Malinowa czerwień

Wpisy otagowane „soda”

  • piątek, 02 stycznia 2015
    • Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami

      Na święta Bożego Narodzenia przygotowałam orzechowo-korzenną wersję sernika gotowanego. Zmian dokonałam w cieście, masa serowa właściwie pozostała bez zmian...

      Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami i snickersami

      Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami i snickersami

      Ciasto miodowe:

      50 dag mąki
      2 łyżki kakao
      1 łyżka przyprawy piernikowej
      po 60 g grubo mielonych orzechów włoskich i laskowych
      15 dag cukru pudru
      30 dag masła
      2 jajka
      2 łyżki miodu
      2 płaskie łyżeczki sody rozpuszczone w dwóch łyżkach mleka

      Masa serowa:

      1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka bez dodatku masła
      3/4 szklanki cukru
      10 dag masła
      2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)
      4 jajka
      2 budynie waniliowe bez cukru
      pół szklanki mleka

      Polewa kakaowa:

       4 łyżki cukru
      2 łyżki kwaśnej śmietany
      3 łyżki kakao
      60 g masła
      1 łyżeczka żelatyny

      oraz pokrojone na kawałki batoniki Snickers

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

      Ciasto miodowe:

      Przesianą mąkę z kakao i przyprawą do piernika, wymieszane z orzechami wysypać na stolnicę, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać resztę składników i zagnieść. Ciasto podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą). Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Najlepiej jednak schłodzić surowe porcje ciasta około godziny przed pieczeniem.

      Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. W ten sam sposób upiec jeszcze dwa placki. Zdjąć papier.

      Masa serowa:

      Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać cukier, cukier z wanilią, masło oraz roztrzepane jajka. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń rozmieszać w mleku, wlać do gotującej się masy serowej, ciągle mieszając gotować do zgęstnienia. Masa powinna mieć konsystencję budyniu.

      W blaszce lub na tacy ułożyć jeden blat ciasta. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na placek miodowy i przykryć drugim, lekko dociskając. Następnie wyłożyć drugą część masy i przykryć trzecim plackiem, znów dociskając. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty miodowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć.

      Polewa i dekoracja:

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto. Wystudzone polać polewą czekoladową i udekorować pokrojonymi batonikami Snickers.

      Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami i snickersami

      Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami i snickersami

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 02 stycznia 2015 21:45
  • niedziela, 02 lutego 2014
    • Pączki serowe z truskawkami w wersji mini

      Pączki smażę raz w roku w okresie karnawału lub w okolicach tłustego czwartku. Gdybym nie prowadziła kulinarnego bloga pewno nigdy bym ich nie przygotowała w domu. Jednak moje łasuchy bardzo lubią pączki, dlatego dla nich robię wyjątek. I dziś korzystając z kilku godzin wolnego czasu uraczyłam moją rodzinkę pączusiami z truskawkami :) By dodać im słodyczy - dosłownie i wizualnie przygotowałam różowy lukier, którym ozdobiłam pączki po upieczeniu. Truskawki pozostały w środku zimne, ale pączki bardzo łasuchom smakowały...

      Pączki serowe z truskawkami

      Pączki serowe z truskawkami

      Składniki:

      2 szklanki mąki luksusowej
      250 g twarogu (użyłam chudego)
      3 łyżki cukru
      16 g cukru waniliowego
      1 jajko
      2 łyżki oleju
      3 łyżki kwaśnej śmietany
      2 łyżeczki wódki lub octu
      1 i 1/2 łyżeczki sody
      mrożone truskawki
      olej do smażenia

      Tłusty czwartek 2014

      Mąkę przesiać razem z sodą, twaróg rozetrzeć widelcem i dodać razem z cukrami do mąki. Dodać jajko, wódkę, olej i śmietanę. Wyrobić gładkie, jednolite ciasto. Odrywać po kawałku, spłaszczać w dłoniach, wkładać po truskawce i dokładnie zlepiać brzegi, formując kształtne kuleczki. Olej wlać do garnka, podgrzać go do 175oC. Wkładać pączki partiami, po 5-6 sztuk i smażyć na rumiano, często obracając. Wykładać na papierowy ręcznik, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Gdy przestygną polukrować.

