Malinowa czerwień

Wpisy otagowane „curry”

  • poniedziałek, 21 listopada 2016
  • niedziela, 06 grudnia 2015
  • niedziela, 19 października 2014
  • poniedziałek, 05 maja 2014
  • środa, 10 kwietnia 2013
  • niedziela, 20 stycznia 2013
    • Surówka z buraków z marynowaną dynią

      Zamiast kupować ćwikłę, zaopatruję się coraz częściej w buraki i sama przygotowuję surówkę z tych słodkich i zdrowych warzyw. Przepis można modyfikować, dodając różne marynaty. Świetnie nadają się: dynia, korniszony, ogórki kwaszone, śliwki, papryka czy seler. Dziś wersja z dynią, którą zamknęłam w kilku słoikach jesienią, a także nutką curry i cynamonu. Podałam ją do pieczonej polędwiczki wieprzowej.

      Sałatka z buraków z dynią

      Składniki:

      4-5 niewielkich buraków

      sól, pieprz

      pół słoiczka marynowanej dyni

      2 łyżki pestek dyni

      3 łyżki kukurydzy z puszki

      2-3 łyżki syropu z marynowanej dyni

      szczypta curry i cynamonu

      2-3 łyżki oleju

      ewentualnie łyżka posiekanej natki

      

      Buraki wyszorować, zawinąć w folię aluminiową i piec do miękkości w gorącym piekarniku. Można również ugotować, zalewając wyszorowane buraki zimną wodą. Należy jednak pilnować, by woda cały czas przykrywała warzywa. Następnie buraki wyjąć i ostudzić. Obrać, przemyć i zetrzeć na grubej tarce. Dodać kukurydzę, dynię, pestki oraz pozostałe składniki. Wymieszać i doprawić według uznania. Schłodzić przed podaniem. Podawać do pieczonych mięs.

      Sałatka z buraków z marynowaną dynią

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Surówka z buraków z marynowaną dynią”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 stycznia 2013 19:17
  • środa, 16 stycznia 2013
  • piątek, 23 listopada 2012
    • Kremowa zupa pomidorowa z nutą curry i wyróżnienie Liebster Blog

      Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował." 
      Ja zostałam dostrzeżona przez Karolkę z zaczarowanej kuchni. Mam nadzieję, że dzięki temu wielu z Was będzie miało okazję poznać mnie i moje osiągnięcia kulinarne.

       

      Mam na imię Patrycja. W blogosferze istnieję już od maja 2009 roku. To dość długi czas. Znają mnie głównie koleżanki prowadzące swoje blogi na BLOX-ie. Jak doskonale wiecie, większość blogów kulinarnych znajdziecie na Blogspocie, co z pewnością ułatwia kontakt między blogerami. Na szczęście dzięki agregatorom kulinarnym możemy poznać ciekawe kuchnie i orygimalne pomysły kulinarne. Dziś odpowiedam na pytania Karolki:

      liebster blog

      1. Słodko czy wytrawnie? Tworzenie potraw - zarówno słodko i twytrawnie, jedzenie - zdecydowanie sól i pieprz.
      2. Ulubiona przyprawa? Niejedna - kminek, curry, cynamon...
      3. Jakieś hobby oprócz gotowania? Fotografia i jeszcze raz forografia, literatura i wierszotwórstwo.
      4. Najlepsze co do tej pory ugotowałaś/upiekłaś? Najwięcej satysfakcji mam z przygotowania: pizzy, mięs, ciast, wytrawnych wypieków.
      5. Najlepsza pora na gotowanie? Sobota od rana do wieczora, najlepiej w pustym mieszkaniu z muzyką w tle...
      6. Czego nie może zabraknąć w Twojej kuchni/lodówce/spiżarni? Migdałów, suszonych grzybów, przypraw, suszonych pomidorów, sera żółtego, drożdży, mleka, mąki, oliwek i mięsa i całego warzywniaka...
      7. Ulubiona książka? Jillian Westfield wyszła za mąż, teraz połykam drugą część romansu Anastazji i Christiana... 
       8. Podaj tytuł filmu okołokulinarnego/kulinarnego (najlepiej francuski) - zbieram kolejne pozycje do pooglądania. Niestety, w tym temacie jestem do tyłu.... 
      9. Skąd wziął się pomysł na nazwę bloga, jego koncepcja? Na początku miał być blog o kobiecych sprawach. A że kobieta jest pełna przeciwności, raz jak wulkan, innym razem łagodna i melancholijna, stąd skojarzenie z kolorami: czerwień i błękit... Z czasem zapragnęłam dzielić się swoimi przepisami, ale nazwy nie zmieniłam. W opisie bloga znajdziecie metaforyczne dopowiedzenie o tym, jakie treści ze sobą niesie...
      10. Czy swoją przyszłość wiążesz z gotowaniem (zawodowo)? Mam nadzieję, że choć jego część... Marzy mi się sernikarnia połączona z wystawą moich fotografii...
      11. Na ciepło/ na zimno? Na ciepło, coś pomiędzy czerwienią i błękitem...

