Malinowa czerwień

Wpisy

  • wtorek, 19 lutego 2019
    • Sałatka z rukoli i pieczonej papryki

      Sałatkę, którą Wam dzisiaj proponuję skomponowałam w głowie już dawno, ale dopiero wczoraj udało mi się ją przygotować. Bardzo mi smakuję, więc namawiam Was do jej zrobienia. Słodycz pieczonej papryki i miodu świetnie kontrastuje ze słoną fetą i sosem sojowym. A korzystając z pięknej pogody, zabieram aparat i idę fotografować ptaki nad rzeszowski zalew i zaglądnąć do przyblokowych ogródków czy pojawiły się już przebiśniegi...

      Sałatka z rukoli i pieczonej papryki

      Składniki:

      1 szklanka ugotowanej ciecierzycy lub pół puszki

      ok. 2/3 kostki twardej fety (użyłam 1/2 koszyczka Arla)

      80 g rukoli

      3 papryki w różnych kolorach

      olej lub oliwa

      sól

      Sos:

      3 łyżki oliwy z oliwek

      2 łyżki octu jabłkowego

      1,5 łyżki płynnego miodu

      1 łyżka sosu sojowego

      płaska łyżeczka ziół śródziemnomorskich, najlepiej z dodatkiem suszonych pomidorów

      ew. sól i pieprz

      Papryki przekroić w poprzek, wyjąć gniazda nasienne. Ułożyć w żaroodpornym naczyniu skórką do dołu, skropić olejem lub oliwą, delikatnie posolić. Piec do miękkości, pilnować, aby jej za bardzo nie spiec. Rukolę umyć i osuszyć. Wszystkie składniki wymieszać z ciecierzycą. W kubku wymieszać składniki sosu dokładnie połączyć. Fetę pokroić w kostkę lub odsączyć z zalewy. Dodać do sałatki i jeszcze raz delikatnie wymieszać. Sałatkę podawać schłodzoną.

      Sałatka z rukoli i pieczonej papryki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka z rukoli i pieczonej papryki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 19 lutego 2019 12:09
  • sobota, 16 lutego 2019
    • Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą

      Dziś mam dla Was przepyszną, aromatyczną zapiekankę ziemniaczaną. Przygotowałam ją w ramach wspólnego gotowania z Malwiną i Martą.

      Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą

      Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą

      Składniki:

      1 kg kremowych ziemniaków równej wielkości

      ok. 1,5 laski dobrej kiełbasy, np. podwawelskiej

      2 średnie cebule

      olej do smażenia

      sól

      Sos:

      1 łyżka klarowanego masła

      2 płaskie łyżki mąki )może być pełnoziarnista)

      ok. 1,5 szklanki wody

      1-1,5 szklanki słodkiej śmietanki 18%

      1 łyżka lubczyku

      1 łyżka majeranku

      1 płaska łyżeczka kminku w ziarnach

      1 płaska łyżeczka gałki muszkatołowej

      2-3 ząbki czosnku

      sól

      ok. 250 g sera żółtego )Edamski, Gouda, Złoty Mazur)

      Ziemniaki obrać ze skórki, w całości ugotować do miękkości w osolonej wodzie.Ostudzone pokroić w grube plastry. Kiełbasę pokroić w pasterki i usmażyć na rumiano z obu stron. Cebulę obrać, przekroić na pół, pokroić w piórka. Wrzucić na pozostały po smażeniu kiełbasy olej. Lekko zrumienić.

      Przygotować sos. Masło stopić w rondelku, dodać mąkę, i mieszając, wlewać wodę. Mieszać aż sos będzie gładki, bez grudek. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Wlać słodką śmietankę, dodać zioła, a po zagotowaniu wyłączyć. Doprawić solą i pieprzem. Gdyby sos był za gęsty, wlać jeszcze wody.

      W naczyniu do zapiekania wysmarowanym olejem za pomocą pędzelka ułożyć ziemniaki, cebulę i plastry kiełbasy. Zalać równomiernie sosem. Na wierzch zetrzeć ser. Zapiekać w 190oC około 40 minut, aż wierzch zapiekanki przyrumieni się.  Podawać z surówką z kiszonej kapusty.

      Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 16 lutego 2019 16:11
  • wtorek, 12 lutego 2019
  • czwartek, 31 stycznia 2019
  • środa, 23 stycznia 2019
  • wtorek, 15 stycznia 2019
    • Mleczne bułeczki ze słonecznikiem

      Wśród niepublikowanych postów z nalazłam przepis sprzed kilku lat na bułki mleczne. Nie wiem właściwie skąd ten przepis mam, ale pamiętam, że bułki były przepyszne. Przygotowałam je na jakąś rodzinną uroczystość.

      Mleczne bułeczki ze słonecznikiem

      Składniki:

      3 szklanki mąki pszennej

      4 łyżki mleka w proszku (lekko kopiaste)

      2/3 szklanki mleka

      1/3 szklanki wody

      25 g świeżych drożdży

      1 łyżeczka soli

      ½ łyżeczki cukru

      3 łyżki oleju

      1 małe jajko i łyżka mleka do posmarowania
      ziarna słonecznika do posypania

      W dużej misce umieścić cukier, drożdże i wodę wymieszać razem i odstawić na około 10 minut. Po tym czasie wlać mleko, wsypać 1 i 1/2 szklanki mąki oraz mleko w proszku i sól. Całość dokładnie połączyć. Następnie powoli dosypać resztę mąki oraz olej.  Wyrabiać do czasu, aż ciasto zacznie odchodzić od miski i zrobi się gładkie i elastyczne.
      Czystą miskę natłuścić, z ciasta uformować kulę i włożyć do środka. Przykryć i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
      Następnie podzielić na 12 części,z każdej formować owalną bułeczkę lub inny dowolny kształt i układać na natłuszczonej lub wyłożonej dobrym papierem blaszce. Przykryć i ponownie odstawić do podrośnięcia na około 30 minut. Można włożyć do piekarnika nagrzanego do 40oC.

      Przed pieczeniem można posmarować jajkiem rozmieszanym z mlekiem i posypać słonecznikiem lub makiem.

      Mleczne bułeczki ze słonecznikiem

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Mleczne bułeczki ze słonecznikiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 15 stycznia 2019 12:41
  • niedziela, 13 stycznia 2019
  • czwartek, 10 stycznia 2019
  • czwartek, 03 stycznia 2019
  • czwartek, 27 grudnia 2018
    • Kopytka z batatów

      Kopytka z batatów

      Składniki:

      1 duży batat (ok. 300 g)

      1 jajko

      150-200 g mąki pszennej

      sól, świeży rozmaryn, ostra papryka

      olej

      Batata obrać, pokroić na małe kawałki lub grube plastry. Włożyć do miski, dodać zioła i przyprawy (rozmaryn wcześniej drobno posiekać). Wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w 180oC do miękkości. Ostudzić i zblendować na gładkie puree.

      Nastawić dużą ilość wody do gotowania kopytek.

      Do masy z batatów dosypywać stopniowo mąkę, wyrabiając gładkie ciasto. Olej wlewać po łyżce w trzech porcjach, na przemian dosypując mąki aż ciasto będzie jednolite i gładkie. Ciasto podzielić na ok. 6 kawałków. Każdą porcję cienko wałkować w palcach na podsypanym mąką blacie lub stolnicy, potem każdy wałek lekko spłaszczać i kroić po skosie w romby. Kiedy woda zagotuje się, dodać łyżkę soli i oleju. Kluski wrzucać na wrzątek. Po wypłynięciu na wierzch zmniejszyć ogień gotować około 2-3 minuty. Odcedzić. Podawać z pokruszonym twarogiem i smażoną cebulą lub jako dodatek do dań mięsnych, na przykład gulaszu.