      Lukier:

      3-4 łyżki słodkiej śmietanka
      cukier puder
      czerwony barwnik spożywczy

      Do śmietanki dodać tyle cukru pudru, by powstała lekko gęsta masa. Dodać kilka kropel barwnika, ilość zależy od koloru jaki chcemy uzyskać. W razie konieczności dodać śmietanki lub cukru pudru, regulując konsystencję lukru.

      Pączki serowe z truskawkami

      Pączki serowe z truskawkami

  • poniedziałek, 02 stycznia 2012
    • Sernik czekoladowy z kawą i likierem amaretto (gotowany)

      Sernik czekoladowy z kawą i likierem amaretto

       

      Czekoladowe ciasto miodowe:

      3 pełne szklanki mąki

      1/2 szklanki ciemnego kakao

      2/3 szklanki cukru pudru

      200 g masła

      100 g gorzkiej czekolady

      2 jajka

      2 łyżki miodu

      2 płaskie łyżeczki sody

      szczypta soli

      Masa serowa:

      1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka

      200 g gorzkiej czekolady

      niepełna szklanka zwykłego cukru lub więcej, jeśli wolicie słodsze

      200 g masła

      2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)

      2 zółtka

      3 jajka

      2 duże budynie waniliowe bez cukru (na 3/4 l mleka)

      1/2 szklanki kakao

      2 łyżki suchej kawy rozpuszczalnej

      150 ml likieru amaretto

      2 gorzkie czekolady

      Czekoladę rozpuścić w miseczce nad parą wodną. Przesianą mąkę z kakao, sodą i cukrem pudrem wysypać na stolnicę, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać jajka, miód i przestudzoną nieco czekoladę (może być ciepła, ale nie gorąca). Zagnieść szybko ciasto, podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą) i schłodzić na pół godziny w lodówce.

      Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.

      Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. Dwa pozostałe placki upiec w tej samej blasze, wystudzić.

      Masa serowa:

      Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać, masło, połamane czekolady, kakao, kawę, cukier oraz cukier z wanilią, Rozpuścić, a następnie wrzucić roztrzepane jajka i energicznie wymieszać. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń rozmieszać dobrze w likierze amaretto, wlać do gotującej się masy serowej, energicznie ją mieszająć, by nie zrobiły się grudki. Zgotować i zdjąć z ognia.

      W blaszce ułożyć jeden blat ciasta. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na jeden placek i przykryć drugim, lekko dociskając. Następnie wyłożyć drugą część masy i przykryć trzecim plackiem. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty miodowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć. Następnie polać polewą i dowolnie udekorować, na przykład płatkami migdałów. Sernik najsmaczniejszy jest na trzeci, czwarty dzień, długo się przechowuje.

      Polewa:

      4 łyżki cukru

      2 łyżki kwaśnej śmietany

      3 łyżki kakao

      60 g masła

      1 łyżeczka żelatyny

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

      

      Sernik czekoladowy z kawą i likierem amaretto

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik czekoladowy z kawą i likierem amaretto (gotowany)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 02 stycznia 2012 15:35
  • wtorek, 06 września 2011
    • Sernik gotowany z wiśniami

      Dziś przepis na sernik, do którego masę z sera gotuje się i przekłada ciasta miodowo-czekoladowe. Dodatkowo umieściłam w nim wiśnie i zrobiłam sprawdzoną polewę kakaową. Ciasto można długo trzymać w lodówce, pasuje na każdą uroczystość.