      Moje nominacje:

      Inspirowane smakiem 

      Domowe wypieki 

      Agatka gotuje i smakuje 

      Kaczodajnia  

      Green plums

      Wino i oliwki

      Mniamuśne

      Przy kubku kawy

      Ciasteczkolandia 

      Mops w kuchni 

      Ciastowo 

      Oto moje pytania:

      1. Przepis czy samodzielne tworzenie potraw?

      2. Kuchnia (pomieszczenie) Twoich marzeń.

      3. Co sprawia Ci największą frajdę w gotowaniu lub pieczeniu?

      4.  Ulubione składniki w kuchni.

       

      5. Potrawa, z której jesteś najbardziej dumna. 

       

      6. Skąd się wzięła nazwa bloga oraz nick?

       

      7. Koszula nocna czy piżama?

       

      8. Ulubiona książka/muzyk lub zespół/film.

      9. Zainteresowania poza kuchnią.

      10. Potrawa, który kojarzy Ci się z dzieciństwem.

      11. Potrawy, do których nie możesz się przekonać.

      Zapraszam serdecznie na mój blog, poszukiwania inspiracji, komentowania. Piszcie, bo ja też chcę Was lepiej poznać... Patrycja

      A dziś prezentuję prosty przepis na pyszną kremową zupę pomidorową... 

      Kremowa zupa pomidorowa z nutą curry

      Skadniki:

      1 mały seler wraz z nacią

      2 średnie marchwie

      3 ząbki czosnku

      1 cebula

      cukier, sól i pieprz

      1 łyżka suszonego lubczyku

      3 łyżki posiekanej natki

      500 ml  passaty pomidorowej

      2 łyżki koncentratu pomidorowego

      1 łyżka łagodnej pasty curry

      2 łyżki masła

      ½ szklanki słodkiej śmietany 18%

       

      Warzywa umyć, obrać, pokroić na mniejsze części. Zalać 3 szklankami wody i ugotować do miękkości, dodać zioła i passatę. Na patelni lub w małym garnku z grubym dnem dodać koncentrat pomidorowy i chwilę smażyć. Dodać do zupy razem z pastą curry. Dodać sól, cukier do smaku i pieprz. Zmiksować. Zabielić słodką śmietanką, dodać posiekaną natkę i zagotować.

      Do podania: pokrojona na kawałki mozzarella lub feta, pestki słonecznika lub dyni, czosnkowe grzanki lub ugotowany drobny makaron albo ryż paraboliczny. 

      Kremowa zupa pomidorowa z nutą curry  

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Kremowa zupa pomidorowa z nutą curry i wyróżnienie Liebster Blog”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 23 listopada 2012 14:32
  • czwartek, 15 listopada 2012
  • poniedziałek, 29 października 2012
    • Sałatka śledziowa z curry i rodzynkami

      Dziś zapomniałam do pracy śniadania z namaszczeniem przygotowanego i zapakowanego. Zostało w torbie przed drzwiami. Były tam drożdżówki z serem, śliwkami i cynamonem, które upiekłam w sobotę i sałatka śledziowa, którą przygotowałam na niedzielne śniadanie. Ostatnią porcję sałatki planowałam zjeść dziś na drugie śniadanie, a drożdżówkami poczęstować koleżanki. No cóż, to one częstowały dziś mnie... A oto ona - sałatka śledziowa z curry i rodzynkami...

