Malinowa czerwień

Wpisy

  • piątek, 09 października 2009
    • Ryż z cukinią

      Jakie proste i jakie pyszne. Prosty ryż z kawałkami cukini. Pachnąsy czosnkiem... Przepis w nieco innej formie podała mi koleżanka Ania.

      1 szklanka ryżu

      1 młoda cukinia

      1 mała lub pół dużej cebuli

      1-2 ząbki czosnku

      sól, pieprz, dowolne zioła

      olej do smażenia

      Ryż ugotować na sypko w osolonej wodzie. Cukinię pokroić w kostkę lub w talarki, cebulę w kostkę, a czosnek wycisnąć w urządzeniu przeznaczonym do jego wyciskania. Podsmażyć warzywa na złoto na patelni. Czosnek dodajemy na końcu, żeby się nie przypalił. Mieszamy z ciepłym jeszcze ryżem i przyprawiamy solą, pieprzem i ziołami.

      Robiłam już wersję z ryżem brązowym i z kaszą jaglaną, ale ze zwykłym białym ryżem jest według mnie najlepsza.

      Ryż z cukinią

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 09 października 2009 12:38
  • czwartek, 08 października 2009
    • Miało nie być o jedzeniu...

      ...ale znowu moje myli krążą wokół tego tematu. chyba nie wytrzymam do soboty i upiekę jeszcze jedno ciasto ze śliwkami, być może ostatnie tej jesieni. Zbytnio się nie wysilę, bo znowu zagniotę półkruche, wcisne weń pół kilo śliwek, zaleję mieszaniną śmietany, jajek i cukru, a na końcu posypię dla odmiany migdałami (zamiast orzechów). A co będzie kiedy przyjdzie sezon na jabłka. Nie zadowolę się klasyczną szarlotką, znowu zacznę kombinować, zmieniać, wymyślać, poprawiać.

      Dzisiaj kolejna wizyta u dentysty, już oswoiłam potwora jakim jest strach. Pan doktor jest delikatny, opanowany, co nie zmienia faktu, że ślinię się i siedzę ponad pół godziny z otwartą buzią i wywalonym jęzorem (bynajmniej nie na widok stomatologa). Po co człowiekowi psują się zęby? Jak wyłażą - boli, jak się psują - boli, jak się je próbuje ratować - boli, jak się je wyrywa - boli, jak ich już nie ma i jest tylko dziura po nich - boli.

      Przez zęby Julek nie śpi, marudzi, gryzie swoje palce, moją pierś, marudzi i płacze. W tym samym czasie Mikołaj pokazuje mi, ze rusza się mu dolna jedynka. Nie uderzył się i nagle uświadamiam sobie, że oto syn mój rozpoczyna nowy etap swojego życia, zaczyna gubić swoje cudne mleczaki, białe i równe. normalna kolej rzeczy.

      Mamy za sobą również pierwsze strzyżenie Juliana. Garść białych włosów spakowaliśmy do koperty i włożyliśmy do koperty, a kopertę do albumu, na pamiątkę.

      Jednak nie było tylko o jedzeniu...

      Kolejny dzień idzie do wieczności...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 października 2009 08:19
  • środa, 07 października 2009
    • Tortellini, ach tortellini...

      Czasem bardziej niż jedzenie i przygotowywanie potraw bawi mnie ich wymyślanie. Dawno nie robiłam sałatki z pierożkami tortellini. Dlatego wzięłam się za jej wymyślanie. Powstało kilka pomysłów. Jeden z nich może wykorzystam w najbliższy weekend . Jest okazja, bo przyjadą do nads moi rodzice. Jak zwykle zaserwuję im coś, czego na pewno mama nie gotuje i nie piecze na co dzień. Sałatki moja mama robi tylko z okazji świąt lub imienin, poza tym ma już swoje sprawdzone dania i woli nie eksperymentować. I choć jej tradycyjne smaki są cudowne, to chyba lubi, kiedy ją zaskakuję moimi kulinarnymi wynalazkami. Sama mówi, że jej już się nie chce wymyślać. I dobrze, bo jej pierogi, gołąbki,krokiety i NIEBO W GĘBIE smakują jak żadne inne...

