Malinowa czerwień

Wpisy otagowane „mąka orkiszowa”

  • czwartek, 23 maja 2013
    • Muffiny daktylowe z mąki orkiszowej

      Niedawno zaintrygowały mnie muffiny daktylowe Viridianki. Postanowiłam je jak najszybciej upiec. Zrezygnowałam jednak z orzechowej kruszonki i zdecydowałam się na kapkejki z bitą śmietaną i truskawkami. Możecie je teraz obejrzeć w nagłówku bloga. Do pieczenia wykorzystałam orkiszową mąkę pełnoziarnistą, a zamiast orzechów włoskich użyłam laskowych. Babeczki są słodkie, ale też bardzo wilgotne i aromatyczne. Polecam zarówno w wersji minimalistycznej, które można zabrać na wycieczkę czy piknik, jak i bardziej wytwornej.

      Muffiny daktylowe z mąki orkiszowej

      Muffiny daktylowe z mąki orkiszowej

      Składniki na 14 sztuk:

      200 g suszonych daktyli, wypestkowanych
      100 ml wrzącej wody (lub soku z pomarańczy)
      160 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej

      70 g tartych orzechów włoskich
      60 g cukru trzcinowego
      1 łyżeczka cynamonu
      1 łyżeczka przyprawy do piernika
      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      1/2 łyżeczki sody
      szczypta soli
      150 ml mleka
      100 ml oleju
      50 g miodu

      2 jajka
      1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

      Krem:

      250 g śmietany kremówki
      250 g serka mascarpone
      2-3 łyżki cukru pudru
      8 dużych truskawek

          Czas na piknik z home&you - półmetek!

      Truskawki umyć, przekroić wzdłuż na pół. Kremówkę ubić, dodać cukier i porcjami dodawać serek mascarpone. Dobrze połączyć składniki. Krem schłodzić, potem włożyć do szprycy i wycisnąć na babeczki. Udekorować połówkami truskawek.

      Składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.

      Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić na pół godziny. Daktyle zmiksować w blenderze razem z wodą na puree.

      Piekarnik nagrzać do 170oC. Foremkę na muffiny wyłożyć papilotkami. Do dużej miski przesiać mąkę pszenną, tarte orzechy, cukier, przyprawę do piernika, cynamon, proszek do pieczenia, sodę i sól. W drugiej misce wymieszać ręczną trzepaczką mleko, olej, miód, jajka i wanilię. Do suchych składników wlać mokre i dodać daktylowe puree. Szybko wymieszać trzepaczką lub drewnianą łyżką tylko do połączenia składników. Ciasto rozdzielić po równo między muffinkowe dołki do ok. 3/4 wysokości foremki. Piec 18-20 minut do suchego patyczka. Ostudzić na kuchennej kratce.

      Muffiny daktylowe z mąki orkiszowej

      Muffiny daktylowe z mąki orkiszowej

  • czwartek, 02 maja 2013
  • sobota, 20 kwietnia 2013
    • Hamburgery z ciecierzycy w bułkach orkiszowych

      Domowe hamburgery w wersji wege w domowych bułkach orkiszowych to hit ubiegłego weekendu. "Hamburgery" były wysokie, więc trochę sprawiały trudność małym buźkom... i dużym też. Wszyscy się trochę pobrudziliśmy, ale nie szkodzi, przecież lokal mieści się w dużym pokoju naszego mieszkania :)

      Hamburgery z ciecierzycy w bułkach orkiszowych

      Placki z z ciecierzycy ze szpinakiem i grzybami:

      300 g ciecierzycy
      2-3 jajka
      150 g mrożonego szpinaku lub 50 g świeżego
      garść suszonych prawdziwków
      1 cebula
      olej
      3 ząbki czosnku, (najlepiej pieczonego)
      przyprawy i zioła: kminek mielony, majeranek, natka pietruszki, słodka papryka, sól i pieprz
      3 jajka
      pestki słonecznika do panierowania

      Dodatki:

      6 dużych bułek orkiszowych z tego przepisu z moimi modyfikacjami
      pomidory, ogórki konserwowe, czerwona cebula, listki sałaty lodowej, sos czosnkowy i sos barbeque

      Hamburgery z ciecierzycy w bułkach orkiszowych

              

      Przygotować placki z ciecierzycy. Ciecierzycę namoczyć w dużej ilości zimnej wody. Na drugi dzień ugotować. Odcedzić i zmiksować (drobno, ale mnie na gładki mus). W osobnym garnku ugotować grzyby, , dodając pod koniec szpinak, a następnie odcedzić i drobno pokroić. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na niewielkiej ilości oleju. Do ciecierzycy dodać cebulę, roztrzepane jajka oraz grzyby i szpinak, zioła, a następnie doprawić do smaku. Formować okrągłe, płaskie  kotlety na szerokość bułek hamburgerowych. Obtaczać w pestkach słonecznika. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec ½ godziny w 200oC do zrumienienia.