      Sernik gotowany z wiśniami

      Czekoladowe ciasto miodowe:

      470 g mąki

      30 g ciemnego kakao

      150 g cukru pudru

      200 g masła

      2 jajka

      2 łyżki miodu

      2 płaskie łyżeczki sody rozpuszczone w dwóch łyżkach mleka

      Masa serowa:

      1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka bez dodatku masła

      3/4 szklanki cukru

      100 g masła

      2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)

      4 jajka

      1 duży budyń waniliowy bez cukru (na 1 l mleka)

      1 łyżka mąki ziemniaczanej

      pół szklanki mleka

      skórka starta ze sparzonej cytryny

      duży słoik wiśni w syropie 

      Czekoladowe ciasto miodowe:

      Przesianą mąkę z kakao wysypać na stolnicę, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać resztę składników i zagnieść. Ciasto podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą). Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.

      Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. W ten sam sposób upiec jeszcze dwa placki. Po 5 minutach od wyjęcia z piekarnika zdjąć papier.

      Masa serowa:

      Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać cukier, cukier z wanilią, masło oraz roztrzepane jajka. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń i mąkę rozmieszać w mleku, wlać do gotującej się masy serowej, ciągle mieszając gotować do zagotowania masy. Na końcu dodać tartą skórkę z cytryny.

      Wiśnie dobrze odsączyć z syropu. W blaszce lub na tacy ułożyć jeden blat ciasta. Pół porcji wiśni rozłożyć na placku. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na jeden placek i przykryć drugim, lekko dociskając. Następnie wyłożyć drugą część wiśni, resztę masy i przykryć trzecim plackiem, docisnąć. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty miodowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć. Wystudzone polać polewą czekoladową

      Polewa kakaowa z żelatyną:

      4 łyżki cukru

      2 łyżki kwaśnej śmietany

      3 łyżki kakao

      60 g masła

      1 łyżeczka żelatyny

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

      Bieszczady...

      Maki

      Samica czerwończyka nieparka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (18) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik gotowany z wiśniami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 września 2011 17:58
  • poniedziałek, 13 grudnia 2010
    • Sernik w miodowym cieście

      Wspaniałe ciasto na Święta. Tradycyjne, pachnące miodem i wanilią... Masę serową gotujemy i przekładamy nią upieczone miodowe blaty. Polewa kakaowa wieńczy dzieło. Ciasto długo pozostaje świeże, choć pewno i tak długo nie poleży przez swój wyjątkowy smak...

      Sernik w miodowym cieście

      Ciasto miodowe:

      50 dag mąki
      15 dag cukru pudru
      20 dag masła
      2 jajka
      2 łyżki miodu
      2 płaskie łyżeczki sody rozpuszczone w dwóch łyżkach mleka

      Masa serowa:

      1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka bez dodatku masła
      3/4 szklanki cukru
      10 dag masła
      2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)
      4 jajka
      1 budyń waniliowy bez cukru
      1 spora łyżka mąki ziemniaczanej
      pół szklanki mleka

      Ciasto miodowe:

      Przesianą mąkę wysypać na stolnicę, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać resztę składników i zagnieść. Ciasto podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą). Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.
      Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. Ciasto powinno mieć jasnobrązowy kolor. W ten sam sposób upiec jeszcze dwa placki. Zdjąć papier.

      Masa serowa:

      Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać cukier, cukier z wanilią, masło oraz roztrzepane jajka. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń i mąkę rozmieszać w mleku, wlać do gotującej się masy serowej, ciągle mieszając gotować do zgęstnienia. Masa powinna mieć konsystencję budyniu.

      W blaszce lub na tacy ułożyć jeden blat ciasta. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na placek miodowy i przykryć drugim, lekko dociskając. Następnie wyłożyć drugą część masy i przykryć trzecim plackiem, znów dociskając. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty miodowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć. Wystudzone polać polewą czekoladową.

      Przy okazji pieczenia tego ciasta wypróbowałam polewę Atinki.