      Pomysły na sałatki z pierożkami tortellini z mięsem (podaję tylko składniki):

      Z kurczakiem i sałatą lodową: kawałki pieczonego kurczaka, tortellini, słoik marynowanej dyni (firmy Rolnik), puszka kukurydzy, ser żółty pokrojony w kostkę (Złoty Mazur lub Holender), świeża czerwona papryka, korniszony pokrojone w drobną kostkę, sałata lodowa porwana na kawałłki, sos Tysiąca Wysp[ (np. dressing firmy Hellmann's), pieprz isól do smaku.

      Z boczkiem i fetą: tortellini, podsmażony boczek, ser feta, ogórki małosolne pokrojone w kostkę, kawałki marynowanej papryki, sos majonezowo-czosnkowy.

      Z szynką, marynowaną dynią i groszkiem: tortellini, szynka wiejska pokrojona w kostkę, puszka groszku, słoiczek marynowanej dyni, puszka kukurydzy, por drobno pokrojony i sparzony, sos majonezowo-jogurtowy.

      Z fetą i salami: tortellini, feta, salami pokrojone w paski, puszka czerwonej fasoli, kilka ogórków małosolnych lub kiszonych, marynowana papryka, czarne oliwki, sos paprykowy (np. Winiary).

      Z ananasem: tortellini, kiełbasa szynkowa pokrojona w kostkę, kawałki ananasa, por drobno pokrojony i sparzony, kukurydza, można dodać pokrojony w kostkę ser żółty, sos majonezowo-jogurtowy, pieprz, sól, koperek.

      Niektóre składniki podaję "na oko" czyli proporcjonalnie do innych. Czekam na komentarze, bo jestem ciekawa czy ktoś odważy się skorzystać z moich propozycji. Będzie mi miło przeczytać, że komuś smakuje sałatka według mojego przepisu...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 07 października 2009 08:09
  • wtorek, 06 października 2009
    • Ciasto malinowo-jeżynowe

      Chodziły za mną maliny i jeżyny. Wymyśliłam sobie z tego powodu ciasto, które nie tylko dobrze smakuje, ale pięknie wygląda.

      Ciasto malinowo-jeżynowe

      Ciasto malinowo-jeżynowe

      Ciasto I: jasny biszkopt z 4 jajek (na pewno macie swój wypróbowany przepis). Ja swój wzbogaciłam cukrem waniliowym, żeby smak korespondował z masą waniliową. Wymiary blachy to: 25x36 cm.

      Masa I: 200 g masła, 500 g serka waniliowego (np. Milk Land z Tesco), garść malin i jeżyn dla koloru, cukier puder do smaku.

      Miękkie masło utrzeć z serkiem, dodać zmiksowane owoce, dosłodzić wedle upodobań.

      Ciasto II: 5 białek, szczypta soli, szklanka cukru, 200 g drobnych wiórków kokosowych, 3 łyżki płatków migdałowych.

      Zimne białka ubić ze szczyptą soli. Potem stopniowo wsypywać cukier do jego rozpuszczenia. Na końcu do piany wmieszać kokos i migdały. Upiec na jasnozłoty kolor na takiej samej blaszce, na jakiej pieczony był biszkopt.

      Masa II: 5 żółtek, 2 łyżki mąki pszennej, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 1 szklanka cukru, duży cukier waniliowy (16 g), 0,5 l mleka, 200 g masła, maliny i jeżyny, płatki migdałowe do dekoracji.

      Z mleka odlać pół szklanki. Resztę zagotować, rozpuścić w nim cukier i cukier waniliowy. Żóltka rozmieszać z mąkami iwlać do gotującego mleka ciądle mieszając. Zagotować. Zimny budyń utrzeć z miękkim masłem.

      Na jasnym biszkopcie rozsmarować masę I, na niej połyżyć biszkopt kokosowo-migdałowy i docisnąć. Następnie ułożyć gęsto maliny i jeżyny. Na owocach rozsmarować krem waniliowy. Wierzch ciasta posypać płatkami migdałowymi.

      Jeżyny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 października 2009 08:18
  • poniedziałek, 05 października 2009
    • Sernik z jabłkami i śliwkami

      Sernik z jabłami i śliwkami

      Zachciało mi się ciasta z owocami jesieni. Z jabłkami i śliwkami. Dlaczego nie miałby to być sernik? Do jego upieczenia potrzeba:

      Ciasto:

      3 szklanki mąki (użyłam krupczatki), 250 g margaryny, 3/4 szklanki cukru pudru, 1 jajko, 1 żółtko, 1 łyżka kwaśnej śmietany, 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia, kilka kropel aromatu migdałowego.