      Sałatka śledziowa z curry i rodzynkami

      Składniki:

      4-5 płatów śledziowych (marynowanych w oleju)

      4 średnie ziemniaki sałatkowe (użyłam odmiany Vineta)

      1 por

      2 łyżki rodzynek

      4-5 korniszonów

      2 łyżki posiekanej natki pietruszki

      Sos:

      kubek kwaśnej śmietany

      2 łyżki majonezu

      1 łyżka musztardy

      ½ łyżeczki przyprawy curry

      1 łyżka soku z cytryny lub octu winnego

      sól i pieprz do smaku

      Ziemniaki obrać, pokroić w grubą kostkę, ugotować na parze, ostudzić. Pora pokroić w pół krążki, zasypać łyżeczką cukru i zalać wrzątkiem. Po 10 minutach odcedzić i zahartować. Śledzie oczyścić pokroić, w grubą kostkę. Korniszony pokroić w drobną kosteczkę, a rodzynki sparzyć. Składniki sosu wymieszać, zalać składniki sałatki i delikatnie połączyć. Doprawić solą i pieprzem. Schłodzić. Podawać z pieczywem.

      Sałatka śledziowa z curry i rodzynkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka śledziowa z curry i rodzynkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 października 2012 18:42
  • czwartek, 25 października 2012
    • Zupa kremowa z pieczonej dyni i warzyw

      Pewno wielu z Was gotowało już zupę dyniową. To moja trzecia w tym sezonie. I trudno oceniać, która najsmaczniejsza, bo każda inna.

      Pierwsza, Kremowa zupa paprykowo-dyniowa, była bardzo wyrazista, zdominowana przez aromat papryki i pomidorów.

      Druga, Zupa dyniowa z soczewicą smakowała jak lekka grochówka.

      Ta natomiast jest dość słodka, bo warzywa upiekłam przed gotowaniem i zmiksowaniem. Poza tym jest bardzo pikantna i aromatyczna za sprawą użytych przypraw. 

      Polecam wszystkie, a te dzisiejszą z przyjemnością dodaję przepis do kolejnego Festiwalu Dyni organizowanego przez Beę.

      Zupa kremowa z pieczonej dyni i warzyw

      Sładniki:

      400 g surowej dyni – wypatroszonej i pokrojonej na kawałki

      1 mały seler pokrojony na kawałki

      1 duża marchew pokrojona na kawałki

      1 mała cebula pokrojona w kostkę

      1 cała główka czosnku

      1 lwrzątku

      płaska łyżeczka przyprawy curry

      płaska łyżeczka imbiru

      2 łyżeczki słodkiej papryki

      łyżka miodu

      sól i pieprz do smaku

      2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki

      5 łyżek oleju

       

      Warzywa umyć, obrać i pokroić na kawałki, oblać delikatnie olejem i posypać niewielką ilością soli. Zawinąć szczelnie w folię i upiec w piekarniku (ok. 45 minut, 180oC). Czosnek obrać z łupin i wycisnąć puree czosnkowe. Razem z kawałkami warzyw umieścić w garnku, zalać 3 szklankami wrzątku lub bulionu. Gotować około 15 minut, dodać przyprawy. Zmiksować, dodać posiekaną natkę i jeszcze raz zagotować. Podawać z grzankami lub listkami zbożowymi, np. Sunbites o smaku wiosennych warzyw i  pestkami dyni.

      Zupa kremowa z pieczonej dyni i warzyw 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa kremowa z pieczonej dyni i warzyw”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 25 października 2012 09:06
  • poniedziałek, 26 marca 2012
    • Kurczak pomidorowo-pomarańczowy

      Dziś mały odpoczynek od słodkości. Dziś będzie całkiem wytrawnie. Delikatne i soczyste mięso z udek kurczaka (bez skóry) marynowane w zalewie z keczupu, przypraw, soku i skórce z pomarańczy.

