Czerwień i błękit

Czerwień truskawek i błękit migdałów przyprawione garścią fotografii oraz szczyptą myśli...

Wpisy

  • niedziela, 25 stycznia 2015
    • Bitki wieprzowe w sosie z prawdziwkami

      W rejonie Polski, w którym się urodziłam i mieszkam na borowiki mówki się prawdziwki. Większość ma jasne w kolorze kawy z mlekiem kapelusze. Kiedy jest wysyp, jedziemy, by zebrać jak najwięcej. Wtedy mrożę mniejsze sztuki i dodaję do potraw zimą. Najlepiej pasują do wieprzowiny i wołowiny...

      Bitki wieprzowe

      Składniki:

      400 g szynki wieprzowej
      kminek
      zioła prowansalskie
      suszony czosnek
      sól i pieprz
      mąka do obtoczenia mięsa
      kilka suszonych grzybów

      250 g mrożonych prawdziwków (w sezonie nieco mniej świeżych)
      1/2 cebuli
      3 łyżki suszonej włoszczyzny
      2 łyżki posiekanej natki pietruszki
      1/2 szklanki słodkiej śmietanki 18%
      olej do smażenia

      Mięso pokroić na filety, lekko rozbić na grubość ok. 6-7 mm. Posypać z obu stron solą, pieprzem, kminkiem, czosnkiem i ziołami, a następnie obtoczyć z obu stron w mące. Smażyć do lekkiego zrumienienia z każdej strony. Przełożyć do rondelka, zalać wrzątkiem lub gorącym bulionem, dodać rozmrożone grubo posiekane grzyby oraz suszone i gotować do miękkości. Kiedy mięso będzie prawie miękkie dodać posiekaną drobno cebulę, suszoną włoszczyznę, a na końcu dodać posiekaną natkę i zabielić słodką śmietanką. Doprawić solą i pieprzem. Mięso podałam z pyzami ziemniaczanymi oraz surówką z czerwonej kapusty.

      Zimowy Obiad

      Bitki wieprzowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Bitki wieprzowe w sosie z prawdziwkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 25 stycznia 2015 20:57
  • czwartek, 22 stycznia 2015
    • Sałatka Gyros z kiełkami fasoli mung

      Sałatka Gyros jest znana chyba wszystkim. Ostatnią wersję zrobiłam z kiełkami fasoli mung zamiast kapusty pekińskiej lub sałaty lodowej, które zawsze wieńczyły dzieło. Chrupkość kiełków dodała sałatce nieco lekkości. Polecam.

      Sałatka Gyros z kiełkami fasoli mung

      Składniki:

      2-3 filety z kurczaka

      1 czerwona papryka

      puszka kukurydzy

      5-6 korniszonów

      1 mała czerwona cebula

      opakowanie kiełków fasoli mung

      keczup, przyprawa gyros, olej do smażenia

      Sos: 2-3 łyżki majonezu,  średni kubek jogurtu naturalnego, sól, pieprz, 1 ząbek czosnku, łyżeczka przyprawy gyros

      Filety z kurczaka umyć, pokroić w kostkę i usmażyć na niewielkiej ilości oleju, dodając pod koniec posiekaną w kostkę cebulę. Kiedy cebula zmięknie (ale nie zeszkli) dodać 2 łyżki przyprawy Gyros. Smażyć jeszcze minutę, mieszając. Paprykę umyć, usunąć gniazdo nasienne, pokroić w kostkę. Korniszony również odsączyć i pokroić w kostkę. Kukurydzę odsączyć z zalewy. Składniki sosu dobrze ze sobą połączyć i schłodzić. Kiełki umyć i odsączyć.

      W salaterce ułożyć:

      - mięso z kurczaka z cebulą,

      - keczup (kleksy),

      - paprykę,

      - korniszony

      - kukurydzę,

      - sos,

      - kiełki fasoli.