      Masa serowa:

      500 g tłustego sera śmietankowego, 250 g ulubionego twarogu, 75 g masła, szklanka cukru, łyżka mąki ziemniaczanej, 5 jajek, duży cukier waniliowy, 2 jabłka, 6 śliwek, szczypta cynamonu, 2 łyżki płatków migdałowych.

      Składniki ciasta zagnieść i odstawić na 1 godzinę do lodówki.

      Masę serową przygotowuję w malakserze. Najpierw zmielić twaróg, następnie utrzeć z masłem, cukrem i cukrem waniliowym. Póżniej dodać serek śmietandowy, na końcu wbić jaja i dodać łyżkę mąki ziemniaczanej.

      Dno i boki dużej tortownicy wylepić ciastem, wlać masę serową. Na górze ułożyć obrane i wypestkowane cząstki jabłek oraz połówki gruszek. Wstawić na 1 godzinę do piekarnika nagrzanego do temperatury. Po tym czasie wyjąć sernik, posypać wierzch cynamonem i płatkami migdałowymi i włożyć z powrotem do piekarnika, aby się dopiekł i przyrumieniły migdały.

      Moja wersja jest z kuleczkami kakaowymi. Zostało mi trochę ciasta, więc dodałam kakao i zrobiłam z niego kuleczki. ułożyłam je razem z płatkami...

      Sernik z jabłami i śliwkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 05 października 2009 08:10
  • piątek, 02 października 2009
    • Piątek po południu...

      W autobusach zaroiło się od studentów... i od razu zrobiło się bardziej kolorowo. Moda tej jesieni nie jest szaro-brunatno-czarna. Wszelkie barwy dozwolone. Sama sprawiłam sobie czerwony płaszczyk i buty. Teraz zachorowałam na granatowe kozaki. No proszę, nawet szafa ma być czerwono-błękitna...

      Muszę już lecieć do sklepu. Po kawałek wołowiny na zupę gulaszową i ser na sernik. Menu na weekend zaplanowane. Będą placuszki cukiniowo-marchewkowe i naleśniki z nadzieniem ruskim. A jako sałatka niech będzie gyros z sałatą lodową.

      Placki cukiniowo-marchewkowe z fetą i sosem tzaziki

      Krokiety z nadzieniem ruskim i boczkiem

      Sałatka z kurczakiem w pzyprawie gyros

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 02 października 2009 17:12
  • środa, 30 września 2009
    • Technicznie

      Nadal udoskonalam wygląd blogu. Nie wiedziałam, że łatwiej jest pisać blog niż dopracować jego wygląd, żeby inni nie musieli długo szukać tego, co ich zaineresowało, zaciekawiło. Nie chciałam, żeby mój blog był tylko kulinarny, ale na razie wygląda na to, że raczej taki będzie. Postaram się jednak zrobić coś w tym kierunku i wkrótce zobaczycie jego nowe dopieszczone oblicze...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 30 września 2009 13:40
  • wtorek, 29 września 2009
  • poniedziałek, 28 września 2009
    • ...

      Czerwień i błękit. Dlaczego taki tytuł?

      Po pierwsze, to moje dwa ulubione kolory. Lubię wszystkie, ale te najbardziej.

      Po drugie - dwoistość mojej natury. Z jednej strony ognista, energiczna, porywcza, kochająca, czasem buntująca się, a z drugiej... melancholijna, pogodzona z losem, twórcza...

      Obie te barwy gdzieś się czasem ścierają... Bo tak jak w przyrodzie, tak i w życiu musi byż równowaga...

      Grzanki-serduszka dla syneczka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 28 września 2009 13:43
  • czwartek, 24 września 2009
    • Wpis bez tytułu

      Wrzosy

      Wrzesień... i wrzosy. Takie ładne są przy żłobku na ul. Dąbrowskiego w Rzeszowie. Tam zostawiam moje młodsze dziecię na pół dnia. A właściwie mój mąż, ja Julka odbieram po południu. Chyba jest mu tam dobrze. Panie opiekunki nie mają z nim problemów. Wierzę, bo wiem, że Julek to kochany, wesoły aniołek...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 września 2009 08:00
  • piątek, 18 września 2009
    • Wspomnienia z wakacji...

      Właściwie to ja już nie mam wakacji. Ostatnie miałam dziewięć lat temu czyli po czwartym roku studiów. Wakacje ma ten, kto chodzi do szkoły. A ja mogę mieć co najwyżej urlop. Który najdłużej trwa dwa tygodnie. I nie mam tu na myśli urlopów innych niż wypoczynkowe, bo innych już nie przewiduję. I tak do emerytury.... ech...