      Przepis dodaję do dwóch akcji drobiowych, prowadzonych w Durszlaku i w Mikserze Kulinarnym.

       

      Kurczak pomidorowo-pomarańczowy

       

      Składniki:

      800 g mięska z udek kurczaka bez skóry

      Marynata:

      2/3 szklanki gęstego łagodnego keczupu

      2 łyżki oleju

      sok z połówki pomarańczy

      skórka starta z pomarańczy

      łyżka słodkiej papryki

      łyżka octu balsamicznego z Modeny

      mała szczypta chili

      łyżeczka suszonego imbiru

      pół łyżeczki kardamonu

      łyżeczka curry

      pół łyżeczki soli


      Składniki marynaty dobrze połączyć ze sobą. Włożyć do niej kawałki mięsa i włożyć do lodówki na dwie godziny. Następnie przełożyć mięso z marynatą do woreczka do pieczenia. Odpowietrzyć i szczelnie zamknąć. Umieścić w naczyniu żaroodpornym. Włożyć na środkową półkę piekarnika. Piec około 1 godziny w temperaturze 180oC. Następnie rozciąć woreczek do pieczenia, wyłożyć zawartość do naczynia żaroodpornego i piec jeszcze 10 minut. Podawać z warzywami z patelni i lekką surówką z winegrettem.

       

      Kurczak pomidorowo-pomarańczowy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak pomidorowo-pomarańczowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 26 marca 2012 19:21
  • czwartek, 09 lutego 2012
    • Pełnoziarnista pizza z szynką i bananem

      Wiosenka przypomniała mi swoim wpisem, że dziś obchodzimy światowy dzień pizzy. Tak się składa, że wczoraj zrobiłam pizzę, przy okazji wykorzystując to, co musiało być szybko zjedzone ze względu na termin spożycia. I tak, użyłam ostatnich plastrów szynki, kawałek wędzonego żółtego sera oraz banana, którego mój synek poprzedniego dnia otworzył, ale nawet nie tknął, bo zasnął... Ciasto zrobiłam z mąki pełnoziarnistej. Bardzo mi smakowała, ale tak jak myślałam, nie przypadła do gustu moim mężczyznom...

      Przepis na tę słodką pizzę dodaję do walentynkowej akcji Lady-of-the-house.


      Pełnoziarnista pizza z sznką i bananem

       

      Składniki:

      1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej

      1/4 szklanki ciepłego mleka

      1/4 szklanki ciepłej wody

      opakowanie suszonych drożdży (7 g)

      szczypta soli

      szczypta cukru

      3 łyżki koncentratu pomidorowego

      łyżeczka curry

      3-4 plastry wędzonej szynki

      1 banan

      150 g żółtego sera (użyłam wędzonej goudy)

      słodka mielona papryka

      keczup



       

      Do miski wlać wodę i mleko, wsypać drożdże, cukier, sól i mąkę, wyrobić ciasto. Na końcu dodać olej i jeszcze chwilę wyrabiać aż ciasto będzie jednolite. Rozwałkować na okrągły placek i wylepić dno nieprzywieralnej blachy (użyłam tortownicy 27 cm). Wstawić na 20 minut do piekarnika o temperaturze 40oC. Wyjąć, zwiększyć moc do 220oC i w tym czasie wysmarować pizzę koncentratem pomidorowym. Ułożyć porwane plastry szynki, pokrojonego w plasterki banana, posypać curry i zetrzeć na wierzch ser. Piec około 15-20 minut aż pizza lekko przyrumieni się na brzegach i od spodu. Podawać z keczupem.

       

      Pełnoziarnista pizza z sznką i bananem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Pełnoziarnista pizza z szynką i bananem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 lutego 2012 12:19
  • wtorek, 11 października 2011
    • Tarta z kurczakiem i śliwkami

      Zaskakujące połączenie mięsa i owoców w przyprawach na spodzie twarogowym. Danie nie jest słodkie, bo śliwki są dość kwaśne. Całość tworzy niesamowite wrażenia... 

