Przygotować krem. Jajka i cytryny sparzyć, jajka rozbić, cytryny rozkroić i wycisnąć z nich sok. Z jednej cytryny zetrzeć na bardzo drobnej tarce skórkę. Jajka rozkłócić w miseczce z sokiem, skórką, cukrem, dodać masło. Miskę umieścić nad gotującą się wodą i gotować do zgęstnienia. Ostudzić. Śmietanę ubić na sztywno, dodawać porcjami serek i cukier puder oraz ostudzony budyń. Rozsmarować na wierzchu i po bokach ciasta. Posypać kropelkami czekoladowymi i schłodzić, by krem stężał.

      Tort czekoladowy z cukinią i kremem cytrynowym

      Tort czekoladowy z cukinią i kremem cytrynowym 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Tort czekoladowy z cukinią i kremem cytrynowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 18 maja 2013 08:52
  • poniedziałek, 17 grudnia 2012
    • Tort piernikowo-migdałowy z kremem z kaszy manny

      Tort, kwiaty, prezenty i ciepłe słowa... wszystko dla ukochanego taty w okrągłą rocznicnicę jego urodzin od naszej gromady - mamy, moich dwóch starszych braci, ode mnie oraz naszych trzech połówek, jednej wnuczki i pięciu wnuków...

      Tort piernikowo-migdałowy z kremem z kaszy manny 

      Składniki na 1 biszkopt piernikowy (należy upiec dwa):

      4 jajka

      2/3 szklanki mąki tortowej

      1/3 szklanki kakao

      1 łyżka przyprawy korzennej

      2/3 szklanki cukru

      2 łyżki oleju

      szczypta soli

      Masa:

      6 kaszek waniliowych "Mleczny start"

      700 ml wrzątku

      500 g serka mascarpone

      100 g kropelek czekoladowych lub tyle samo posiekanej gorzkiej czekolady

      cukier puder do smaku

      Biszkopt migdałowy:

      3 jajka

      1/2 szklanki mąki

      120 g płatków migdałowych

      1/2 szklanki cukru

      1 łyżeczka ekstraktu migdałowego

      szczypta soli

      oraz mały słoik powideł śliwkowych lub konfitury z czarnej porzeczki do przełożenia

      Kaszkę rozpuścić we wrzątku, cały czas mieszając. Przykryć wierzch folią tak, by dotykała kaszki i ostudzić.

      Nasączenie:

      2/3 szklanki soku z czarnej porzeczki wymieszane z 1/3 likieru amaretto

      kilka łyżek soku jabłkowego lub pomarańczowego

      Polewa czekoladowa:

      150 g gorzkiej czekolady

      2 łyżki cukru

      4 łyżki kwaśnej śmietany

      2 łyżki masła

      1 kopiata łyżeczka żelatyny

       

       

      Mąkę przesiać z kakao i przyprawą korzenną. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli, powoli wsypywać cukier. Miksując, dodać po jednym żółtku. Wlać małym strumieniem olej. Powoli dodawać suchą mieszankę, mieszać delikatnie łyżką. Wylać na spód tortownicy (średnica - 26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą. Piec 20-25 minut w temperaturze 170oC. Gdy nieco ostygnie, zdjąć papier.

      W ten sam sposób upiec drugi placek.

      Oba placki nasączyć sokiem z amaretto.

      Mąkę do biszkoptu migdałowego przesiać. Połączyć płatkami migdałowymi.

      Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli, powoli wsypywać cukier. Miksując, dodać po jednym żółtku. Powoli dodawać suchą mieszankę, mieszać delikatnie łyżką. Wylać na spód tortownicy (średnica - 26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą. Piec 20 minut w temperaturze 170oC. Gdy nieco ostygnie, zdjąć papier.

      Gdy ostygnie, nasączyć sokiem jabłkowym lub pomarańczowym.

      Przygotować masę. Ser mascarpone utrzeć, dodając porcjami zimną kaszkę, cukier puder do smaku, a na końcu wymieszać z kropelkami czekoladowymi.

      Pierwszy nasączony biszkopt posmarować niezbyt grubo powidłami lub dżemem. Wyłożyć połowę masy, przykryć biszkoptem migdałowym. Następnie posmarować go powidłem, wyłożyć drugą część masy i przykryć drugim biszkoptem piernikowym. Włożyć do lodówki, by masa zastygła.

      Wykonać polewę. Żelatynę zalać 1/3 szklanki zimnej wody, poczekać aż namoknie. Resztę składników rozpuścić i zagotować. Dodać żelatynę do masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać tort i dowolnie udekorować. Wstawić do lodówki na minimum 2 godziny.

