Malinowa czerwień

Wpisy otagowane „ekstrakt waniliowy”

  • piątek, 29 kwietnia 2011
    • Sernik chałwowy

      Obowiązkową pozycją w mojej domu na wszelkie uroczystości jest sernik. Bardzo byłam ciekawa smaku sernika z chałwą. Skorzystałam z przepisu Doroty, ale zwiększyłam proporcje do 1 kg twarogu. Sernik nie jest przesłodzony i bardzo wszystkim smakował. Podałam go na Wielkanoc, dlatego dodaję go do kończącej się akcji Mirabelki.


      Sernik chałwowy

      Składniki na spód:
      100 g ciastek digestive
      50 g masła, roztopionego i kilka łyżek mleka

      Ciasteczka pokruszyć wałkiem lub malakserem na piasek. Dodać roztopione masło, mleko i wymieszać.

      Formę tortownicę o średnicy 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia, na spód wysypać masę ciasteczkową, wyrównać. Odstawić, najlepiej do lodówki

      Składniki na masę serową:
      1 kg twarogowego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
      3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków + 3 łyżeczki cukru z wanilią
      5 duże jajek
      pół szklanki śmietany kremówki (125 ml)
      2 łyżki mąki ziemniaczanej
      300 g chałwy sezamowej waniliowej (lub Waszej ulubionej) pokruszonej na grubsze kawałki
      2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii


      Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

      Ser utrzeć z cukrem w misie miksera. Dodawać jajka, jedno po drugim, krótko miksując po każdym dodaniu. Dodać pozostałe składniki i zmiksować, tylko do połączenia się składników, na końcu przy pomocy szpatułki wmieszać pokruszoną chałwę.

      Masę serową przelać na ciasteczkowy spód, wyrównać.

      Na najniższej półce w piekarniku postawić naczynie wypełnione wodą - sernik pieczemy w kąpieli wodnej. Na wyższej półce położyć formę z sernikiem. Piec w temperaturze 170ºC przez około 1 godzinę. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku. Wyjąć, wystudzić do końca, polać polewą (przepis poniżej) schłodzić przez 12 h w lodówce.

      Polewa chałwowa:
      150 g chałwy sezamowej waniliowej (dałam kakaową)
      pół szklanki śmietany kremówki (125 ml)

      Chałwę pokruszyć i wsypać do małego garnuszka. Dodać kremówkę i wymieszać, by nie było grudek chałwy (zmiksowałam blenderem). Podgrzać, by polewa lekko zgęstniała, mieszając by się nie przypaliła, zdjąć z palnika, lekko przestudzić. Polewę wylać na wystudzony sernik. W zimnej temperaturze ładnie zgęstnieje.

      Sernik chałwowy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (24) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik chałwowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 29 kwietnia 2011 19:43
  • piątek, 08 kwietnia 2011
  • sobota, 05 lutego 2011
  • środa, 26 stycznia 2011
    • Ciasteczka kawowo-pomarańczowe

      Wspaniałe, niepowtarzalne, przepyszne... Takie są ciasteczka, które dziś upiekłam z przepisu Bei. Żałuję, że przepis czekał ponad miesiąc na realizację. Bardzo kawowe one nie są, ale za to wspaniale kakaowe i pomarańczowe. Upieczcie je jak najszybciej, nie pożałujecie!

      No i jeszcze jedno, ciasteczka dodaję do akcji Karmelitki.

      Ciasteczka kawowo-pomarańczowe

      Ciasteczka kawowo-kakaowe z pomarańczową nutą

      (zmodyfikowany przepis Marthy Stewart, oryginał tutaj)

      na ok. 45 ciasteczek

      210 g mąki
      75 g gorzkiego kakao
      1/8 łyżeczka soli
      1 płaska łyżka kawy rozpuszczalnej
      3/4 łyżki kawy zmielonej
      1/2 łyżeczki cynamonu
      170 g miękkiego masła
      160 g cukru (więcej, jeśli lubicie słodsze wypieki)
      1 jajko
      1,5 łyżeczki naturalnego ekstraktu z wanilii
      otarta skórka z 1 pomarańczy

      + cukier do obtoczenia (użyłam jasnobrązowego)

      Mąkę, kakao, sól, kawę i cynamon wymieszać.
      Masło utrzeć z cukrem do białości (przez ok. 3 minuty). Dodać jajko, ekstrakt waniliowy i skórkę z pomarańczy a następnie dalej mieszając (na mniejszych obrotach) partiami dodawać mąkę. Ciasto przełożyć na papier do pieczenia (jest ono bardzo miękkie) i uformować rulonik o średnicy ok. 5 cm. Zawinąć go w papier (lub folię) i włożyć do lodówki na minimum godzinę.