      Bułki (jeśli nie były pieczone przed hamburgerami należy lekko podgrzać (w piekarniku lub kuchence mikrofalowej). Następnie przekroić wzdłuż, dolną część wewnątrz posmarować sosem barbeque, położyć sałatę, plastry pomidora, cebuli, na nich placki z ciecierzycy, sos czosnkowy i przekrojone wzdłuż plastry korniszonów. Przykryć wierzchem bułki i zjeść ze smakiem :)

      Hamburgery z ciecierzycy w bułkach orkiszowych

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Hamburgery z ciecierzycy w bułkach orkiszowych”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 20 kwietnia 2013 08:55
  • środa, 17 kwietnia 2013
  • piątek, 21 września 2012
    • Orkiszowe naleśniki z wołowiną, kurkami i patisonem

      Zostałam hojnie obdarowana patisonami i cukinią. Teraz kombinuję, co ugotować z tymi późno letnimi warzywami. I wymyśliłam m.in. nadzienie do naleśników. Starte patisony połączone z mieloną wołowiną i kurkami. Naleśniki zrobiłam z mąki zwykłej oraz pełnoziarnistej orkiszowej – pół na pół. Dałam też po połowie mleka i piwa miodowego. Naleśniki panierowałm znów pół na pół – w mące i grubo zmielonych fistaszkach. Zapiekłam je w piekarniku i podałam z czerwonym barszczem w kubkach.

       

      Ciasto:

      1 1/2 szklanki mleka

      1 1/2  szklanki piwa

      1 ¼ szklanki mąki pszennej

      1 ¼ szklanki mąki pełnoziarnistej orkiszowej

      3 jajka

      szczypta sody

      płaska łyżeczka cukru

      ½ łyżeczki soli

      łyżka oleju

      oraz olej do smarowania patelni

      Farsz

      500 g mielonego mięsa wołowego

      1 duża cebula

      3 ząbki czosnku

      200 g świeżych kurek

      2 duże patisony

      ¾-1 szklanka bułki tartej do zagęszczenia farszu

      sól, pieprz

      słodka papryka

      łyżeczka kminku

      majeranek

      oregano

      pęczek natki pietruszki

      Panierka:

      2 jajka

      1 szklanka bułki tartej

      1 szklanka gubo mielonych solonych orzeszków ziemnych

      Orkiszowe naleśniki z wołowiną, kurkami i patisonem 

       

       

      Wszystkie składniki na ciasto zmiksować ze sobą, odstawić do lodówki na około pół godziny. Po tym czasie usmażyć naleśniki na dobrze nagrzanej patelni smarowanej na bieżąco olejem za pomocą pędzelka.

      Przygotować farsz. Cebulę pokroić w kostkę, chwilę smażyć na niewielkiej ilości oleju, dodać mięso oraz posiekane kurki, usmażyć. Patisony obrać zetrzeć wierzchnią warstwę warzyw na grubej tarce, zostawiając środek z pestkami, dodać do mięsa i posolić. Dusić razem z mięsem, odparowując większość płynu. Pod koniec dodać zioła i przyprawy oraz posiekaną natkę. Zagęścić bułką tartą. Smarować cienką warstwą farszu naleśniki, zostawiając wolne brzegi. Zwijać w rulony. Panierować w jajku i bułce wymieszanej z orzechami. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zapiec – 200oC, do zrumienienia panierki. Podawać z barsczem czerwonym do picia lub kremową zupą grzybową lub żurkiem.

      Orkiszowe naleśniki z wołowiną, kurkami i patisonem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Orkiszowe naleśniki z wołowiną, kurkami i patisonem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 21 września 2012 08:33
  • wtorek, 19 czerwca 2012
    • Pierogi orkiszowe z cukinią, serkiem i miętą

      I znów moja ukochana cukinia. Tym razem w farszu na pierogi. Ciasto pierogowe zdrowe, z mąki orkiszowej, pełnoziarnistej. dziś podaję przepis na wykonanie pierogów, a następnym razem pokażę oryginalny sposób ich podania.