       Tarta z kurczakiem i śliwkami

       

      Ciasto:

       2 szklanki mąki

       20 dag twarogu

       1 jajko

       1 łyżeczka soli

       1/3 szklanki mleka

       6 łyżek oleju

       łyżeczka proszku do pieczenia

       tłuszcz do formy

       

       Nadzienie:

       2 małe piersi z kurczaka

       2 małe czerwone cebule

       5-7 śliwek węgierek

       olej do smażenia

       300 g gęstej kwaśnej śmietany

       1 jajko

       curry, słodka czerwona papryka, gałka muszkatołowa, sól, pieprz, cynamon, imbir

       

      Ser rozdrobnić z jajkiem, olejem, mlekiem i solą, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i zagnieść ciasto. Odłożyć do lodówki na pół godziny.

      Kurczaka pokroić w kostkę lub paseczki, obsmażyć na niewielkiej ilości oleju z curry i słodką papryką. Cebulę obrać, przekroić na pół i pokroić w pół plasterki. Udusić na niewielkiej ilości oleju ze szczyptą soli. Kurczaka i cebulę nieco ostudzić. Śmietanę wymieszać z jajkiem, curry, gałką muszkatołową i imbirem. Doprawić solą i pieprzem. Śliwki wypestkować, pokroić na połówki lub ćwiartki w zależności od ich wielkości.

      Ciastem wylepić dno formy wysmarowanej tłuszczem - podnosząc brzegi na wysokość ok 3 cm.

      Na ciasto wyłożyć kurczaka z cebulą, zalać śmietaną, ułożyć śliwki i lekko je docisnąć. Posypać cynamonem. Piec około 40 minut w temperaturze 190oC. Podawać z sosem barbecue.

       

      Tarta z kurczakiem i śliwkami 

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta z kurczakiem i śliwkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 11 października 2011 12:50
  • poniedziałek, 08 sierpnia 2011
  • sobota, 04 czerwca 2011
    • Kurczak słodko-kwaśny z konfiturą morelową

      Lekki obiad to konieczność, kiedy upał za oknem. Jesteśmy jednak mięsożerną rodziną, więc zrobiłam dziś kurczaka w pysznym sosie. Rano był szybki wypad na łąkę i cudowne widoki, z którymi jak zawsze dzielę się z wami na końcu notki...

      Kurczak słodko-kwaśny z konfiturą morelową

      Składniki:

      3-4 filety z kurczaka, każdy podzielony na 4 kawałki

      curry, słodka papryka, sól, pieprz, pieprz cayenne, imbir

      masło do smażenia

      1 średnia cebula

      1 mała cukinia

      1 czerwona papryka

      1/2 szklanki łagodnego keczupu

      2 łyżki koncentratu pomidorowego

      mały słoiczek konfitur morelowych

      1 łyżka octu balsamicznego z Modeny


      Kurczak słodko-kwaśny z konfiturą morelową

      Filety umyć, pokroić na duże kawałki, posypać curry, solą, słodką papryką, pieprzem cayenne. Przyrumienić na maśle, na małym ogniu, przełożyć do naczynia żaroodpornego. Na tym samym tłuszczu poddusić pokrojoną w kostkę cebulę, dodać pokrojoną w kostkę paprykę i cukinię, posolić. Chwilę smażyć na małym ogniu, wlać szklankę wrzątku lub bulionu drobiowego. Dusić kilka minut, aż warzywa zmiękną. Dodać imbir, keczup, koncentrat, konfiturę, ocet balsamiczny i gotować do lekkiego zgęstnienia. Doprawić słodką papryką, solą i pieprzem. Sosem zalać mięso i zapiekać pół godziny w temperaturze 180oC. Podawać z ryżem i surówką z młodej kapusty z kukurydzą i winegretem.


      Modraszek ikar

      Samica modraszka ikara

      Czerwończyk nieparek

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak słodko-kwaśny z konfiturą morelową”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 04 czerwca 2011 15:35
  • czwartek, 03 lutego 2011
    • Znów poczułam bluesa na...

      ...sałatki, więc zasypię Was przepisami...

      Dziś sałatka gyros, ale bez przyprawy gyros. Za to z aromatem curry i marynowaną dynią. Kupiłam ogromny słój pomarańczowej głowy i kombinuję, gdzie by ją jeszcze upchnąć....