      Chłodzić ok. 2 godzin przed podaniem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka Gyros z kiełkami fasoli mung”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 stycznia 2015 14:23
  • wtorek, 20 stycznia 2015
    • Krajanka czekoladowo-truskawkowa na Walentynki

      Do dnia św. Walentego prawie miesiąc, ale przygotowując deser na weekend, przyszły mi na myśl: czekolada i truskawki. Pod musem z mrożonych truskawek zagęszczonym galaretką kryje się kasza manna gotowana na mleku z dodatkiem słodzonego mleka skondensowanego. Do deseru wykorzystałam również część ciasteczek migdałowych, a wierzch posypałam startą białą czekoladą.

      Krajanka czekoladowo-truskawkowa na Walentynki

      Krajanka czekoladowo-truskawkowa na Walentynki

      Składniki:

      Spód:
      250 g kruchych ciastek, najlepiej migdałowych
      100 g stopionego masła

      Masa z kaszy:
      3 szklanki mleka
      1 szklanka słodzonego mleka skondensowanego
      1 szklanka kaszy manny
      80 g gorzkiej czekolady
      opakowanie (450 g) mrożonych truskawek
      2 galaretki truskawkowe
      200 g masła

      oraz starta biała czekolada lub płatki migdałów do dekoracji

      Ciastka zmielić w malakserze, wymieszać z rozpuszczonym masłem. Wylepić spód kwadratowej tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (moja blaszka miała 26 cm średnicy, więc ciasto wyszło nieco za niskie, radzę użyć mniejszej). Schłodzić w lodówce na czas przygotowania masy z kaszy.

      Mleko i mleko skondensowane wlać do garnka i zagotować. Wsyp kaszę mannę oraz pokrojone masło i bardzo energicznie wymieszać, by nie zrobiły się grudki. Gotować jeszcze kilka minut, cały czas mieszając, do momentu aż masa zgęstnieje. Masę nieco przestudzić. Połowę masy wyłożyć na ciasteczkowy spód. Do drugiej połowy dodać połamaną na kosteczki czekoladę i mieszać do rozpuszczenia czekolady. Ciemną masę wyłożyć delikatnie na jasną. Schłodzić. Truskawki rozmrozić i zmiksować. Galaretki rozpuścić w 2 i 1/2 szklanki wody, wlać zmiksowane truskawki i dokładnie wymieszać. Kiedy zacznie tężeć, wylać na masę z kaszy. Włożyć do lodówki do całkowitego stężenia. Pokroić w kwadraty, posypując wierzch wiórkami białej czekolady lub płatkami migdałowymi.

      Krajanka czekoladowo-truskawkowa na Walentynki

      Walentynkowe menu

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (18) Pokaż komentarze do wpisu „Krajanka czekoladowo-truskawkowa na Walentynki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 20 stycznia 2015 08:57
  • poniedziałek, 19 stycznia 2015
  • czwartek, 15 stycznia 2015
  • środa, 14 stycznia 2015
  • wtorek, 13 stycznia 2015
    • Sałatka z boczniakami, porami i groszkiem

      Na Sylwestra zrobiłam sałatkę z dodatkiem boczniaków. Dziś chcę Wam podać na nią przepis. Sałatka będzie również miłym akcentem na wszelkiego rodzaju rodzinnych uroczystościach. Choć do Wielkanocy daleko, to jestem pewna, że na tę okazję sprawdzi się idealnie. Zamiast boczniaków można również użyć pieczarek. Nie polecam natomiast groszku z puszki, a groszek mrożony, który jest dużo lepszy w smaku można znaleźć w każdym większym sklepie.