      Tort piernikowo-migdałowy z kremem z kaszy manny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Tort piernikowo-migdałowy z kremem z kaszy manny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 17 grudnia 2012 12:11
  • poniedziałek, 12 marca 2012
    • Torcik czekoladowo-migdałowo-truskawkowy

      Kolejny weekend minął jak błyskawica. Nie zmarnowałam go jednak. Udało mi się stworzyć kilka przepisów. Pierwszym z nich jest właśnie ten tort. Spód to prosty w wykonaniu ucieraniec. Część mąki zastąpiłam mielonymi migdałami i nadałam mu smak kakao. Do różowej masy wykorzystałam błyskawiczne kaszki z manny o smaku truskawkowym utarte z serkiem mascarpone. Wierzch ciasta to bita śmietana z dodatkiem cukru migdałowego, stabilizowana żelatyną i posypana płatkami migdałów. Ciasto wykonałam w kwadratowej blasze o boku 20 cm, ale można upiec w 23-centymetrowej tortownicy.

       

      Torcik czekoladowo-migdałowo-truskawkowy

       

      Ciasto migdałowo-kakaowe:

      3 jajka

      50 g mielonych migdałów

      100 g mąki pszennej

      40 g kakao

      120 g cukru

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      100 g stopionego masła

      150 g jogurtu naturalnego

      Masa truskawkowa:

      2 kaszki manny i mascarpone (Mleczny Start)

      300 ml wrzątku

      250 g serka mascarpone utrzeć

      2 łyżeczki koncentratu z buraków

      Bita śmietana:

      360-400 g kremówki dobrze schłodzonej

      2-3 łyżeczki cukru migdałowego

      3 łyżki cukru pudru

      żelatyna rozpuszczona w 100 mleka

      50 g płatków migdałowych

      Składniki kakaowego spodu należy wyjąć z lodówki 2 godziny wcześniej. Masło stopić i ostudzić. Jajka utrzeć na puszystą masę, dodać jogurt i masło. Następnie porcjami dodawać przesianą mąkę, kakao i proszek, a na końcu migdały. Dobrze połączyć składniki. Wylać do tortownicy wyłożonej na spodzie papierem. Piec do tzw. "suchego patyczka" czyli ok. 40 minut w temperaturze 180oC. Ostudzić i zostawić w formie

      Kaszki rozpuścić we wrzątku (w 300 ml) i ostudzić. Utrzeć na gładką masę z mascarpone. Dla koloru można dodać koncentrat z buraków i ewentualnie dosłodzić. Wyłożyć na ostudzony czekoladowy spód. wyrównać wierzch i schłodzić.

      Żelatynę rozpuścić w garnuszku z mlekiem, podgrzewając. Ostudzić. Kremówkę ubić z cukrem pudrem. Połączyć z zupełnie ostudzoną, ale jeszcze płynną żelatyną. Wyłożyć na różową masę, wyrównać. Posypać płatkami migdałów i schłodzić minimum 1 godzinę przed rozkrojeniem ciasta.


      Torcik czekoladowo-migdałowo-truskawkowy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Torcik czekoladowo-migdałowo-truskawkowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 12 marca 2012 17:28
  • sobota, 14 maja 2011
    • Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami

      Kiedy u Arabeski zobaczyłam przepis na ciasto z migdałowo-orzechowe z kremem z ciemnej czekolady czekałam tylko na odpowiednią okazję, by wykonać tę smakowitą porcję kalorii. Postanowiłam jednak coś w nim zmienić. Zwiększyłam proporcje i dodałam do masy serek mascarpone oraz śliwki nasączone likierem amaretto, a oprócz gorzkiej czekolady dałam mleczna oraz kakao. Wyszedł wykwintny tort. Nie jest bardziej pracochłonny niż inne, orzechy i migdały można szybko zmielić w malakserze, a przepis na biszkopty wykorzystać do innej masy, np. z bitej śmietany i z malinami, nasączając je kawą. Tak, już w głowie mnożą się kolejne przepisy, bo wreszcie sezon owocowy rozkręca się. Wkrótce przepis na serni z rabarbarem...


      Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami

      Biszkopty:

      2/3 szklanki mielonych migdałów

      2/3 szklanki mielonych orzechów laskowych

      2/3 szklanki mąki pszennej

      2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

      6 jajek

      2 szczypta soli

      1 szklanka drobnego cukru

      1 łyżeczka cukru migdałowego lub 2 łyżeczki ekstraktu

      50 g płatków migdałowych

      Krem:

      400 ml śmietany kremówki

      250 g serka mascarpone

      100 g czekolady mlecznej

      100 g czekolady gorzkiej

      opcjonalnie 2 łyżki kakao dla koloru i aromatu

      150 g śliwek kalifornijskich

      ½ szklanki likieru amaretto

      cukier puder do smaku


      Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami

       

      Śliwki pokroić w paseczki, zalać amaretto i zamknąć w szczelnym pudełku na 24 godziny. Czekolady połamać, rozpuścić w miseczce na parze. Mąkę, orzechy, migdały i proszek do pieczenia wymieszać. Mieszankę podzielić na pół. Z trzech jajek oddzielić żółtka od białek, białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, wsypać ½ szklanki cukru i ½ łyżeczki cukru migdałowego lub łyżeczkę ekstraktu. Powoli wsypywać jedną część mieszanki, delikatnie mieszając łyżką. Wylać do tortownicy (średnica 26 cm) wyłożonej papierem. Wierzch posypać równomiernie płatkami migdałów (wszystkimi). Piec 25 minut w temperaturze 170oC. Kiedy trochę ostygnie zdjąć papier.

      W ten sam sposób upiec drugi biszkopt z 3 jajek i połowy suchej mieszanki, jednak wierzchu nie posypywać płatkami migdałów.

      Kremówkę ubić, wymieszać z serkiem mascarpone i powoli wlewać rozpuszczoną zimną czekoladę. Dodać odsączone śliwki i wymieszać. Biszkopty można nasączyć amaretto od śliwek rozmieszanym z wodą. Następnie przełożyć kremem ze śliwkami. Na wierzchu położyć biszkopt z płatkami migdałów. Chłodzić minimum 3 godziny.


      Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 14 maja 2011 07:45
  • piątek, 18 marca 2011
  • piątek, 31 grudnia 2010
    • Sernik Tiramisu na pożegnanie starego, a może raczej powitanie nowego roku...

      Muszę zająć się pracą, by nie myśleć o przykrych sprawach, które ostatnio miały miejsce w moim życiu. Wczoraj czara goryczy przelała się. Teraz musi być już tylko lepiej. Ja, z pozoru pogodna optymistka, radząca sobie w trudnych sytuacjach, nie dałam rady, a raczej mój organizm. Bezsilność, niemoc. Dziś próbuję normalnie żyć. Wyciszyć emocje. Podnieść głowę i powiedzieć: od jutra zaczynam nowe życie, lepsze życie. Wzięłam dziś urlop, ale nie biorę urlopu od moich pasji... bo one nadają życiu sens. I moja rodzina, moje sacrum jak śpiewał Mezo z Kasią Wilk...

      Dlatego też piecze się sernik, później zrobię śledzie w dwóch wersjach smakowych (dla siebie i dla chłopaków) i tylko brak mi pomysłu na mięso. Może coś jeszcze wpadnie mi do głowy, zanim zamkną wszystkie sklepy... O północy, z lampką wina musującego, z tymi, których kocham, i którzy są moim azylem, przywitam Nowy Rok... z nadzieją, że to złe zostanie za drzwiami z napisem: 2011...

      Wszystkim, którzy odwiedzają Czerwień i błękit serdecznie dziękuję za wspólnie spędzony rok. Życzę by w nowym, 2011, nie zabrakło Wam zdrowia, pogody ducha i pomysłów na wspaniałe dania i wypieki!

      Szybko podaję składniki sernika, póki zapomnę, bo jak często się zdarza, serniki komponuję pod wpływem chwili, często w trakcie przygotowywania...

      Sernik Tiramisu

      Spód:

      200 g płatków śniadaniowych z nadzieniem czekoladowym Figuraki z Lubelli

      50 g ciasteczek Amaretti

      100 g masła

      Płatki i ciasteczka zmielić w malakserze. Masło rozpuścić. Lekko ciepłe połączyć ze zmielonymi płatkami i ciastkami Amaretti. Wylepić dno tortownicy o średnicy 24 cm, wyłożonej papierem i szczelnie owiniętej folią z wierzchu (by zapobiec wyciekaniu masła). Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

      Masa serowa Tiramisu:

      600 g sera śmietankowego na serniki

      250 g serka mascarpone

      3 duże jajka

      1 płaska łyżka kawy rozpuszczalnej

      ok. 7 łyżek likieru Amaretto

      120 g cukru pudru

      2 łyżki skrobi ziemniaczanej

      ok. 80 g ciasteczek Amaretti

      oraz kakao do oprószenia wierzchu (wymieszałam z cukrem pudrem)

      Sernik Tiramisu

      Jajka krótko zmikosować z cukrem. Dodawać porcjami ser śmietankowy i serek mascarpone, ucierając na małych obrotach miksera, tylko do połączenia się składników. Kawę rozpuścić w likierze Amaretto i powoli wlewać do masy serowej, ucierając. Na końcu dodać skrobię i jeszcze raz delikatnie, na małych obrotach wymieszać, by nie było grudek. Masa powinna być gęsta, nienapowietrzona, ciężka, by ciasteczka umieszczone w masie nie wypłynęły na wierzch. Odradzam też miksowanie masy w malakserze, bo robi się zbyt rzadka.