      Pierogi orkiszowe z cukinią, serkiem i miętą

      Składniki na ciasto:

      3 szklanki mąki orkiszowej pełnoziarnistej

      1 jajko

      1 płaska łyżeczka soli

      niepełna szklanka ciepłej wody

      2 łyżki oliwy

      Farsz:

      2 małe cukinie

      ok. 300 g zmielonego sera śmietankowego

      1 cebula

      2-3 ząbki czosnku

      2 łyżki posiekanej mięty

      łyżka włoskich ziół

      skórka starta ze sparzonej cytryny

      sól i pieprz do smaku

      olej do smażenia

      Pierogi orkiszowe z cukinią, serkiem i miętą

      Pierogi orkiszowe z cukinią, serkiem i miętą

      Cebulę i czosnek obrać, pokroić w kostkę, zeszklić na małym ogniu z łyżką oleju. Cukinie umyć, zetrzeć na grubej tarce, dodać do cebuli z czosnkiem i poddusić, odparowując zbędny płyn. Ostudzić. Dodać zioła, skórkę z cytryny, sól i pieprz oraz posiekaną miętę. Wymieszać z serkiem.

      Przygotować ciasto. Mąkę wsypać do miski, dodać sól i jajko. Dolewać porcjami wodę, zagnieść dość wilgotne ciasto. Wyłożyć na blat kuchenny lub stolnicę. Na dłonie wylać olej i wyrabiać ciasto aż stanie się gładkie i elastyczne. Podsypać blat mąką, rozwałkować je na grubość 2 milimetrów. Ciasto wykrawać szklanką (powinna być dość szeroka), nakładać po kopiatej łyżeczce farszu, składać na pół i zlepiać brzegi. Gotować do miękkości w dużej ilości osolonego wrzątku z łyżką oleju. Wybierać łyżką cedzakową. Podawać ze stopionym masłem lub smażone.

      Proponuję jednak do bardzo neutralnego smaku pierogów przygotować sos i zapiec. Przepis w kolejnej notce :) Zapraszam...

      Pierogi orkiszowe z cukinią, serkiem i miętą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Pierogi orkiszowe z cukinią, serkiem i miętą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 19 czerwca 2012 19:59
  • niedziela, 10 czerwca 2012
    • Serniczki migdałowe z truskawką i musem truskawkowym

      Mam jeszcze tyle pomysłów ma wypieki z truskawkami, że chyba lata mi braknie... Ten przepis powstał, bo w lodówce zostało pół wiaderka sera. Truskawki dzieciaki dostały od babci, niepryskane, tylko niewymuskane przez słońce, bo ostatnio u nas pogodowe rewolucje... Serniczki wyszły smakowite, w lekkie. Podałam je z musem truskawkowym. Koniecznie musicie je upiec!


      Serniczki migdałowe z truskawką i musem truskawkowym

       

      Składniki na 12-14 serniczków (w zależności od wielkości foremek):

      Ciasto:

      3 łyżki miękkiego masła

      2 brązowego cukru

      dwa żółtka

      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,

      1 niepełna szklanka mąki orkiszowej pełnoziarnistej

      1 łyżka kakao

      Masa serowa:

      500 g chudego zmielonego twarogu (2,5% tł.)

      1/2 szklanki drobnego białego cukru

      1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej

      dwa białka

      2 łyżeczki cukru migdałowego

      po 1 połówce truskawki na każdy serniczek


      Serniczki migdałowe z truskawką i musem truskawkowym

      Serniczki migdałowe z truskawką i musem truskawkowym

       

      

      

      Składniki spodu zagnieść. Uformować kulę i schować do zamrażalnika na 30 minut. Następnie zetrzeć na tarce o grubych oczkach po trochę ciasta na spód każdej foremki silikonowej lub papilotki (umieszczonej w formie na muffiny). Lekko ugnieść delikatnie, ale nie za mocno dłonią. Podpiec około 15 minut w temperaturze 180oC. Potem obniżyć temperaturę o 30oC.