      Polewa kakaowa z żelatyną (zawsze błyszcząca):

      4 łyżki cukru
      2 łyżki kwaśnej śmietany
      3 łyżki kakao
      60 g masła
      1 łyżeczka żelatyny

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

      Sernik w miodowym cieście

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik w miodowym cieście ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 grudnia 2010 12:53
  • wtorek, 21 września 2010
    • Sernik czeski

      Ciasto przepyszne, kompozycją przypominające popularną Izaurę lub Cielaczka, jednak prostsze w wykonaniu, bo zrobione bez użycia prądu (oprócz procesu pieczenia, bo piekarnik mam na prąd, co bardzo sobie chwalę). Recepturę znalazłam na blogu Ewelajny, bardzo pięknym blogu, bo urozmaiconym zdjęciami przyrody. Cieszę się, że są w kulinarno-blogowym świecie osoby, które nie rozstają się z aparatem także poza swoim kuchennym królestwem...

      W nawiązaniu do retro kwiatów Ewelajny dodaję nieco retro architektury i pelargonie. Zgadnijcie jakie miasto przedstawiają fotografie. Czekam na propozycje... a teraz już sernik...

      Sernik czeski

      Na ciasto:
      2 szkl. mąki
      1/2 szkl. cukru
      2 łyżki kakao
      2 łyżki ciemnego dżemu
      łyżeczka sody
      łyżeczka proszku do pieczenia
      2 jajka
      1 szkl. mleka
      1 szkl. oleju

      Wszystkie składniki dobrze wymieszać łyżką drewnianą, później zmiksować (miksowanie pominęłam i nic się nie stało).
      Klasyczną formę wysmarować masłem i posypać mąką, albo bułką tartą bądź wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto wylać na blachę.

      Na twaróg:
      1/2 kg twarogu
      1/2 margaryny Palmy (dałam 125 g masła)
      3 żółtka + osobno białka ubite na sztywną pianę (ubiłam trzepaczką ze szczyptą soli)
      3 łyżki mąki ziemniaczanej (dałam dwie)
      cukier waniliowy (3 łyżeczki domowego)
      pół szkl. cukru
      sok z jednej cytryny i skórka z niej starta (pominęłam)

      Pałką, tłuczkiem (użyłam tłuczka do ziemniaków) utrzeć dokładnie twaróg z masłem. Dodać żółtka. Dodać mąkę, cukier i cukier waniliowy. Wymieszać. Na koniec dodać pianę z białek i delikatnie ją wmieszać. Przygotowaną masę nakładać łyżką w kształcie kopczyków na surowe ciasto. Piec 45 minut w temperaturze 200 stopni.

      Sernik czeski

      * moje modyfikacje podałam w nawiasach

      Jakie to miasto?

      Jakie to miasto?

      Jakie to miasto?

      Jakie to miasto?

      Jakie to miasto?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (21) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik czeski”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 września 2010 19:44
  • piątek, 21 maja 2010
  • czwartek, 06 maja 2010
    • Ciasto bananowe

      Ciasto bananowe

      Bardzo wilgotne i mięciutkie. Sprężyste a zarazem delikatne. Pyszne... Na pewno powtórzę, bo przepis prosty (korzystałam z malaksera) a efekt znakomity!

      Przepis z blogu Kuchnia Ireny i Andrzeja, podaję za autorami:

      375 g obranych bananów, 225 g margaryny, 2 szklanki cukru (radzę dać 1, góra 1 i 1/4, bo nawet 1 i 1/2 to według mnie za dużo), 3 jajka, 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii, 340 g mąki, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, pół łyżeczki gałki muszkatołowej, pół łyżeczki cynamonu, opcjonalnie: pół szklanki rodzynek (dodałam królewskie), szczypta soli, opcjonalnie 125 ml kwaśnej śmietany (warto dodać).

      SPOSÓB WYKONANIA: Banany zmiksować. Utrzeć margarynę z cukrem. Miksując dodawać po jednym jajku. Dodać ekstrakt i banany. Wymieszać. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, sodę, gałkę, cynamon i ewentualnie rodzynki i śmietanę. Wymieszać. Masę wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem foremki. Piec ok. 40 minut w temperaturze 180 stopni. Przed wyjęciem z blaszki schłodzić (piekłam znacznie dłużekj, nie patrząc na zegar do tzw. suchego patyczka.