      Kopytka z batatów


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Kopytka z batatów”
      Tagi:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 grudnia 2018 17:07
  • piątek, 21 grudnia 2018
    • Barszcz biały z grzybami

      W moim rodzinnym domu po barszczu czerwonego z uszkami moja mama podaje barszcz biały, który ma mocny aromat leśnych grzybów  zbieranych latem i jesienią przez mojego tatę oraz czosnku. Uwielbiam tę zupę.

      Barszcz biały z grzybami II

      Składniki:

      zakwas na barszcz biały
      6 szklanek bulionu warzywnego
      po kilka kulek ziela angielskiego
      i pieprzu
      3-4 liście laurowe
      garść suszonej włoszczyzny
      spora garść suszonych grzybów, najlepiej borowików
      1 mała cebula

      1/2 główki czosnku
      2/3 szklanki słodkiej śmietanki
      sól i świeżo mielony pieprz

      Do bulionu dodać obrane czosnek i cebulę oraz przepłukane suszone grzyby, włoszczyznę, ziele, pieprz i liść laurowy. Gotować całość ok 30 minut. Do wywaru wlać przecedzony zakwas (do smaku) i zagotować. Następnie wlać śmietankę, przyprawić solą i świeżo mielonym pieprzem. Barszcz przelać do talerzy. Podawać z pieczywem, groszkiem ptysiowym lub ugotowaną białą fasolą.

      Można również odcedzić grzyby, użyć ich do przygotowania uszek, które można dodać do tego barszczu (taką wersję przygotowuje moja mama).

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Barszcz biały z grzybami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 21 grudnia 2018 16:53
  • wtorek, 18 grudnia 2018
    • Gulasz pomidorowo-paprykowy z kurczaka

      Z pieczonych batatów zrobiłam kopytka i podałam je z kurczakiem w sosie paprykowo-pomidorowym z suszonymi pomidorami. Całość dopełniła prosta i szybka surówka z kapusty pekińskiej. Zapraszam po przepis...

      Gulasz pomidorowo-paprykowy z kurczaka

      Składniki:

      3 małe filety z kurczaka

      przyprawa do kurczaka

      2 łyżki koncentratu pomidorowego

      10 suszonych pomidorów (najlepiej z hermetycznie zamykanego opakowania, bez oliwy)

      1 łyżka słodkiej czerwonej papryki

      1 łyżka wędzonej papryki

      duża szczypta ostrej papryki

      2 łyżki mąki

      1/2 szklanki słodkiej śmietany 18%

      olej do smażenia

      2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki

      1 łyżka mąki

      olej

      Filety umyć, osuszyć, pokroić w kostkę. Rozgrzać olej wrzucić mięso i smażyć aż całkowicie się zetnie. Pod koniec smażenia posypać mięso przyprawą i smażyć jeszcze 2 minuty. Następnie wlać szklankę wrzątku. Pomidory posiekać i wrzucić do wywaru. Dusić około 8 minut, w razie potrzeby wlać wrzątek. Dodać wszystkie rodzaje papryk oraz mąkę i koncentrat. Chwilę smażyć, wlać nieco wody, rozpuszczając koncentrat i mąkę w wywarze. Na końcu zagęścić słodką śmietanką bezpośrednio do sosu. Dokładnie wymieszać, zagotować, dodać natkę i doprawić w razie potrzeby. Podawać z kluskami lub ryżem i dowolną surówką.

      Gulasz pomidorowo-paprykowy z kurczaka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Gulasz pomidorowo-paprykowy z kurczaka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 18 grudnia 2018 16:52
  • piątek, 14 grudnia 2018
  • poniedziałek, 10 grudnia 2018
  • środa, 05 grudnia 2018
  • niedziela, 02 grudnia 2018
  • wtorek, 27 listopada 2018
    • Frytki z batatów

      Już od dawna chciałam zrobić frytki z batatów, bo ze zwykłych ziemniaków robię bardzo często, zawsze w piekarniku, odchudzając je z tłuszczu. Frytki z batatów podałam do pieczonej kaczki z jabłkami z żurawiną.W ramach wspólnego gotowania koleżanki z zaprzyjaźnionych blogów  również przygotowały dania z pieczonych jesiennych warzyw. Zobacczcie co smacznego przygotowały Mirabelka, Martynosia oraz Ania.