      Ser utrzeć z cukrem, cukrem migdałowym, białkami i mąką. Dobrze połączyć składniki, by nie było grudek. Rozłożyć masę do otworów na babeczki  prawie pod brzegi. W każdą porcję wcisnąć połówki truskawek przekrojeniem do góry. Piec w temperaturze 150oC przez około 25 minut. Serniczki z wierzchu powinny być ścięte, ale jasne. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Schłodzić przed podaniem. Podawać z musem truskawkowym - umyte i odszypułkowane truskawki (200 g) zmiksować z cukrem pudrem (2 łyżki) i cukrem waniliowym (16 g).


      Serniczki migdałowe z truskawką i musem truskawkowym

  • piątek, 25 maja 2012
  • piątek, 18 maja 2012
    • Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)

      Wielokrotnie piekłam chleby drożdżowe z dodatkiem zmiażdżonych ugotowanych ziemniaków. Już niewielki ich dodatek wystarcza by chleb był bardziej wilgotny i dłużej utrzymał świeżość. Tym razem zamiast puree z ugotowanych ziemniaków użyłam kupnego surowego puree w proszku na placki ziemniaczane. Zastąpiłam nim część mąki. Chleb nie wyszedł aż tak wilgotny jak z gotowanych ziemniaków, ale był niesamowicie smaczny. Polecam.

       

      Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)

       

      Składniki:

      300 g mąki pszennej (najlepiej typ 650)

      200 g mąki orkiszowej, pełnoziarnistej

      100 g puree ziemniaczanego

      1 płaska łyżeczka soli

      1 łyżeczka cukru lub miodu

      25 g drożdży

      około 450 ml ciepłej wody

      2 łyżki oleju plus olej do posmarowania

      mak, sezam lub pestki słonecznika do posypania


      Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)

       

      Suche składniki bez cukru i pestek słonecznika wymieszać w dużej misce. Dodać pokruszone drożdże i zasypać cukrem, zalać wodą. Zostawić na chwilę. Wyrobić ciasto ręcznie, powinno być lekko klejące. Jeżeli będzie za rzadkie, można dolać wody. Na dłoń wylać olej i chwilę wyrabiać aż przestanie kleić się do miski. Zostawić ciasto do wyrośnięcia na ok. 1 h.

      Ciasto odgazować (wbić w nie energicznie pięść) i wyrobić przez chwilę, przełożyć do wysmarowanej olejem foremki (podłużna - 25 cm). Zostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Posmarować olejem wierzch i posypać pestkami słonecznika Włożyć do gorącego, nagrzanego do 230 stopni piekarnika i piec 10 minut. Potem zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i dopiekać przez kolejne 40 minut.


      Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 18 maja 2012 19:39
  • niedziela, 22 kwietnia 2012
    • Babka z nutellą i migdałami

      Piękna pogoda odrywa mnie od spędzania długich godzin w kuchni oraz przy komputerze. Dlatego dziś prezentuję wypiek spontaniczny, zachwalany przez wiele blogerek, a chodzi o Babka z nutellą i orzechami laskowymi Dorotus. Kiedy zapragnęłam ją upiec natychmiast, okazało się, że nie mam wystarczającej ilości masła oraz ani grama orzechów laskowych. Mimo wszystko babkę upiekłam, zamieniając część masła śmietaną, a orzechy laskowe migdałami, których dałam tylko 3/4 szklanki, a mąkę pszenną zamieniłam na pełnoziarnistą orkiszową. Wypiek bardzo się udał, babka wyszła delikatna, pachniała orzechami dzięki nutelli. Składniki podaję według mojej receptury, a po oryginalny wypiek odsyłam na blog Moje Wypieki.

       

      Babka z nutellą i migdałami

       

      Składniki:

      80 g miękkiego masła lub margaryny

      100 g kwaśnej śmietany w temperaturze pokojowej

      150 g nutelli

      5 jajek

      100 g jasnego brązowego cukru

      3/4 szklanki mielonych migdałów

      1 szklanka mąki orkiszowej, pełnoziarnistej

      1 łyżka kakao

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      Masło utrzeć na jasną i puszystą masę (mikserem lub ręcznie). Dodać śmietanę. Stopniowo wsypywać cukier, dalej ucierając. oraz nutellę, dalej ucierając. Białka oddzielić od żółtek. Żółtka wbijać po kolei do masy i nadal ucierać. Dodać przesianą mąkę, kakao, zmielone migdały i proszek do pieczenia. Zmiksować.

      Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wmieszać do masy.

      Masę przelać do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy z kominkiem o średnicy 24 cm.

      Piec w temperaturze 160ºC przez 20 minut, następnie temperaturę podwyższyć do 170ºC i piec kolejne 30 minut, lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Ostudzić, polać polewa czekoladową.

      Polewa czekoladowa:

      100 g gorzkiej czekolady

      50 g masła

      Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, dodać masło, wymieszać. Rozsmarować na babce.


      Babka z nutellą i migdałami

      

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Babka z nutellą i migdałami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 22 kwietnia 2012 10:18
  • piątek, 13 kwietnia 2012
    • Babeczki czekoladowe z amaretto i niespodzianką

      Prawie wszyscy lubią czekoladę. Każdy ma swoją ulubioną. Ja najbardziej to chyba jednak preferuję gorzką,a le wszystkie jej odmiany stosuję do różnego rodzaju wypieków. Babeczki, które prezentuję zawierają jej tylko 100 g, ale jest w nich również kakao, które jest jej głównym składnikiem. W babeczkach ukryłam pewien sekret. Jeśli chcecie wiedzieć jaki, odsyłam do przepisu. Babeczki czekoladowe wędrują do dwóch akcji prowadzonych przez Bożenę, a mianowicie Dzień Czekolady, który obchodzony był wczoraj oraz Babki i babeczki.

       

      Babeczki czekoladowe z amaretto i niespodzianką

       

      Składniki na 12-14 babeczek:

      100 g masła

      100 g gorzkiej czekolady

      25 g kakao

      250 g mąki orkiszowej, pełnoziarnistej

      80 ml amaretto

      1 starte jabłko

      2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

      100 g cukru brązowego

      100 g kwaśnej śmietany

      śliwki kalifornijskie i migdały bez skórki


      Babeczki czekoladowe z amaretto i niespodzianką

      Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Dolać amaretto i wymieszać Masło zmiksować na jasną puszystą masę. Dodawać stopniowo cukier i jajka oraz śmietanę.  Zmiksować. W osobnej misce wymieszać mąkę, kakao i proszek. Dalej ucierając dodawać po łyżce suchą mieszankę. Wlać czekoladę z amaretto. Jabłko obrać i zetrzeć na grubej tarce do masy, którą należy dokładnie wymieszać.

      Nałożyć po łyżce ciasta w każdą foremkę lub otwór formy muffinkowej wyłożonej papilotkami. Każdą śliwkę delikatnie naciąć i włożyć do niej migdał. Śliwkę umieścić na każdej porcji ciasta, wcisnąć i przykryć drugą łyżką ciasta.

      Piec w temperaturze 180ºC przez około 35-40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka). Następnie wyjąć i ostudzić. 

      Udekorować ubitą z cukrem śmietaną kremówką i np. kolorową posypką.


      Babeczki czekoladowe z amaretto i niespodzianką

  • sobota, 10 marca 2012
  • czwartek, 23 lutego 2012
    • Ciasto orkiszowo-migdałowe z wiśniami

      Mocno wiśniowe, w dodatku ze zdrowej mąki orkiszowej, pełnoziarnistej. Ciasto dodaję do akcji Owocowe ciasta zimowe prowadzonej przez Kasię.


      Ciasto orkiszowo-migdałowe z wiśniami

       

      Składniki na ciasto:

      2 szklanki pełnoziarnistej mąki orkiszowej

      4 żółtka

      200 g masła, zimnego

      2/3 szklanki cukru pudru

      szczypta soli

      2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

      oraz 80 g mielonych migdałów

      Środek:

      4 białka

      100 g cukru

      1 opakowanie cukru migdałowego (16 g)

      2 budynie wiśniowe bez cukru

      500 g gęstej kwaśnej śmietany

      słoik wiśni w syropie lub opakowanie mrożonych (rozmrożonych i odsączonych)


      Ciasto orkiszowo-migdałowe z wiśniami

       

      Do miski wsypać mąkę, cukier, proszek do pieczenia i posiekane zimne masło, szybko zagnieść. ciasto. Podzielić je na 2 części: 2/3 i 1/3. Do mniejszej porcji wgnieść zmielone migdały. Oba ciasta owinąć folią, schłodzić w lodówce przez około 30 minut.

      Wyjąć większą porcję ciasta z lodówki i wyłożyć nim dno i boki tortownicy (26 cm) do wysokości około 4 cm, podpiec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180oC.

      Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier i cukier migdałowy, łyżka po łyżce. Wlać śmietanę. Na końcu dodać budynie i dobrze wymieszać. Wylać na podpieczony spód. Wrzucić równomiernie wiśnie. Piec około 30 minut, aż wierzch masy stężeje.

      W czasie pieczenia rozwałkować ciasto z lodówki (5 mm) i wycinać foremką dowolne kształty. Ja wybrałam kwiatki, w środku każdego wycięłam nakrętką od butelki kółka. Położyć ciasteczka na wierzchu masy i dopiekać na górnej grzałce do ich zrumienienia. Wyjąć i ostudzić. przed krojeniem.



      Ciasto orkiszowo-migdałowe z wiśniami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto orkiszowo-migdałowe z wiśniami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 lutego 2012 17:36
  • poniedziałek, 06 lutego 2012
    • Pełnoziarniste bułki pszenno-orkiszowe

      Te pyszne pszenno-orkiszowe bułki upiekłam z przepisu na chleb orkiszowy, korzystając ze składników podanych przez Dorotę. Zamieniłam część mąki orkiszowej na zwykłą pszenną. Ciasto po wyrośnięciu podzieliłam na 12 rulonów, z których zrobiłam pętelki. Wierzch po drugim wyrastaniu posmarowałam olejem i posypałam sezamem. Są naprawdę przepyszne!

      Przepis dodaję do akcji z wariacjami prowadzonej na Durszlaku przez Dream about muffins.

       

      Pełnoziarniste bułki pszenno-orkiszowe

       

      Składniki na 12 bułek:

      500 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej

      300 g mąki pszennej chlebowej

      2 łyżeczki soli

      1 saszetka (7 g) suchych drożdży lub 12 g świeżych

      2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju

      1 łyżeczka miodu

      600 ml ciepłej wody

      nasiona sezamu i dyni do posypania

       

      Pełnoziarniste bułki pszenno-orkiszowe

       

      Mąki i sól wymieszać, wsypać drożdże (świeże rozpuścić z częścią ciepłej wody i modem), wymieszać. W środku zrobić dołek, dodać oliwę, miód, wodę. Dobrze wyrobić (przez 5-10 minut), aż ciasto zacznie odchodzić o brzegów naczynia - na tym etapie może cały czas być klejące (nie dosypywać mąki).

      Ciasto przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia i podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremki), około 1-1,5 godziny lub nawet dłużej - w miarę potrzeby. Następnie podzielić na 12 równych części. Rozciągnąć ciasto w rękach i zawinąć w supełek, chowając końce pod spód i układając na blasze posypanej mąką. Zostawić w ciepłym (30oC) piekarniku do ponownego wyrośnięcia na około 40 minut. Następnie posmarować olejem, posypać sezamem i ewentualnie pestkami dyni.

      Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut, aż bułki się zrumienią. Studzić na kratce.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Pełnoziarniste bułki pszenno-orkiszowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 lutego 2012 19:25
  • środa, 18 stycznia 2012
  • piątek, 09 grudnia 2011
    • Ciastka z muesli i opowieść o kuchennej katastrofie

      Pewnego dnia chciałam upiec ciasteczka dla koleżanek z pracy. I wybrałam przepis Doroty na ciasteczka z muesli. Zagniotłam ciasto i..., włączając piekarnik doprowadziłam do tego, że na klatce schodowej naszego bloku zrobiło się ciemno... ups... Na szczęście mąż, inżynier od prądów małych i dużych sprawił, że mieszkańcy bloku szybko odzyskali światło. Niestety, ja zostałam pogrążona w żałobie po stracie mocy pieczenia na dwa tygodnie. Dlaczego? Z powodu braku czasu mojego guru od urządzeń elektrycznych. Wyobrażacie sobie 14 dni bez sprawnego piekarnika? To było jak odwyk... Raz zapomniałam się, kupując frytki do piekarnika...

      Masę na ciasteczka zamroziłam. Dobrze, że nie wzięłam się za biszkopt!!! 

      Po dwóch tygodniach okazało się, że piekarnik jest sprawny, i że spaliła się tylko żarówka, przy okazji powodując wielkie zwarcie. Takiego odkrycia dokonał mój mąż (ten od prądów małych i tych wielkich) z pomocą miernika. Eureka!!!