      Piekarnik rozgrzać do 180°C.
      Ciasto wyciągnąć z lodówki, ściągnąć papier i pozostawić na blacie na ok. 5 minut (jeśli ciasto spędziło w lodówce całą noc i jest mocno twarde – kilka minut dłużej). Obtoczyć ciasto w cukrze i pokroić na plastry o grubości 5-6 mm. Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok. 9-10 minut (ciasteczka nadal mają być lekko miękkie gdy wyciągamy je z piekarnika). Wystudzić na kratce. Przechowywać w puszce.

      Zamiast formować ciasto w rulon, możemy je nieco rozpłaszczyć i po schłodzeniu rozwałkować na grubość ok. 5-6 mm, a następnie wykrawać ciasteczka foremkami o dowolnym kształcie (ważne jest jednak, by ciasto dobrze uprzednio schłodzić).

      Ciasteczka kawowo-pomarańczowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (17) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasteczka kawowo-pomarańczowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 26 stycznia 2011 19:44
  • piątek, 21 stycznia 2011
    • Babeczki czekoladowo-sernikowe z wiśniami

      Dziś chcę Wam polecić przepyszne babeczki według przepisu Asi. Nie są może tak piękne jak pierwowzór, ale ich smak jest rewelacyjny. W dodatku nie namęczy się zbytnio przy ich przygotowaniu. Są mocno kakaowe z nutką kwaskowatych wiśni, zaś masę serową wzbogaciłam ekstraktem z wanilii. Smacznego!

      Babeczki czekoladowo-sernikowe z wiśniami

      Składniki, około 9 babeczek:

      Masa czekoladowa:
      100 g masła
      40 g kakao
      100 g brązowego cukru
      2 jajka
      100 g mąki pszennej
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      Masa serowa:
      150-200 g sera twarogowego śmietankowego, np. zmielonego jak na serniki (200 g to według mnie konieczne minimum)
      1 czubata łyżeczka mąki
      3 łyżki białego cukru (dodałam jeszcze łyżeczkę ekstraktu waniliowego)
      1 białko jajka
      oraz
      1 słoik (250 ml) konfitury wiśniowej z całymi wiśniami lub wiśni w syropie (dałam domowy)

      Babeczki można piec w papierowych papilotkach o średnicy 5 cm mierzonych po dnie, ułożonych w formie na muffiny, lub metalowych foremkach na mini tarty

      Przygotowanie:
      Piekarnik nagrzać do 175 stopni. W rondelku na małym ogniu roztopić masło, dodać kakao, wymieszać do rozpuszczenia i zagotować. Odstawić z ognia, dodać 3 łyżki konfitury wiśniowej (z wiśniami lub bez), cukier, jajka, przesianą mąkę razem z proszkiem do pieczenia. Delikatnie wymieszać łyżką do połączenia się składników.
      W miseczce wymieszać łyżką twaróg śmietankowy z mąką, białym cukrem i białkiem jaja.
      Czekoladową masę wyłożyć do papilotek włożonych we wgłębienia formy na muffiny lub do blaszanych foremek na mini tarty. Masą wypełnić pojemniczki nie więcej niż do około 1/2 - 2/3 ich objętości. Na wierzch wyłożyć masę serową a w środek włożyć po 3 wiśnie z konfitury lub syropu (uwaga: foremki nie mogą być całkowicie wypełnione, gdyż ciasto urośnie jeszcze podczas pieczenia). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 23 minuty.
      Ostudzić na metalowej kratce. Udekorować pozostałymi wiśniami z konfitury i syropem. Można jeść jeszcze ciepłe, można zamrażać.