      Za parę dni przyjdzie jesień. Stąd moje letnie przemyślenia i fota nawiązująca do najpiękniejszej dla mnie pory roku...

      Lato nad zalewem w Bliznem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 18 września 2009 13:13
  • czwartek, 17 września 2009
  • środa, 16 września 2009
  • poniedziałek, 14 września 2009
    • 2012

      Juleczek znów wieczorem zagorączkował. Zaglądnełam do gardła. Jak ogień. Piotrek z nim został, a powinnam być przy nim ja... Praca albo dzieci - wybór należy do ciebie. Jutro będzie już babcia. Na dodatek Miki rano zaczął brzydko kaszleć, tzw. syndrom początku infekcji. Znam dobrze ten kaszel, w dodatku śniło mi się dzisiaj grzybobranie... Ale nie zmienia to faktu, że powinnam być z Julkiem w domu. Idzie mu trójka, więc chce się Juluś tulić i tak mocno obejmuje mnie za szyję, kiedy biorę go na ręce. Moje Słoneczko, Aniołek. Serce mnie boli, kiedy wychodzę z domu. Kto mnie zrozumie? Życie jest okrutne. To zasługa emancypacji. Trzeba przetrwać ten czas, za kilkanaście lat nie będziemy już potrzebne naszym dzieciom. Ale wtedy być może nie będzie już świata... 2012... 2012...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 września 2009 07:06
  • czwartek, 10 września 2009
    • O Julku i takie tam...

      Siedzimy z Julkiem w domu. Mały wczoraj wieczorem miał 38 stopni. Z nosa leci katar, trochę kaszle i na dodatek kuleje. O 16.10 idziemy do maszej pani Bożenki. Na szczęście próby wątrobowe obniżyły się, a w poniedziałek mamy USG jamy brzusznej. Celiakia wykluczona i mam nadzieję, że wzdęcia też miną. Bo Julek to wesołe dziecię. Wygłupia się i dzisiaj oprócz wiszących gilów nie widać choroby. Widocznie pomógł mu syrop, który podaliśmy na noc. Oj, chyba coś jest w pieluszce, na pewno jest. Czuć na kilometr!

      Gość już czysty, może zaraz zaśnie...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 10 września 2009 10:28
  • wtorek, 08 września 2009
    • Byle do wiosny!

      I znowu nie mam czasu na czytanie. Szwaja musi poczekać. Nie wiem jak długo jeszcze. Po pierwsze, wieczorem mam lenia i kurzą ślepotę. Po drugie, w pracy czytać nie będę, nawet jeśli jest jakaś wolna chwila. No bo jak tu się schować. A głód lektury jest duży. Na półce leżą jeszcze: Dom nad rozlewiskiem i Dziewczyny do wynajęcia. Teoretycznie znalazłabym czas po południu, ale mam w domu przeszkadzacza. Ostatnią książkę pokochał miłością nieodwzajemnioną. Zabierał mi ją od razu, jeśli zobaczył ją w moich rękach. Mogłam czytać jedynie w podróży. Niestety, wojaże skończyły się i lektury musiały pójść do poczekalni.

      Arboretum w Bolestraszycach

      A dzisiaj po raz pierwszy musiałam ubrać płaszcz. Co z tego, że po południu zapowiadają 20 stopni. Rano było ledwo 9 i mgła jak mleko. Teraz tak już będzie. Klapki trzeba schować głęboko, dzieciakom poszkukać cieplejszcze czapki i kurtki i... byle do wiosny!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 września 2009 07:13
  • poniedziałek, 07 września 2009
    • To lobelie

      Kwiatki na moim balkonie mają nazwę. Niesamowite! Nie są to już jakieś kwiatki. To są lobelie. Trzeba było pytać znawcy, czyli mojej mamy.