      Sałatka z boczniakami, porem i groszkiem

      Składniki:

      250 g boczniaków
      4-5 jajek ugotowanych na twardo
      150 g żółtego sera w kawałku
      szklanka mrożonego groszku
      2/3 puszki kukurydzy
      kilka korniszonów (użyłam 2/3 słoika ogórków w plastrach)
      3 pory (tylko białe części)
      3 łyżki majonezu
      2 łyżki łagodnej musztardy
      mały kubek kwaśnej śmietany 9-12%
      posiekana natka pietruszki (3-4 łyżki)
      sól i pieprz do smaku

      Boczniaki umyć, gotować ok. 10 minut w osolonym wrzątku, odcedzić i pokroić w drobne kawałki, odkrawając najbardziej twarde części. Pory przekroić na pół i posiekać w cienkie niteczki. Zalać osolonym wrzątkiem, a po 10 minutach odcedzić i ostudzić. Groszek ugotować w osolonym wrzątku z dodatkiem łyżeczki cukru, odcedzić. Kukurydzę odsączyć. Korniszony i jajka obrane ze skorupek pokroić w kostkę. Ser zetrzeć na grubej tarce. Wszystkie składniki wymieszać z majonezem, musztardą i śmietaną, dodając posiekaną natkę. Doprawić solą i pieprzem. Schłodzić przed podaniem. Podawać do wędlin i pieczywa.

      Sałatka z boczniakami, porem i groszkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka z boczniakami, porami i groszkiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 stycznia 2015 08:50
  • niedziela, 11 stycznia 2015
  • piątek, 09 stycznia 2015
  • środa, 07 stycznia 2015
    • Pikantne bułeczki z nadzieniem z kurczaka z oliwkami

      Bułeczki podałam z czystym barszczem czerwonym na wywarze z kurczaka. Udko wykorzystałam do nadzienia. bardzo polecam nie tylko na sylwestrowe szaleństwa, ale na wszelkie spotkania rodzinne i "domówki".

      Pikantne bułeczki z nadzieniem z kurczaka z oliwkami

      Pikantne bułeczki z nadzieniem z kurczaka z oliwkami

      Składniki:

      500 g mąki pszennej

      1/2 szklanki ciepłej wody

      1/2 szklanki  ciepłego mleka

      50 g stopionego masła

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka cukru

      12 suchych drożdży lub 25 g świeżych

      Ponadto:

      1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania

      sezam do posypania

      Nadzienie:

      mięso z 1 jednego ugotowanego udka kurczaka (bez skóry i kości)

      250 g gęstego serka śmietankowego

      2 łyżki Ajvaru

      kilka posiekanych suszonych pomidorów z oliwy

      2 łyżki posiekanej natki

      łyżeczka ziół do pizzy

      1 łyżka koncentratu pomidorowego

      szczypta ostrej czerwonej papryki

      1 mały woreczek zielonych oliwek, odsączonych i przekrojonych na pół

      kawałek drobno posiekanej czerwonej papryki

      sól, pieprz do smaku

      Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn z wody). Dodać resztę składników i wyrobić, dodając pod koniec stopione masło. Wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Uformować z ciasta kulę, odłożyć przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1 godziny).

      Przygotować farsz: mięso zmiksować, dodać serek oraz pozostałe składniki. Na końcu dodać oliwki, czerwoną paprykę i suszone pomidory.

      Kiedy ciasto podwoi objętość, podzielić na 12 równych części.

      Każdą część lekko rozwałkować na nieduże koło. Kłaść po łyżce farszu, składać na pół, zlepić brzegi, formując okrągłe bułeczki. Następnie układać na wyłożonej pergaminem blaszce łączeniem do dołu, zachowując odstępy pomiędzy bułeczkami. Przykryć ściereczką, pozostawić na 20-25 minut do podrośnięcia. Przed samym pieczeniem posmarować jajkiem wymieszanym z mlekiem i posypać sezamem.

      Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 minut aż będą miały złoty kolor.