      Dziś ciasto rozmroziłam i upiekłam ciasteczka. Są smaczne, ale też bardzo kruche. Ich kruchość zbadał nasz młodszy syn, Julian, który z ciastek zrobił........ muesli,. Zalał je mlekiem i zjadł z wielkim apetytem... Oto kolejny odkrywca w rodzinie!

      Ciasteczka dodaję do akcji Ciasteczkowy Adwent, prowadzonej przez Flowerka.

       

      Ciastka z muesli

       

      Zmieniłam kilka składników ciasta, dlatego podaję przepis z moimi poprawkami. Oryginalne znajdziecie na blogu Moje wypieki.

      Składniki na około 30 ciastek:

      185 g masła, roztopionego

      1 szklanka muesli (moja ulubiona granola z orzechami laskowymi i migdałami)

      po 1/2 szklanki migdałów i orzechów laskowych grubo zmielonych

      1 szklanka płatków owsianych

      1/2 szklanki mąki (dałam orkiszową pełnoziarnistą)

      1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

      1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

      70 g jasnego brązowego cukru

      1 łyżka miodu

      1 roztrzepane jajko

      

      Wszystkie składniki dobrze wymieszać. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego, kłaść na blaszce zachowując spore odstępy, spłaszczać je łyżką.

      Piec w temperaturze 170ºC przez 13-15 minut. Studzić najpierw na blaszce (będą miękkie), jak stwardnieją - na kratce.


      Ciastka z muesli

  • wtorek, 08 listopada 2011
    • Jedna baza, dwa chleby, dwa smaki

      Dziś podaję Wam przepis na dwa pyszne chleby z dodatkami na tej samej bazie. Do jednego bochenka dodałam fetę i suszone pomidory w oliwie, do drugiego - ser żółty i oliwki. Pyszne, a do tego niewiele przy nich pracy. Wystarczy wymieszać składniki.

       

      Chleby smakowe (z dodatkami)


      Składniki na 2 bochenki:

      700 g mąki luksusowej

      300 g mąki orkiszowej lub pszennej pełnoziarnistej

      1 szklanka otrąb pszennych lub żytnich

      1 płaska łyżeczka cukru

      3 łyżeczki soli

      5 dag świeżych drożdży

      1 litr ciepłej wody

      2 łyżki oliwy

      oraz 7-8 pomidorów z oliwy

      100 g twardej fety

      100 g twardego żółtego sera

      mały słoiczek lub woreczek wypestkowanych oliwek bez nadzienia

       

      Chleby smakowe (z dodatkami)

       

      Mąki, otręby, sól, cukier i pokruszone drożdże wymieszać dokładnie. Zalać ciepłą wodą, dodać olej i wymieszać dokładnie łyżką(ciasto będzie bardzo luźne, ale takie ma być). Następnie podzielić na pół, najlepiej posługując się wagą kuchenną, zważyć ciasto w dwóch jednakowych miskach. Do jednej porcji dodać pokrojone drobno fetę i suszone pomidory, do drugiej posiekane oliwki i ser żółty w drobnych kosteczkach. Jeszcze raz wymieszać oba ciasta. Odstawić do wyrośnięcia na 20 minut. 

      Po tym czasie przełożyć ciasta do natłuszczonych foremek keksowych i odstawić do wyrośnięcia około 20 minut.

      Piec około 1 godziny w temperaturze 210ºC.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Jedna baza, dwa chleby, dwa smaki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 listopada 2011 18:20
  • poniedziałek, 31 października 2011
    • Chleb orkiszowy pełnoziarnisty

      Zatęskniłam za domowym chlebem. Zdrowym i długo świeżym. Wybrałam orkiszowy z przepisu Doroty. Użyłam mąki pełnoziarnistej orkiszowej, a do ciasta dodałam nieco kminku. Polecam serdecznie!

       

      Chleb orkiszowy pełnoziarnisty

       

      Składniki na 2 bochenki:

      800 g mąki orkiszowej

      2 łyżeczki soli

      1 saszetka suchych drożdży (7 g)

      2 łyżki oliwy z oliwek

      1 łyżeczka miodu

      600 ml ciepłej wody

      nasiona sezamu do posypania (zrezygnowałam)

       

      Mąkę i sól wymieszać, wsypać drożdże, wymieszać. W środku zrobić dołek, dodać oliwę, miód, wodę. Dobrze wyrobić (przez 5-10 minut), aż ciasto zacznie odchodzić o brzegów naczynia - na tym etapie może cały czas być klejące (nie dosypywać mąki).