      Babeczki czekoladowo-sernikowe z wiśniami

  • wtorek, 04 stycznia 2011
    • Dwukolorowe ciasto bananowe mieszane widelcem

      W lodówce leżały dwa mocno dojrzałe już banany. Co można z nimi zrobić? Na przykład upiec ciasto.

      Nie potrzebowałam do tego jakiegoś skomlikowanego przepisu. Otworzyłam lodówkę, szafkę, wyjęłam co trzeba i wymieszałam widelcem ciasto. Włożyłam do piekarnika i nawet nie popatrzyłam na zegar. Kiedy było już brązowe wbiłam patyczek w jego środek i stwierdziłam, że jest upieczone. Tak powstało pyszne ciasto z niewielkim nakładem pracy... W dodatku ciasto jest bardzo wilgotne i aromatyczne.

      Dwukolorowe ciasto bananowe mieszane widelcem

      Składniki:

      2 szklanki mąki

      2 kopiate łyżki kakao

      2/3 szklanki drobnego jasnego brązowego cukru

      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

      1 płaska łyżeczka sody

      1 płaska sproszkowanego imbiru

      1 łyżeczka sproszkowanego kardamonu

      2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

      2 bardzo dojrzałe banany

      3 małe jajka

      1/2 szklanki jogurtu naturalnego

      1/2 szklanki oleju

      1/2 szklanki suszonych wiśni, lub rodzynek lub suszonej żurawiny

      skórka otarta z małej cytryny (sparzonej)

      Banany rozgnieść widelcem, dodać roztrzepane jajka, wlać olej, jogurt i ekstrakt. Wymieszać łyżką lub widelcem. W drugim naczyniu mąkę wymieszać z proszkiem i sodą. Stopniowo dodawać do mokrych składników. Wymieszać widelcem lub łyżką, by nie było grudek. Masę podzielić na pół. Do jednej dodać kakao, kardamon i suszone wiśnie i wymieszać do połączenia się składników. Do jasnej dodać imbir i skórkę otartą z cytryny. Również wymieszać. Do małej (23-24 cm) tortownicy wlać ciemne ciasto, a na nie łyżką równo i delikatnie wyłożyć jasne ciasto. Piec w temperaturze 180oC do suchego patyczka.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (16) Pokaż komentarze do wpisu „Dwukolorowe ciasto bananowe mieszane widelcem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 04 stycznia 2011 18:57
  • piątek, 19 listopada 2010
    • Maślane ciastka z posypką

      Przepis na ciasteczka znalazłam u Anytsujx. Najbardziej spodobała mi się w nich posypka. Ciasteczka, a właściwie ciacha (wyszły grube) bardzo nam smakują, długo zachowują świeżość. Następnym razem zrobię jednak o wiele cieńsze niż podane jest w przepisie, żeby były jeszcze bardziej kruche.

      Maślane ciastka z posypką

      Składniki:
      400 g mąki pszennej
      150 g cukru pudru (dałam 110 g)
      175 g miękkiego masła
      2 duże jajka
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      ¼ łyżeczki soli
      5 ml ekstraktu z wanilii

      Posypka migdałowo-waniliowa:
      mała garstka zmielonych migdałów na tzw. mączkę
      2-3 łyżki cukru pudru
      1 łyżka cukru waniliowego domowej roboty lub 1 łyżeczka kupnego cukru waniliowego zmielona razem z migdałami

      Wszystko ze sobą razem wymieszać.

      Wykonanie:

      Przesiać mąkę i wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia.

      Masło i cukier utrzeć mikserem, ale krótko do połączenia się tylko składników. Jajka osobno wymieszać widelcem z ekstraktem waniliowym. Dodawać po trochę do masła, połączyć mikserem. Następnie wsypywać małymi porcjami mąkę, połowę dało się utrzeć mikserem, resztę należy wyrobić ręcznie.

      Zawinąć w folię aluminiową i wstawić do lodówki na ok. ½ godziny.

      Wałkować na grubość ok. 1 cm (według mnie 1/2 cm to max.), wycinać dowolne wzorki.

      Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok. 10 minut w 180 st.C.

      Jeszcze ciepłe ciasteczką posypać migdałowo-waniliową posypką.