      Frytki z batatów

      Składniki:

      2 duże bataty
      przyprawa do ziemniaków
      suszony czosnek

      1-2 łyżki oleju
      gałązka rozmarynu

      Bataty obrać, umyć i pokroić w półcentymetrowe paski. Jeśli są za długie, przekroić na pół. Igiełki rozmarynu drobno posiekać. Bataty posypać przyprawą do ziemniaków, czosnkiem i rozmarynem, wlać olej. Dobrze wymieszać. Dużą prostokątną blachę wyłożyć papierem. Poukładać frytki i piec na w 180oC aż będą miękkie i lekko zrumienione (ok. 20 minut).

      Frytki z batatów

      Frytki z batatów

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Frytki z batatów”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 listopada 2018 18:30
  • piątek, 23 listopada 2018
    • Sałatka wielowarzywna

      To jedna z pozycji obowiązkowych na rodzinnym stole. Jarzynowa sałatka, ale w wersji przyspieszonej. Krojenia dużo nie ma, a smakuje wspaniale z wędlinami. Polecam na przyjęcia rodzinne, imieniny czy niedzielne śniadanie w najbliższym gronie...

       Sałatka wielowarzywna

      Składniki:

      opakowanie mrożonej marchewki z groszkiem

      puszka kukurydzy

      puszka czerwonej fasoli

      1 słoiczek marynowanych cebulek

      4 korniszony

      pęczek rzodkiewek

      2 młode lub 1 duży por

      2 łyżki majonezu

      mały kubek kwaśnej śmietany 9-12% lub jogurtu naturalnego

      łyżka musztardy

      sól i pieprz

      Groszek z marchewką ugotować w wodzie z solą i cukrem. Kukurydzę, fasolę i cebulki odcedzić, fasolę przepłukać. Pora przekroić na pół i posiekać w paseczki. Zalać osolonym wrzątkiem, a po 10 minutach przelać zimną wodą i odcedzić. Rzodkiewki umyć, odciąć nać i "ogonki". Pokroić w kostkę razem z korniszonami. Wszystkie składniki umieścić w misce, wymieszać z majonezem, musztardą i śmietaną/jogurtem i doprawić do smaku smaku solą i pieprzem.

      Sałatka wielowarzywna

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka wielowarzywna”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 23 listopada 2018 12:23
  • środa, 21 listopada 2018
    • Sernik waniliowy z frużeliną żurawinową

      Na wspólne pichcenie z zaprzyjaźnioną grupą blogerek w listopadzie zaproponowałam przygotowanie sernika. Miałam właśnie kupione świeże owoce żurawiny i pomyślałam sobie, że taka kwaskowa frużelina będzie dobrze komponowała się ze słodką masą serową. Nie myliłam się, sernik zniknął błyskawicznie.

      A u Mirabelki znajdziecie przepis na przepyszny sernik marcepanowy.

      Sernik z frużeliną żurawinową

      Spód:
      300 g ciastek zbożowych (mogą być z dodatkiem orzechów laskowych)
      150 g stopionego masła

      Masa serowa:

      1 kg sera twarogowego, dwukrotnie mielonego (użyłam twarogu sernikowego z Włoszczowej)
      200 g kwaśnej śmietany

      5 jajek
      niepełna szklanka cukru
      2 łyżki mąki pszennej
      1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią lub ziarenka z 1 laski wanilii
      

      Ciastka zmielić w malakserze, wymieszać z roztopionym masłem. Wylepić masą spód okrągłej formy wyłożonej papierem (średnica 25 cm). Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy.

      Jajka utrzeć z twarogiem oraz cukrem i cukrem waniliowym (lub ziarenkami wanilii). Dodać mąkę i utrzeć dokładnie, by nie było grudek (ja potraktowałam masę blenderem). Masę wyłożyć na ciasteczkowy spód.

      Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180oC. Piec około 45 minut aż masa serowa zetnie się na wierzchu. Temperaturę zmniejszyć na 140oC (120oC jeśli pieczemy na termoobiegu). Piec  jeszcze około 45 minut. Środek sernika powinien z wierzchu być dobrze ścięty i w środku niezbyt wiotki.

      Sernik wyjąć i schłodzić do temperatury pokojowej. Kiedy sernik stygnie przygotować frużelinę.

      Frużelina żurawinowa:

      250 g świeżej lub mrożonej żurawiny

      100 g suszonej żurawiny

      3/4 szklanki cukru (lub więcej w zależności od kwaśności owoców)

      2 i 1/2 szklanki soku lub kompotu z czerwonych owoców (słodzonego)

      1 duża łyżka mąki ziemniaczanej

      Świeżą lub rozmrożoną żurawinę zblendować, przełożyć do garnka z nieprzywieralnym dnem, dodać wymieszać owoce z cukrem, wlać 2 szklanki soku lub kompotu z czerwonych owoców i gotować do rozpuszczenia cukru. Wówczas dodać sparzoną suszoną żurawinę. Gotować aż suszona żurawina napęcznieje. W 1/2 szklanki soku lub kompotu dobrze wymieszać, wlać do owoców, energicznie mieszając. Po zagotowaniu zdjąć z palnika. Jeśli frużelina wydaje się być za gęsta, należy dodać wody. Zbyt rzadką frużelinę można uratować, podgrzewając w kąpieli wodnej lub mikrofali i dodając do niej odrobinę napęczniałej żelatyny. Ostudzić. Ciepłą frużelinę wyłożyć na serniku, wyrównać powierzchnię i wstawi na kilka godzin do lodówki.

      Sernik z frużeliną żurawinową

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik waniliowy z frużeliną żurawinową”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 21 listopada 2018 18:58
  • poniedziałek, 19 listopada 2018
    • Tortille z kurczakiem w płatkach kukurydzianych

      Zamiast szybkich dań "z ulicy" proponuję zdrowszy domowy zamiennik. Danie. a właściwie przekąskę można przygotować na przyjęcie imieninowe dla Andrzeja. Kurczak marynowany w jogurcie jest miękki i wilgotny, a z wierzchu chrupiący dzięki płatkom kukurydzianym. Do tego kilka warzyw, mozzarella, lekki sos i obiad lub kolacja gotowe!

      Tortille z kurczakiem w płatkach kukurydzianych

      Kurczak:

      2 filety z kurczaka
      2 małe jogurty naturalne, kefiry lub maślanki
      ulubione przyprawy - u mnie curry, suszony czosnek, słodka i ostra papryka
      sól i pieprz
      ok. 3 szklanki płatków kukurydzianych

      6-8 placków tortilli

      Dodatki:

      1 mała sałata rzymska
      2 pomidory

      1 czerwona cebula
      opakowanie mozzarelli w kulkach lub w kawałku pokrojoną w kostkę

      Sos:

      1 szklanka jogurtu naturalnego
      1 łyżka majonezu
      łyżeczka soku z cytryny
      zmiażdżony ząbek czosnku

      sól, pieprz i cukier puder do smaku
      1 łyżeczka suszonych ziół do sałatek

      Umyte filety pokroić na mniejsze kawałki (podłużne), włożyć do miski, dodać kefir i wszystkie przyprawy. Wymieszać i zostawić w lodówce na kilka godzin (można na całą noc).

      W miseczce rozkruszyć płatki kukurydziane. Każdy kawałek mięsa wyjąć i panierować w płatkach. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 25 minut w temperaturze 200oC aż wierzch się przyrumieni.

      Tortille podgrzać na suchej patelni. Na środek każdego placka wyłożyć posiekaną sałatę, pokrojone w kostkę pomidory, pokrojoną w piórka cebulę i odsączone z zalewy mozzarelki i kawałki kurczaka. Całość polać 2-3 łyżkami sosu. Zgiąć dolny brzeg do środka, a następnie zwinąć w rulon i spiąć wykałaczką lub okręcić złożonym na pół kawałkiem folii aluminiowej.