      Sałatka z kurczakiem curry... prawie jak gyros

      Składniki:

      2-3 filety z kurczaka

      1-2 czerwone papryki

      słoik marynowanej dyni (0,5-0,6 l)

      puszka kukurydzy

      kilka liści kapusty pekińskiej

      keczup, majonez, jogurt, curry, sól, pieprz, słodka czerwona papryka, olej do smażenia.

      Filety z kurczaka umyć, pokroić w kostkę i usmażyć na niewielkiej ilości oleju z przyprawą curry. Paprykę umyć, usunąć gniazdo nasienne, pokroić w grubszą kostkę. Marynowaną dynię i kukurydzę odsączyć z zalewy. Liście kapusty umyć, posiekać.

      Sos: 2-3 łyżki majonezu wymieszać ze średnim kubkiem jogurtu naturalnego, dodać curry, pieprz, sproszkowaną słodką paprykę i schłodzić.

      W naczyniu do sałatek warstwowych ułożyć:

      - mięso z kurczaka,

      - keczup (kleksy),

      - paprykę,

      - dynię,

      - kukurydzę,

      - sos (obficie),

      - kapustę pekińską,

      - posypujemy sproszkowaną słodką papryką.

      Sałatka z kurczakiem curry... prawie jak gyros

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Znów poczułam bluesa na...”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 03 lutego 2011 09:55
  • piątek, 07 stycznia 2011
    • Kremowa zupa marchwiowo-pomarańczowa

      Wielkie zamieszanie z sernikiem truskawkowym powstało przed chwilą. Pracuję od nowa nad kategoriami i przez przypadek opublikowałam raz jeszcze sernik truskawkowy z nutką wanilii. Już raz dodawaliście komentarze do niego, dlatego wykasowałam. Znajdziecie go w nowej kategorii: serniki.

      W zamian  proponuję bardzo optymistyczną zupę o kolorze przypominającym lato i słońce. Pachnąca pomarańczami i curry. Okraszona rumianym boczkiem i wzbogacona pestkami dyni... Wprawiająca w dobry nastrój i budząca zmysły!

      Kremowa zupa marchwiowo-pomarańczowa

      Składniki:

      3 marchewki

      3 ziemniaki

      1 mały seler

      2 pomarańcze

      łyżka oliwy

      łyżeczka kurkumy

      łyżeczka curry

      sól, pieprz i cukier do smaku

      łyżka suszonego lubczyku

      6 grubszych plastrów chudego boczku

      1/2 szklanki wyłuskanych pestek dyni

      Warzywa obrać, umyć i pokroić na mniejsze części. Zalać 2 litrami wody, dodać olej i ugotować do miękkości. Pomarańcze sparzyć, wycisnąć sok i zetrzeć kkórkę z 1 połówki pomarańczy. Dodać dom warzyw. Dodać kurkumę, curry i lubczyk, przyprawić solą, pieprzem i cukrem, zmiksować. Na suchej patelni uprażyć pestki dyni. Przesypać do miseczki. Boczek pokroić w paseczki, przyrumienić na patelni, na której prażyły się pestki. Gorącą zupę rozlać do misek, wrzucić po kilka paseczków boczku, a wierzch posypać pestkami dyni. Smacznego!

      Kremowa zupa marchwiowo-pomarańczowa

      I kilka letnich wspomnień...

      jaskry

      cytrynki

      pszczoła

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Kremowa zupa marchwiowo-pomarańczowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 07 stycznia 2011 19:46
  • sobota, 20 listopada 2010
  • piątek, 04 czerwca 2010
  • piątek, 05 lutego 2010
    • Dwie sałatki rybne

      Ostatnio udaje mi się jeść więcej ryb. I częściej przygotowuję sałatki rybne. Co do gatunków, moje preferencje nie uległy zmianie. Nadal króluje tuńczyk i śledź.

      Sałatka śledziowa

      kilka marynowanych płatów śledziowych w oleju

      3 ogórki kiszone

      puszka kukurydzy

      1/2 puszki groszku

      słoiczek marynowanych pieczarek

      kilka łyżek majonezu iśmietany

      pieprz, curry.