      Ciasto bananowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto bananowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 06 maja 2010 20:37
  • środa, 05 maja 2010
  • piątek, 09 kwietnia 2010
    • Babka z domowym Bailley potrójnie krówkowa

      Na Wielkanoc po raz kolejny zrobiłam moją ulubioną naleweczkę o smaku krówki i kawy. Ale tym razem jakoś kiepsko jej ubywało. Jedyna amatorka tego trunku, czyli ja, zmagałam się z wirusem żołądkowym, co skutecznie odrzuciło mnie od alkoholu na kilka dni. Niektórzy leczą takie wirusy alkoholem właśnie, ale wybrałam inne lekarstwo a mianowicie colę. Przeszło jak ręką odjął po wypiciu pół litra :) tego specyfiku. Aby przyspieszyć konsumpcję naleweczki postanowiłam upiec babę. Przeglądałam różne przepisy na blogach i stworzyłam swój własny. Ciasto wyszło doskonałe. Wilgotne, maślane, o pięknym aromacie. Dla tych, którzy kochają wypieki z procentami podaję składniki i wykonanie.

      Babka z domowym Bailey potrójnie krówkowa

      300 g mąki pszennej

      200 g drobnego cukru

      1 płaska łyżeczka sody

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      200 g masła

      5 jajek

      1 szklanka domowego Bailey (przepis podawałam tu: http://czerwieniblekit.blox.pl/2009/12/Domowy-Baileys-czyli-Likier-karmelowo-kawowy.html)

      oraz ok. 90 g krówek (tyle waży zawartość opakowania krówek Werter's Original, które użyłam)

      czekolada mleczna z nadzieniem toffi na polewę

      Miękkie masło utrzeć z cukrem. Nadal ucierając, wbijać po jednym jaju. Następnie wlać Bailey i dobrze połączyć z masą maślano-jajeczną. Mąkę wymieszać z proszkiem i sodą. Porcjami dodawać do masy, ciągle mieszając. Krówki posiekać na drobniejsze kawałki, wmieszać do masy. Formę dobrze wysmarowaną tłuszczem i wysypaną bułką tartą lub formę silikonową do babki wypełnić cistem. Piec do tzw. sucego patyczka w temperaturze 180oC. Najlepiej sprawdzać nakłuwając w kilku różnych miejscach, by upewnić się, że surowe ciasto nie wypływa ze środka, nawet jeśli z wierzchu babka jest przyrumieniona.

      Ostudzoną babkę udekorować rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą. Smacznego!

      Babka z domowym Bailey potrójnie krówkowa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Babka z domowym Bailley potrójnie krówkowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 09 kwietnia 2010 09:18
  • niedziela, 21 marca 2010
    • Łaciata babeczka tiramisu

      To był eksperyment. Masa w trakcie ucierania zwarzyła się, ale wszystko się wyrównało podczas pieczenia. Babka pięknie wyrosła, bo jak zawsze do ciast ucieranych dodałam sody. Nie była wyczuwalna, bo zdominował ją aromat tiramisu... Dla pewności produkty powinny mieć jednakową temperaturę.

      Łaciata babeczka tiramisu

      200 g masa

      200 g cukru

      300 g mąki

      4 duże jajka

      1/2 szklanki likieru amaretto

      2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

      2 łyżki kakao

      1 płaska łyżeczka sody

      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

      Kawę rozpuścić w zimnym likierze amaretto. Miękkie masło utrzeć z cukrem, wbijać po kolei jajka, ciągle mieszając. Dodać likier z kawą. Nie przejmować się, że masa się zwarzyła. Nie przerywając ucierania, wsypywać porcjami mąkę wymieszaną z proszkiem i sodą. Masę podzielić na pół. Do jednej części wsypać kakao i dobrze wymieszać.