      Chlebki przenieść do wysmarowanych masłem i wysypanych otrębami (lub bułką tartą) foremek - keksówek o wymiarach 21 x 10 cm. Wypełnić je do połowy, ciasto wcisnąć w narożniki. Przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia i podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremki), około 1 - 1,5 godziny lub nawet dłużej - w miarę potrzeby. Przed pieczeniem wysmarować mlekiem, posypać sezamem.

      Piec w temperaturze 200ºC przez około 40-50 minut, aż chleb będzie brązowy i będzie brzmiał głucho po uderzeniu od spodu. Bochenki wyjdą raczej płaskie niż wyrośnięte. Studzić na kratce.

      

      Chleb orkiszowy pełnoziarnisty

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb orkiszowy pełnoziarnisty”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 31 października 2011 18:09
  • poniedziałek, 24 października 2011
    • Sernik migdałowy z gruszkami i sosem toffi

      Jak ja się stęskniłam za sernikiem... W mojej głowie krążyło kilka smaków i udało mi się połączyć je w jedno. Wszystkim smakował, bo kto nie lubi słodkich gruszek, aromatycznego toffi i chrupiących orzechów. Spód sernika wykonałam z mąki orkiszowej i migdałów. Wyszedł nieco za gruby, więc podaję składniki po zmniejszeniu ilości składników.

      Zapraszam serdecznie na mój fotograficzny blog pod tym adresem i oczywiście na jesienny sernik.

       

      Sernik migdałowy z gruszkami i sosem toffi

       

      Spód na tortownicę 26-27 cm:

      100 g masła

      75 g mielonych migdałów (nie na mąkę, nieco grubiej)

      180 g mąki pełnoziarnistej orkiszowej

      1 średnie jajko

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      50 g brązowego cukru

      Masa serowa:

      1 kg sera trzykrotnie zmielonego lub sera na serniki (użyłam Piątnicy)

      150 g białego cukru

      1 opakowanie cukru migdałowego Delecta lub ekstrakt migdałowy albo aromat

      5 jajek

      2 łyżki skrobi ziemniaczanej

      3-4 duże soczyste gruszki

      120 g orzechów, grubo posiekanych i uprażonych na suchej patelni


      Sernik migdałowy z gruszkami i sosem toffi

       

      Wszystkie składniki przeznaczone na spód ciasta włożyć do malaksera i wymieszać aż powstanie kula lub zagnieść na stolnicy. Owinąć w folię i schować do lodówki na pół godziny.

      W misce utrzeć se, wbijać po jednym jajku, dodając porcjami cukier wymieszany z cukrem migdałowym, tylko do połączenia się składników. Dodać skrobię i jeszcze raz wymieszać.

      Ciasto wyjąć, wylepić dno tortownicy wyłożonej papierem lub folią. Wylać masę serową. Gruszki obrać, wydrążyć gniazda nasienne, pokroić w grubą kostkę. Wyłożyć na wierzch masy serowej. Włożyć do piekarnika nagrzanego do temperatury 175oC na pól godziny. Potem zmniejszyć temperaturę do 150oC i piec jeszcze godzinę. Sernik wyjąć i ostudzić.

      Sos toffi (z przepisu Asi):

      1 szklanka śmietanki kremowej 30% lub 36%
      1/4 szklanki brązowego cukru
      1/4 szklanki płynnego miodu
      1/4 szklanki masła

      Wszystkie składniki umieścić w rondelku i mieszając zagotować. Gdy cukier się rozpuści gotować masę ma małym ogniu przez około 15 minut aż się zredukuję mniej więcej o połowę. Sos jeszcze trochę zgęstnieje po ostudzeniu. Nie należy jednak pozwolić mu za bardzo wystygnąć, bo może oddzielić się z niego tłuszcz.

      Sernik polać sosem i obsypać wierzch podprażonymi orzechami (użyłam mieszanki: włoskie, laskowe, brazylijskie, nerkowca, migdały).


      Sernik migdałowy z gruszkami i sosem toffi

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (21) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik migdałowy z gruszkami i sosem toffi”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 października 2011 18:57
  • sobota, 22 października 2011

Kalendarz

Sierpień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...