      Śledzie opłukać z oleju, pokroić na kawałki, przełożyć do salaterki lub ułożyć na talerzykach. W osobnej misce wymieszać kukurydzę, groszek, pokrojone w kostkę ogórki i posiekane w plastry pieczarki. Wymieszać z majonezem, śmietaną, przyprawić i schłodzić. Zalać śledzie całą sałatką i wymieszać lub częścią, jeżeli potrawę podajemy na talerzykach.

      Sałatka śledziowa z curry

      Sałatka z tuńczykiem

      2 puszki tuńczyka

      1 woreczek ryżu parabolicznego

      2 łyżki rodzynek najlepiej królewskich

      1/2 słoiczka złotych cebulek w occie

      3 łyżki majonezu

      2 łyżki śmietany

      pieprz

      sól

      Ryż ugotować do miękkości z łyżeczką soli. Rodzynki zalać wrzątkiem, po kilku minutach odcedzić. Tuńczyka odsączyć, rozdrobnić, dodać odsączone cebulki, rodzynki i ryż. Wymieszać z majonezem i śmietaną, doprawić do smaku. Schłodzić przed podaniem.

      Sałatka z tuńczyka z rodzynkami i szalotką

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 05 lutego 2010 07:50
  • środa, 27 stycznia 2010
    • Sałatka dla fanów curry

      Myślałam, myślałam i w końcu mnie olśniło. Zrodził się pomysł na sałatkę, którą z czystym sercem mogę polecić. Oczywiście tym, którzy lubią połączenia słodko-słone. Prawdę mówiąc, składniki nie są wyszukane, ale dodatek curry sprawia, że smak zdaje się być nieco orientalny.


      Sałatka z sosem curry

      Sałatka z sosem curry

      3 plastry szynki konserwowej

      5 plastrów ananasa z puszki

      puszka kukurydzy

      1/2 puszki groszku

      słoiczek marynowanych pieczarek

      słoiczek selera w zalewie

      ok. 4 łyżki majonezu

      curry do smaku (dałam płaską łyżeczkę).

      Szynkę kroimy w kosteczkę. Odsączone z zalewy pieczarki i krążki ananasa siekamy na małe kawałki. Kukurydzę, selera i groszek również odsączamy i łączymy z pozostałmi składnikami.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 27 stycznia 2010 11:14
  • wtorek, 13 października 2009
    • Sałatka śledziowa z jajkiem i curry

      Pracę w poniedziałek koniecznie trzeba rozpocząć od kawy i ciasta. Ciasto jest kaloryczne... ale pyszne, powiedziałabym niebiańskie i lekkie jak chmurka. To sernik z białą czekoladą i suszonymi morelami. Bardzo delikatny, aksamitny.

      Teraz nachodzi mnie na taki sam, ale z mleczną czekoladą. Może z wiśniami i na czekoladowym cieście. Już jeden taki piekłam, z czereśniami i przy wyjmowaniu z piekarnika odpadło dno tortownicy. Byłam wściekła! Myślę, że przebolałam już tamto przykre zdarzenie i jestem gotowa na próbę numer 2.

      Dogodziłam mojej mamie sałatką śledziową. Ja też byłam zachwycona jej smakiem. Szybka sałatka dla wielbicieli śledzi i ananasa w jednym.

      4 płaty śledziowe marynowane w oleju, po pół puszki ananasa, kukurydzy i groszku, 4 jajka, śmietana, majonez, biały pieprz, łyżeczka curry, natka pietruszki lub szczypiorek do dekoracji.

      Śledzie kroimy na kawałki i układamy w salaterce. Na nie wykładamy mieszaninę ananasa, kukurydzy i groszku. Majonez mieszamy ze śmietaną, doprawiamy curry, pieprzem i ewentualnie solą. Polewamy sosem ułożone składniki sałatki. Jajka ścieramy drobnej tarce i wykładamy na sos. Całość dekorujemy zieleniną.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 października 2009 07:24

Kalendarz

Czerwiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...