      Formę na babkę starannie wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Najlepsze są jednak foremki silikonowe, bo nie trzeba ich smarować tłuszczem, a babka po upieczeniu łatwo odchodzi od ścianek. Jaśniejsze ciasto wyłożyć do formy, następnie w kilku kupkach rozłożyć ciasto z kakao. Delikatnie przemieszać ciasta, tworząc w ten sposób marmurek. U mnie i tak wyszły łaty, stąd nazwa: babka łaciata. Za to smak amaretto i kawy dość wyczuwalny. Tak jakby alkohol do końca nie wyparował.

      Babkę piec ok. 45-50 minut, ale warto po 40 minutach sprawdzić patyczkiem konsystencję. Jeśli patyczek jest suchy, można wyciągnąć ciasto z piekarnika. Po wystygnięciu udekorować. Dla kontrastu proponuję polewę z rozpuszczonej na parze tabliczki białej czekolady z kilkoma łyżkami mleka lub słodkiej śmietanki.

      Łaciata babeczka tiramisu

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 21 marca 2010 16:10
  • niedziela, 07 lutego 2010
    • Ciasto miodowo-orzechowe z kremem z kaszy manny

      Pracochłonne, ale pyszne i... kaloryczne. Na początku twarde jak kamień, po dobie leżakowania nabiera smaku i miękkości. Mąż był wniebowzięty. Podziwiam, że na raz zjada trzy kawałki. Ja jednemu nie mogłam dać rady...

      Ciasto miodowo-orzechowe z kremem z kaszy manny

      Ciasto miodowo-orzechowe z kremem z kaszy manny

      Ciasto: 250 g margaryny, 3 kopiate szklanki mąki, 2 łyżki miodu, 2 łyżeczki sody, szklanka cukru, 2 jajka.

      Polewa orzechowa: 1/2 kostki masła, 30 dag orzeszków ziemnych, 1/2 szklanki cukru (u mnie brązowy), 2 łyżki miodu.

      Krem: 7 płaskich łyżek błyskawicznej kaszy manny, 1/2 litra mleka, 1 szklanki cukru, 1/2 opakowania cukru wanilinowego (8 g), 1 1/2 kostki masła (325 g).

      Wykonanie ciasta: Margarynę stopić, wsypać cukier i wlać miód. Podgrzewać do rozpuszczenia cukru. Przestudzić. W misce wymieszać mąkę z sodą, dodać jajka i przestudzony tłuszcz. Wyrobić ciasto i podzielić na dwie równe części. Wylepić dwie identyczne prostokątne blachy wyłożone pergaminem. Na jedno surowe ciasto wylać gorącą polewę i upiec oba ciasta (ok. 15 minut, temp. 180oC). Gdy nieco przestygną, zdjąć papier.

      Wykonanie polewy: masło stopić w garnku z cukrem i miodem, dodać orzechy (opłukane z soli) i gotować kilka minut, przez cały czas mieszając.

      Wykonanie kremu: Mleko zagotować z cukrem i cukrem wanilinowym, wsypać kaszę i zagotować. Mieszać do zgęstnienia. Ostudzić. Utrzeć miękkie masło, dodając po łyżce kaszy. Kremem przełożyć placki. Ciasto z polewą orzechową kładziemy na górze, lekko dociskając. Ciasto należy szczelnie owinąć folią, aby nie przeszło zapachami i wstawić do lodówki na całą noc lub jeszcze dłużej. W tym czasie zmięknie i nabierze mocy.