      Pikantne bułeczki z nadzieniem z kurczaka z oliwkami

      Pikantne bułeczki z nadzieniem z kurczaka z oliwkami

      Przekąski Sylwestrowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Pikantne bułeczki z nadzieniem z kurczaka z oliwkami”
      Tagi:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 07 stycznia 2015 19:54
  • poniedziałek, 05 stycznia 2015
    • Sałata z fasolą, mozzarellą i pomidorkami

      Po świątecznych mięsnych daniach brakowało mi świeżych warzyw. Dlatego w sylwestrowy wieczór przygotowałam kolorową sałatkę z kilku prostych składników. Zapomniałam jednak dodać zielonych oliwek, choć miałam to w planie. Sałatka jest lekka i według mnie bardzo smaczna, może i Wam przypadnie do gustu...

      Sałata z fasolą, mozzarellą i pomidorkami

      Składniki:

      3 mini główki sałaty rzymskiej lub główka lodowej
      opakowanie mozzarelli mini
      ok. szklanki czerwonej fasoli odsączonej z puszki
      opakowanie pomidorków koktajlowych
      pół czerwonej cebuli
      mały słoik zielonych oliwek (niekoniecznie)

      Sos:

      mały kubek jogurtu naturalnego
      2 łyżki majonezu
      sok i skórka starta z połowy cytryny
      1 ząbek czosnku
      1 łyżeczka ziół do pizzy
      sól i biały pieprz
      szczypta cukru

      Składniki sosu wymieszać, schłodzić. Sałatę rozdzielić na listki, dokładnie umyć i osuszyć. Pomidorki umyć i pokroić w plastry. Cebulę obrać i pokroić w bardzo cienkie plasterki, a następnie przekroić na pół, rozdzielając warstwy. Mozzarellę, oliwki i fasolę odsączyć z zalewy, fasolę delikatnie przepłukać na sitku. Wszystkie składniki delikatnie przemieszać i polać sosem przed podaniem. Można również rozłożyć na talerzach lub dużym półmisku liście sałaty, a na nich ułożyć warzywa i ser i polać sosem.

      Przekąski Sylwestrowe

      Sałata z fasolą, mozzarellą i pomidorkami

      Sałata z fasolą, mozzarellą i pomidorkami

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Sałata z fasolą, mozzarellą i pomidorkami”
      Tagi:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 05 stycznia 2015 10:57
  • sobota, 03 stycznia 2015
    • Galaretki z indyka z salami i warzywami

      Na zakończenie starego roku przygotowałam miniaturowe galaretki z mięsem z indyka, salami i warzywami: papryką konserwową, zielonym, groszkiem, kukurydzą, oliwkami, czerwoną fasolą i suszonymi pomidorami. Tradycyjnie przygotowuję mięso z indyka w galarecie jedynie z marchewką. Tym razem marchew razem z pietruszką i selerem wylądowały razem z większością wywaru w zupie pomidorowej. Pozostały wywar wraz z mięsem stanowił bazę do mojej przekąski. Składniki podaję w przybliżeniu. Na większe przyjęcie proponuję użyć 1 kg mięsa z udźca indyka (bez skóry) i odpowiednio więcej rosołu, salami i warzyw.

      Galaretki z indyka z salami i warzywami

      Galaretki z indyka z salami i warzywami

      Składniki na 8 mini galaretek:

      500 g mięsa z udźca indyka (bez skóry) - waga przed ugotowaniem
      ok. 2-2,5 szklanki doprawionego rosołu, w którym gotowało się mięso
      3 łyżeczki żelatyny
      2 łyżki posiekanej natki pietruszki
      po pół szklanki: kukurydzy i fasolki z puszki, ugotowanego zielonego groszku, pokrojonego w kostkę salami peperoni, pokrojonej papryki konserwowej i suszonych pomidorów
      świeżo mielony pieprz do smaku

      Mięso drobno posiekać. Rosół mocno podgrzać, rozpuścić żelatynę, dodać posiekaną natkę i świeżo mielony pieprz. Mięso, salami i warzywa po równo rozłożyć do małych filiżanek lub kieliszków do wina. Zalać rosołem z rozpuszczoną żelatyną, ostudzić i schłodzić do stężenia.