      Zaczął się wrzesień, zaczęły się infekcje. Miki miał zapalenie gardła, Julek kaszlał sucho i pojawił mu się katar. Mikołajowi już przeszło, Julek nie gorączkuje, więc poszłam do pracy, aczkolwiek bez entuzjazmu. Niewyspana, zatroskana i rozleniwiona. Wolałabym zmywać gary i układać ubrania w szafie. No i chętnie zrobiłabym sobie rundkę po sklepach. Rozsądek nakazuje jednak chodzić do pracy, być wzorową matką i żoną i oszczędzać na dentystę. Pierwszy ból już za mną. Nie bolało, ale 120 złotych już zostawiłam w gabinecie. I jeszcze trochę zostawię. Żeby mieć przyzwoity uśmiech.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 września 2009 07:06
  • wtorek, 01 września 2009
    • Na moim balkonie

      Na moim balkonie rozkwitły astry i lwie paszcze. I takie małe w kolorze lawendowym. A wkurzałam się na Piotrka, ze jakieś chwasty kupił do doniczek zamiast oklepanych już pelargonii i aksamitek zwanych śmierdziuchami. Ale śmierdziuchy i pelargonie nie są takie złe, bo długo kwitną. I wcale nie są brzydkie. Tylko bardzo popularne. A mnie się ciągle jeszcze marzą bratki. Choć te na moim balkonie też są wdzięczne:

      Lobelie na moim balkonie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 01 września 2009 11:15
  • piątek, 28 sierpnia 2009
  • wtorek, 25 sierpnia 2009
    • Mikołaj

      Kawa - moja miłość.... Uwielbiam smak kawy. I uwielbiam coś słodkiego do kawy, domowego, "wypasionego" czyli z dużą ilośią masy, najlepiej z owocami i czekoladą lub kakao. Ostatnio bardzo polubiłam smak toffi. Dlatego w tym tygodniu upiekę senik z amaretto z polewą toffi i migdałami. Sernik podam na urodziny Mikołaja. Drugie ciasto będzie orzechowo-cynamonowe ze śliwkami, zaś tort - czekoladowy z musem truskawkowym i bitą śmietaną.

      Mój starszy syn Mikołaj w sobotę skończy 5 lat! Mój bardzo fotogeniczny syn...

      Mikołaj Piotr, mój starszy syn

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 sierpnia 2009 10:28
  • wtorek, 18 sierpnia 2009
    • O dzieciństwie i kwiatach...

      Najbardziej lubię oglądać zdjęcia przyrody. Krajobrazu, kwiatów i owadów. Czasem trudno dorwać takiego osobnika, ale mam już kilka rodzynków w swojej kolekcji. Ostatni nabytek to konik polny w rozmiarze XXL:

      Megakoń polny

      Najpiękniejsze letnie kwiaty na łące to rumianki, koniczyna biała i różowa, stokrotki, niezapominajki, krwawnik oraz małe żółte kwiatki, zwane przeze mnie świnkami ze względu na pękaty kształt ich płatków, które fachowo nazywają się (o czym dowiedziałam się niedawno w pracy) komosa.

      Pamiętam jak nasiona babki lancetowatej sprzedawałam w swoim sklepie na niby jako cukierki.

      Najpiękniejszy zaś letni widok to rumianki, maki i bławaty w łanach zbóż...

      Niedługo po lecie zostaną tylko wspomnienia. Ja mam ich kilka. To łąka blisko babcinego domu:

      Łąka niedaleko babcinego domu

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 18 sierpnia 2009 19:40
  • sobota, 15 sierpnia 2009
  • piątek, 14 sierpnia 2009
  • czwartek, 13 sierpnia 2009
  • środa, 12 sierpnia 2009
    • Co słychać po urlopie...

      Śpię i walczę z bólem głowy. To pierwszy dzień w pracy po urlopie. Ech, spadam z obłoków na ziemię... W nocy budziłam się co chwilę i ten okropny ból głowy...

      Wczoraj obchodziliśmy ósmą rocznicę ślubu. Nie był to dobry dzień na rocznicę. Wszystko jest ostatnio nie tak. Mam nadzieję, że to tylko PMS. Chyba mają mnie dość, wszyscy trzej. No może za wyjątkiem Julka. Bo dla niego nadal najważniejsza jest mama. Kochane dziecko. Choć lubi brykać. Wygląda jak Kubuś, bryka jak Tygrys. Już nie Święty Julian. Bierze się chłopak do życia. Śmieję się, że wychodzi z anemii i daje popalić. Znowu kiepsko śpi. Trójka mu wychodzi, bo i apetyt kiepski. Za to zapał do niesiedzenia w jednym miejscu ma ogromny... Kocham tego łobuza.

      Mikołaj ma znowu gorszy okres. Chyba przez choroby. Bardzo cierpiał ostatnio. Ach, te męskie dolegliwości, żadna baba tego nie zrozumie...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 12 sierpnia 2009 13:09

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

rondel



zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...