      Ciasto miodowo-orzechowe z kremem z kaszy manny

      Ciasto miodowo-orzechowe z kremem z kaszy manny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto miodowo-orzechowe z kremem z kaszy manny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 07 lutego 2010 19:43
  • środa, 02 grudnia 2009
    • Ciasto amerykańskie mocno kakaowe

      Placek znany również pod nazwą "sękaty" znalazłam wiele lat temu w serii "Lubię gotować". Pierwotny przepis jest bardziej cynamonowy (3 łyżeczki cynamonu i 3 kakao zamiast 1/2 szklanki). Ja lubię wersję bardziej czekoladową. To wypiek, który jeszcze lepiej smakuje po kilku dniach. Produkty podane są na dużą prostokątną blachę. Bardzo aromatyczny wypiek na Wigilię, Boże Narodzenie i na chłody. Zwłaszcza wersja z kakao i cynamonem.

      Ciasto amerykańskie mocno kakaowe

      3,5 szklanki mąki, 1/2 szklanki dobrego kakao, 2 płaskie łyżeczki sody, 1,5 szklanki cukru, cukier migdałowy, 2 szklanki oleju, 2 szklanki cukru, 4 duże jabłka, 4 jajka, 1 szklanka bakalii (dałam tylko wiśnie z syropu i posiekane migdały).

      Jajka miksujemy z cukrem i cukrem migdałowym, potem wlewamy olej i nadal mieszając wsypujemy mieszankę mąki, kakao i sody. Na końcu wsypujemy bakalie oraz pokrojone w kostkę jabłka. Wylewamy na blachę wyłożoną pergaminem i pieczemy ok. 1 godziny w temp. 180oC. Po upieczeniu robimy polewę z białej czekolady lub w wersji cynamonowej posypujemy cukrem pudrem.

      Oto wersja upieczona jeszcze latem ze świeżymi wiśniami i polewą z białej czekolady:

      Dzieciaki wsuwały to ciasto, aż im się uszy trzęsły...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto amerykańskie mocno kakaowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 02 grudnia 2009 16:03
  • poniedziałek, 16 listopada 2009
    • ... a w przypływie chwili dwukolorowe ciasto bananowe z orzechami

      Ciasto po raz pierwszy zobaczyłam na stronie www.zpierwszegotloczenia.pl u Arabeski, potem jeszcze na kilku blogach kulinarnych. Przypomniałam sobie o nim, kiedy zobaczyłam na dnie lodówki trzy zmarnowane nie pierwszej świeżości banany. Sernik czekoladowy już tam był, dobrze już napoczęty, ale co tam... Amatorów na moje wypieki na szczęście nie brakuje! Kupiłam tylko sodę i zaraz ciasto było na stole. Z polewą z białej czekolady. Dziś to już jedynie wspomnienie...

      Dwukolorowe ciasto bananowe z orzechami

      Składniki podaję z blogu Arabeski:

      Składniki:

      1/2 kostki masła

      1 szklanka cukru (dałam 3/4)

      1 duże jajko (dałam dwa malutkie)

      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (dałam 2 łyżeczki cukru waniliowego)

      3 duże banany

      1 i 1/2 szklanki mąki

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      1 łyżeczka sody oczyszczonej

      szczypta soli (ups, zapomniałam!)

      1/4 szklanki gorzkiego kakao (chyba sypnęło mi się nieco więcej)

      1 szklanka posiekanych włoskich orzechów (dałam laskowe)

      Piekarnik rozgrzać do 180 st.C. Blachę o wymiarach 20 x 20 cm posmarować masłem i wysypać tartą bułką lub wyłożyć pergaminem.
      Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Masło utrzeć z cukrem na gładką masę. Dodać jajko, wanilię i dobrze ubić. Dodać zmiksowane banany, wymieszać i podzielić na dwie równe części. Do jednej dodać kakao, wymieszać i wylać do przygotowanej blachy, na to rozsypać posiekane orzechy, a następnie wylać warstwę ciasta jasnego. Piec około 25 minut, aż ciasto będzie ładnie rumiane.

      Moje ciasto piekłam w długiej keksówce aż 50 minut! Najlepiej sprawdzić patyczkiem.

      Dwukolorowe ciasto bananowe z orzechami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „... a w przypływie chwili dwukolorowe ciasto bananowe z orzechami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 listopada 2009 18:37

Kalendarz

Październik 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...