       
      Andrzejkowa uczta 2
      

      Tortille z kurczakiem w płatkach kukurydzianych

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Tortille z kurczakiem w płatkach kukurydzianych”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 listopada 2018 11:51
  • wtorek, 13 listopada 2018
    • Pizza z boczkiem, pieczarkami i papryką

      Pizza z boczkiem, pieczarkami i papryką

      Ciasto:

      1 szklanka ciepłej wody
      2 i 1/3 szklanki mąki pszennej chlebowej
      30 g drożdży
      1 łyżeczka cukru
      płaska łyżeczka soli
      3-4 łyżki oleju
      oraz mąka do podsypywania

      Dodatki:

      150 chudego wędzonego boczku w plastrach
      250 g sera żółtego, najlepiej  Mozzarelli w kawałku
      mały woreczek zielonych oliwek
      1/2 czerwonej cebuli
      1/2 zielonej papryki
      5-6 pieczarek
      3 ząbki czosnku, drobno posiekane
      zioła do pizzy

      Sos:

      zioła do pizzy
      3 łyżki gęstej pasty pomidorowej
      
      
      

      W ciepłej wodzie rozpuścić drożdże, dodać cukier i 3 łyżki mąki. Dobrze wymieszać. Odstawić do momentu aż drożdże zaczną pracować. Wówczas dodać sól, 2 łyżki oleju i wyrobić elastyczne i gładkie ciasto (około 5 minut). W czasie wyrabiania zwilżać dłonie pozostałą częścią oleju, wówczas idealnie odchodzi od dłoni. Na koniec obsypać mąką i pozostawić przykryte ściereczką na 20 minut.

      Dłońmi oprószonymi mąką uformować cienki placek, rozkładając na dużej prostokątnej blasze wyłożonej papierem do pieczenia i podsypanej mąką. Poczekać kilkanaście minut, by ciasto na blasze nieco podrosło. Można włożyć do piekarnika nagrzanego do 40oC. W tym czasie przygotować dodatki. Zetrzeć ser. Pieczarki i cebulę pokroić w plastry, a paprykę paski.

      Ciasto posmarować pastą pomidorową, posypać przyprawą do pizzy i posiekanym drobniutko czosnkiem. Posypać tartym na grubych oczkach serem, rozłożyć boczek, pieczarki, paprykę, oliwki i cebulę. Posypać jeszcze raz ziołami do pizzy. Blachę z pizzą wstawić do gorącego piekarnika. Przez pierwsze 12 minut piec w 240oC na środkowej półce piekarnika z funkcją góra-dół, kolejne 3-5 na termoobiegu z funkcją grilla w temperaturze 200oC.

      Andrzejkowa uczta 2

      Pizza z boczkiem, pieczarkami i papryką

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Pizza z boczkiem, pieczarkami i papryką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 listopada 2018 20:11
  • sobota, 10 listopada 2018
  • środa, 07 listopada 2018
    • Kopytka w sosie pomidorowym

      Kopytka z sosem pomidorowym to jedno z ulubionych dań dzieciństwa. Druga mamina wersja kopytek to kluski ziemniaczane posypane rozkruszonym twarogiem i usmażoną cebulą. A Wy z czym jecie kopytka?

      Kopytka w sosie pomidorowym

      Sos:

      2 łyżki masła
      2 łyżki mąki
      3 łyżki koncentratu pomidorowego 
      ½ szklanki słodkiej śmietanki 18%
      2 łyżki słodkiej papryki
      1 łyżka wędzonej papryki
      1 łyżeczka włoskich ziół
      ekologiczna "jarzynka", cukier i pieprz do smaku

      Przygotować sos. Masło stopić w rondelku, dodać mąkę, mieszając drewnianą łyżką. Po chwili dodać koncentrat i chwilę smażyć. Dodać słodką paprykę w proszku. Wlać 2 szklanki wody lub bulionu warzywnego i rozprowadzić trzepaczką mąkę z koncentratem, zagotować. Dodać "jarzynkę" (dostępna w sklepach ze zdrową żywnością), pieprz i zioła, a w razie potrzeby cukier. Wlać śmietankę i mieszając, zagotować. Doprawić solą i pieprzem, można dodać również posiekaną natkę pietruszki.