      Maślane ciastka z posypką

      Maślane ciastka z posypką

  • sobota, 13 listopada 2010
    • Czekoladowe ciasto buraczane

      Niesamowicie czekoladowe, bardzo miekkie i dość wilgotne ciasto z zaskakującym składnikiem, którego smak w ogóle nie jest wyczuwalny. Przepis zaczerpnęłam stąd.

      Ciasto czekoladowo-buraczane

      Czekoladowe ciasto buraczane

      250 g gorzkiej czekolady (dałam 220 o zawartości kakao 65%)
      3 jajka
      200 g brązowego cukru (dałam 170 białego)
      100 ml oleju
      1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
      100 g mąki
      1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      50 g mielonych migdałów
      250 g surowych buraków startych na drobnych oczkach

      Na polewę:
      100 g gorzkiej czekolady
      100 g cukru
      100 g kwaśnej śmietany

      Ciasto czekoladowo-buraczane

      Wykonanie ciasta:
      Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej, po czym ostudzić.

      Jajka ubić z cukrem i olejem do uzyskania kremowej masy. Następnie delikatnie połączyć masę jajeczną z ekstraktem waniliowym, przesianą mąką, sodą, proszkiem do pieczenia i mielonymi migdałami.

      Ze startych buraków odcisnąć nadmiar soku (buraki wcale dużo soku nie puściły, więc dodałam bez odciskani). Dodać je do ciasta wraz z roztopioną czekoladą i dokładnie wymieszać.

      Przełożyć masę do podłużnej keksówki lub małej tortownicy z dnem wyłożonym papierem i piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 50-60 minut do suchego patyczka. Upieczone ciasto odstawić na chwilę, po czym wyjąć z formy i ostudzić na kratce.

      Przygotować polewę: czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Zmiksować razem z cukrem i śmietaną. Rozsmarować po wierzchu i brzegach wystudzonego ciasta. Można jeszcze udekorować pokruszonymi herbatnikami.

      Ciasto czekoladowo-buraczane

      Ciasto czekoladowo-buraczane

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Czekoladowe ciasto buraczane”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 13 listopada 2010 09:54
  • piątek, 24 września 2010
  • czwartek, 23 września 2010
    • Muffinki kawowe ze śliwkami

      Jesień też może być piękna. Dzisiaj przeżyłam prawdziwy nalot rusałek. Jest ich pełno na ulicach i łączkach między blokami mojego miasta. Są i biedronki.. i być może ostatni już modraszek ikar wytrzeszczał na mnie swoje czarne oczyska, zaczepiony na źdźble trawy...

      Rusałka pawik na jarzębinie

      Leśne jeżyny

      Modraszek ikar

      Biedronka

      A teraz słodki, późno letni akcent. Moje pierwsze kawowe muffinki. Przepis Kasi wydawał mi się najlepszy. Od siebie dorzuciłam śliwki, ale w planie początkowo były jeżyny. Sezon jeżynowy, niestety przegapiłam... i w tym roku nie przekonam się jak smakują w tamtej wersji... leśne były zbyt kwaśne...

      Składniki:
      2 szklanki mąki
      1 szklanka cukru
      1 szklanka mleka
      125 g masła (roztopionego)
      1 jajko
      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
      2 łyżki kawy rozpuszczalnej
      1/4 łyżeczki cynamonu
      1/4 łyżeczki soli
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      250 g śliwek

      Muffinki kawowe ze śliwkami

      Śliwki umyć, wypestkować i pokroić na mniejsze kawałki. Wszystkie suche składniki łączymy ze sobą w dużej misce. W drugiej misce łączymy roztopione i przestudzone masło, mleko, jajko i wanilię. Składniki mokre przelewamy do suchych i mieszamy kilka razy, niedbale, tylko do połączenia się składników. Wrzucamy śliwki i jeszcze raz mieszamy. Formę do muffinek wykładamy papilotkami i w każdej z nich umieszczamy ciasto do 3/4 wysokości papilotek. Pieczemy w 200 stopniach przez około 20-25 minut. Najlepiej sprawdzić patyczkiem czy ciasto się do niego nie klei.