      Połowę masy wylać na spód ciasteczkowy. Na powierzchni masy ułożyć w dwóch okręgach ciasteczka Amaretti i delikatnie, najlepiej łyżką wyłożyć pozostałą masę. Sernik wstawić na około 1,5 godziny do piekarnika nagrzanego do temperatury 150oC i przykryć wierzch folią aluminiową. Sernik jest upieczony, kiedy jego wierzch jest ścięty. Studzić w wyłączonym, uchylonym piekarniku około 30 minut. Potem wyjąć, całkowicie ostudzić i schłodzić kilka godzin. Przed podaniem oprószyć kakao.

      P.S. Sernik jest naprawdę pyszny, po sfotografowaniu spróbowałam kawałek i jestem zachwycona! Mąż też...

      Sernik Tiramisu

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (22) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik Tiramisu na pożegnanie starego, a może raczej powitanie nowego roku...”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 31 grudnia 2010 16:35
  • poniedziałek, 06 grudnia 2010
    • Muffiny piernikowe z bakaliami i kremem czekoladowym

      Magię Świąt Bożego Narodzenia powoli ogarnia mój dom... Zapach korzennych przypraw krąży w mojej głowie odkąd wpadłam w wir pieczenia i ozdabiania pierników. Po upieczeniu sernika świątecznego wciąż czuję niedosyt. Na czekoladę, na orzechy, pomarańcze, rozgrzewające przyprawy... Radość, jaką daje przygotowywanie wypieku i oczekiwanie na wyciągnięcie go z piekarnika to moje uzależnienie... Kilka dni bez zapachu ciasta w domu powoduje niepokój i natrętne myśli o domowych słodkościach.

      Przeglądanie Waszych blogów to dodatkowa zachęta do cukierniczych szaleństw. Muffiny o smaku piernika, które widziałam u Was nie dawały mi spokoju cały weekend. Niedzielne popołudnie to znakomity czas na urzeczywistnienie natrętnych myśli o domowych słodkościach...

      Muffiny piernikowe z bakaliami i kremem czekoladowym

      Składniki suche:

      1 szklanka mąki pszennej

      niepełna szklanka mąki żytniej

      1/2 - 2/3 szklanki ciemnego brązowego cukru (w zależności od tego jak słodkie lubicie muffiny)

      2 łyżki kakao

      1 płaska łyżeczka sody

      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

      szklanka posiekanych bakalii z górką: orzechy włoskie, migdały, skórka pomarańczowa, rodzynki królewskie, suszona żurawina, suszone śliwki, gorzka czekolada

      Składniki mokre:

      2 rozkłócone jajka

      kubeczek jogurtu naturalnego - 200 g

      pół szklanki oleju lub stopionego masła

      2 łyżki powidła śliwkowego lub dżemu z czerwonych owoców

      2 łyżki płynnego miodu

      2 łyżki rumu

      duża łyżeczka  dobrej przyprawy korzennej

      Krem czekoladowy:

      125 g serka mascarpone

      125 ml śmietany kremówki

      3 łyżki cukru pudru

      płaska łyżeczka przyprawy korzennej

      łyżeczka rumu

      kilka kostek gorzkiej czekolady + kilka łyżek mleka

      Muffiny piernikowe z bakaliami i kremem czekoladowym

      Muffiny piernikowe z bakaliami i kremem czekoladowym

      Muffiny piernikowe z bakaliami i kremem czekoladowym

      W jednej misce wymieszać suche składniki razem z bakaliami. W drugim naczyniu połączyć wszystkie mokre produkty. Do miski z suchymi składnikami wlać mokre i wymieszać łyżką tylko do połączenia się składników. Ciasto wyłożyć do wyłożonej papilotkami formy muffinkowej (ja korzystam z silikonowej i tę czynność mogę pominąć). Z przepisu wyszło mi 12 babeczek. Piec "do suchego patyczka" w temperaturze 180oC (około 40 minut). Wystudzić.

      Wykonanie kremu: Czekoladę rozpuścić z mlekiem, ostudzić. Zimną śmietanę ubić. Następnie miksując dodać serek mascarpone oraz cukier, rum, przyprawę i ostudzoną czekoladę. Dobrze wymieszać składniki. Nakładać na ostudzone muffiny (np. za pomocą szprycy). Można krem posypać kakao lub ułożyć bakalie.

      Muffiny piernikowe z bakaliami i kremem czekoladowym

Kalendarz

Lipiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...