      Kopytka:

      1 kg ziemniaków

      2 małe jajka

      sól

      olej

      ok. 1,5 szklanki mąki pszennej

      mąka do podsypywania, najlepiej grubiej mielona; jaglana, krupczatka

      Ziemniaki w miarę cienko obrać, opłukać, duże sztuki przekroić na pół i ugotować w mocno osolonym wrzątku. Odcedzić, przecisnąć przez praskę i dokładnie wymieszać z 2 łyżkami oleju. Ostudzić.

      Nastawić dużą ilość wody do gotowania klusek. Kiedy woda zagotuje się, dodać łyżkę soli i oleju.

      W tym czasie ziemniaki wyłożyć na stolnicę, dodać jajka i mąkę (stopniowo). Zagnieść gładkie ciasto, podsypując stolnicę grubszą mąką. Pod koniec formowania ciasta zwilżyć ciasto 2 łyżkami oleju i zagnieść jeszcze raz z odrobiną mąki. Ciasto podzielić na ok. 6 kawałków.

      Każdą porcję cienko wałkować w palcach na podsypanym mąką blacie lub stolnicy, potem każdy wałek lekko spłaszczać i kroić po skosie w romby. Kluski wrzucać na osolony wrzątek. Po wypłynięciu na wierzch zmniejszyć ogień gotować około 2-3 minuty. Gotować w 2-3 partiach. Odcedzone kopytka polać gorącym sosem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Kopytka w sosie pomidorowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 07 listopada 2018 14:28
  • sobota, 03 listopada 2018
    • Rosół z kapustą pak choi w stylu azjatyckim

      Przyznam szczerze, że z kuchnią azjatycką nie jest mi po drodze. Nieśmiało czasem kupuję azjatyckie składniki, do tej pory mi nieznane i inspiruję się przepisami z netu. Tak było z kapustą pak choi. Najpierw kupiłam, potem kombinowałam. Powstała taka oto zupa, aromatyczny rosół w stylu azjatyckim... Zobaczcie jaką pyszną, jesienną, rozgrzewającą zupę przygotowała Mirabelka.

      Rosół z kapustą pak choi w stylu azjatyckim

      Składniki:

      2 udka z kurczaka (tylko górne części)

      2 kapusty pak choi

      2 łodygi selera naciowego

      1 marchew

      1 mała posiekana szalotka

      1 posiekany ząbek czosnku

      Mała garść grzybów mung

      3 cm kawałek imbiru

      1 papryczka chili

      1 łyżka suszonej jarzynki bez soli i glutaminianu sodu

      Garść grubo pokruszonego makaronu ryżowego

      Do dużego garnka włożyć umyte udka oraz grzyby. Do 2/3 zalać je zimną wodą. Gotować do miękkości. Kapustę umyć i dość grubo poszatkować. Gdy mięso zmięknie, dodać obraną i pokrojoną w plastry marchew, umyty i posiekany w paseczki seler (może być z nacią). Wrzucić do wywaru grubsze części kapusty. Po kilku minutach dodać również posiekaną szalotkę, imbir (cienko pokrojony), papryczkę i czosnek. Na końcu dorzucić makaron oraz resztę kapusty oraz jarzynkę (kupiłam jarzynkę bez soli w sklepie z naturalnymi produktami). Kiedy warzywa będą całkiem miękkie doprawić zupę solą i pieprzem. Dodać również sos sojowy dla aromatu. Mięso obrać ze skóry i kości, rozdrobnić w rękach i wrzucić do zupy.

      Rosół z kapustą pak choi w stylu azjatyckim

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Rosół z kapustą pak choi w stylu azjatyckim”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 03 listopada 2018 19:16
  • niedziela, 28 października 2018

Kalendarz

Luty 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...