      Muffinki kawowe ze śliwkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Muffinki kawowe ze śliwkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 września 2010 19:15
  • środa, 07 lipca 2010
    • Sernik jagodowy

      Kolejny superprzepis znaleziony na Moje wypieki. Czekałam tylko na borówki... Zachwycił rodzinę i znajmych. Nawet teściowa tradycjonalistka wzięła przepis.

      Sernik jagodowy

      Sernik upiekłam w dużej tortownicy (27 cm) z 1 kg sera. Składniki zwiększyłam mniej więcej proporcjonalnie.

      Składniki na spód:
      225 g ciastek digestive, pokruszonych (zmieliłam w malakserze)
      120 g masła, roztopionego

      Tortownicę o średnicy 27 cm wyłożyć folią aluminiową (bardzo dokładnie, żeby nie było żadnych nieszczelności). Ciastka wymieszać z masłem, wgnieść w spód tortownicy, schłodzić przez 20 minut.

      Składniki na masę serową:
      1000 g twarogu śmietankowego, tłustego, zmielonego (użyłam wiaderkowego z Piątnicy)
      3 łyżeczki ekstraktu z wanilii
      250 g drobnego cukru
      5 jajek
      3 łyżki mąki
      2 łyżki soku z cytryny
      400 g jagód

      Polewa:
      300 ml creme gęstej kwaśnej śmietany
      3 łyżki cukru pudru
      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

      Wszystkie składniki masy serowej miksujemy razem na gładką masę, na końcu wmiksowując jajka (i od tego momentu tylko chwilę).

      Masę serową wylewamy na schłodzony wcześniej spód.

      Pieczemy w temperaturze 180oC przez około 60 minut (sernik powinien być ścięty na wierzchu, nie pieczemy do tzw. suchego patyczka).

      Wszystkie składniki polewy wymieszać, wyjąć sernik z piekarnika, delikatnie wyłożyć polewę, wyrównać i piec jeszcze 15 minut.

      Po upieczeniu schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc. Przechowywać również w lodówce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik jagodowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 07 lipca 2010 17:47
  • sobota, 19 czerwca 2010
    • Chlebek truskawkowy

      Ten prosty wypiek znalazłam na blogu Kuchnia Ireny i Andrzeja.

      Chlebek truskawkowy

      SKŁADNIKI: pół szklanki (113g) niesolonego masła, 3/4 szklanki (150g) drobnego cukru, 3 duże jajka, 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii, 2 szklanki (260g) mąki, pół łyżeczki proszku do pieczenia, pół łyżeczki sody, 1/4 łyżeczki soli, 1 łyżeczka cynamonu, pół szklanki kwaśnej śmietany lub jogurtu, pół szklanki (55g) podpieczonych i posiekanych orzechów włoskich lub pecan (dałam migdały), półtorej szklanki (195g) posiekanych truskawek.

      SPOSÓB WYKONANIA: Nagrzać piekarnik do temperatury 180 stopni. Foremkę natłuścić i wysypać mąką. Zmiksować masło z cukrem. Dodawać pojedynczo jajka. Dodać ekstrakt z wanilii. Przesiać mąkę z proszkiem, sodą i cynamonem. Stopniowo wymieszać z masą maślaną. Dodać kwaśną śmietanę. Na koniec wmieszać delikatnie truskawki i orzechy. Przełożyć do foremki (długa i wąska keksówka) i piec przez ok. godzinę do zezłocenia. Podawać na ciepło lub w temperaturze pokojowej. Chlebek można zamrozić.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Chlebek truskawkowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 19 czerwca 2010 08:02
  • czwartek, 13 maja 2010
    • Ciasto budyniowe z rabarbarem

      Ciasto budyniowe z rabarbarem

      Przepis na to ciasto niedawno zamieściła Dorotus 76 na swoim blogu Moje Wypieki. Wczoraj mimo gorszego samopoczucia postanowiłam je upiec, gdyż w osiedlowym sklepie zobaczyłam rabarbar. Syn, kiedy przyszedł z przedszkola zażyczył sobie ciasto z budyniem i jest pewien, że to on wpadł na pomysł takiego ciasta. Jedynym minusem podczas robienia wypieku było rozsmarowywanie poszczególnych warstw. Może miałam nieco za dużą blaszkę. Tortownica o średnicy 20-21 cm byłaby w sam raz. Na szczęście efekt czyli smak zupełnie mi to zrekompensował. Przepis podaję za Dorotą:

      Składniki:
      200 g miękkiego masła
      110 g drobnego cukru do wypieków
      2 jajka
      185 g mąki pszennej
      1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
      3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
      40 g proszku budyniowego, waniliowego lub śmietankowego
      350 g obranego i pokrojonego na kawałki rabarbaru
      kilka łyżek cukru demerara - do posypania

      Składniki na budyń:
      2 płaskie łyżki (15 ml) proszku budyniowego, waniliowego lub śmietankowego
      2-3 łyżki cukru
      250 ml mleka (1 szklanka)
      1 łyżka masła
      2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (dałam 1 łyżkę cukru z wanilią zamiast zwykłego, dlatego darowałam sobie ekstakt)

      Na początku przygotować budyń - musi bowiem wystygnąć. Ze szklanki mleka (250 ml) odlać około 70 ml. Większą część mleka zagotować, z pozostałymi 70 ml rozrobić proszek budyniowy i cukier (czyli przygotowujemy jak zwykly budyń); rozrobione wlać do wrzącego mleka, zmniejszyć gaz, zagotować, mieszając by nie zrobiły się grudki. Zdjąć z palnika, natychmiast dodać masło i ekstrakt, wymieszać. Budyń przykryć folią spożywczą, by nie zrobił się kożuch, odstawić do wystudzenia.

      Przygotować ciasto. Miękkie masło umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką, puszystą masę. Dodać cukier i nadal ucierać. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując cały czas (ciasto na tym etapie lubi się warzyć, ale nie ma to wpływu na wypiek; choć bardzo ważne jest, by jajka dodawać stopniowo). Mąkę, sodę, proszek do pieczenia i proszek budyniowy przesiać, dodać do masy maślanej, krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników. Ciasto podzielić na dwie części.

      Formę tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno wyłożyć połowę ciasta, wyrównać. Następnie równo wyłożyć ostudzony budyń. Na niego łyżeczką wyłożyć drugą połowę ciasta, wyrównać. Ciasto powinno całkowicie pokryć budyń. Na górę poukładać rabarbar, posypać kilkoma łyżkami cukru demerara.

      Piec w temperaturze 170ºC przez 1 godzinę i 15 minut. Przestudzić, można podawać jeszcze ciepłe np. z kulką lodów waniliowych.

      Ciasto budyniowe z rabarbarem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto budyniowe z rabarbarem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 maja 2010 16:15
  • czwartek, 18 marca 2010
  • niedziela, 10 stycznia 2010
    • Tort czekoladowy

      Co upiec? Tym razem długo się nie zastanawiałam. Tort czekoladowy i już. Aromatyczny i kaloryczny. Ale co tam... ważne że pyszny...

      Tort czekoladowy

      Najpierw należy upiec biszkopt czekoladowy  i zimny przekroić na pół. Ja upiekłam swój 7 jajek, 1/2 szklanki kakao, 3/4 mąki pszennej, 1 szklanki cukru i łyżeczki sody. Do biszkoptu dodałam również 2 łyżki oleju i łyżkę octu. Blaty nasączyłam mieszanką rozpuszczalnej kawy, wódki i likieru amaretto.

      Tort czekoladowy

      Masa czekoladowa powstała z połączenia kostki miękkiego masła, 400 g serka śmietankowego President, 2/3 szklanki cukru pudru, 1 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady, rozpuszczonej w 1/2 szlanki mleka (ostudzonej), 1/2 szklanki gorzkiego kakao i 3 łyżek ekstraktu waniliowego.

      Tort czekoladowy

      Wierzch tortu stanowi ubita śmietana 30% (250 ml) z dodatkiem śmietan-fixu i 1/2 szklanki cukru pudru. Na śmietanę starłam pół tabliczki gorzkiej czekolady. Mój syn Mikołaj od razu zajął się zbieraniem wiórków czekolady z kuchennego blatu i to jego zachłanne paluszki widać na zdjęciu...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Tort czekoladowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 stycznia 2010 19:43

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...