      Galaretki z indyka z salami i warzywami

      Przekąski Sylwestrowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Galaretki z indyka z salami i warzywami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 03 stycznia 2015 16:51
  • piątek, 02 stycznia 2015
    • Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami

      Na święta Bożego Narodzenia przygotowałam orzechowo-korzenną wersję sernika gotowanego. Zmian dokonałam w cieście, masa serowa właściwie pozostała bez zmian...

      Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami i snickersami

      Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami i snickersami

      Ciasto miodowe:

      50 dag mąki
      2 łyżki kakao
      1 łyżka przyprawy piernikowej
      po 60 g grubo mielonych orzechów włoskich i laskowych
      15 dag cukru pudru
      30 dag masła
      2 jajka
      2 łyżki miodu
      2 płaskie łyżeczki sody rozpuszczone w dwóch łyżkach mleka

      Masa serowa:

      1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka bez dodatku masła
      3/4 szklanki cukru
      10 dag masła
      2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)
      4 jajka
      2 budynie waniliowe bez cukru
      pół szklanki mleka

      Polewa kakaowa:

       4 łyżki cukru
      2 łyżki kwaśnej śmietany
      3 łyżki kakao
      60 g masła
      1 łyżeczka żelatyny

      oraz pokrojone na kawałki batoniki Snickers

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

      Ciasto miodowe:

      Przesianą mąkę z kakao i przyprawą do piernika, wymieszane z orzechami wysypać na stolnicę, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać resztę składników i zagnieść. Ciasto podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą). Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Najlepiej jednak schłodzić surowe porcje ciasta około godziny przed pieczeniem.

      Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. W ten sam sposób upiec jeszcze dwa placki. Zdjąć papier.

      Masa serowa:

      Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać cukier, cukier z wanilią, masło oraz roztrzepane jajka. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń rozmieszać w mleku, wlać do gotującej się masy serowej, ciągle mieszając gotować do zgęstnienia. Masa powinna mieć konsystencję budyniu.

      W blaszce lub na tacy ułożyć jeden blat ciasta. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na placek miodowy i przykryć drugim, lekko dociskając. Następnie wyłożyć drugą część masy i przykryć trzecim plackiem, znów dociskając. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty miodowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć.

      Polewa i dekoracja:

      Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto. Wystudzone polać polewą czekoladową i udekorować pokrojonymi batonikami Snickers.

      Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami i snickersami

      Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami i snickersami

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik gotowany w cieście korzennym z orzechami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 02 stycznia 2015 21:45
  • wtorek, 30 grudnia 2014
  • poniedziałek, 29 grudnia 2014
  • środa, 24 grudnia 2014
  • wtorek, 23 grudnia 2014
  • poniedziałek, 22 grudnia 2014
    • Wigilijny barszcz z uszkami

      Na moim blogu nie mogło zabraknąć przepisu na tradycyjny, wigilijny barszcz czerwony z domowym zakwasem i uszka grzybowe, bez  którego barszcz nie może się obejść...

      Wigilijny barszcz z uszkami

      Wigilijny barszcz z uszkami

      Składniki na barszcz czerwony:

      1,5 kg buraków
      1 łyżka octu spirytusowego
      ok. 1,5 l wywaru warzywnego,
      4-5 suszonych grzybów
      sól, cukier, sok z cytryny i pieprz do smaku
      ok 150-250 ml zakwasu z buraków
      łyżeczka kminku, łyżka majeranku

      Grzyby zalać niewielką ilością ciepłej wody i odstawić na godzinę. Buraki obrać, opłukać, pokroić w plastry, zalać 3 szklankami zimnej wody, dodać ocet (by zachować różowy kolor), szczyptę soli i cukru. Przykryć i gotować na małym ogniu do miękkości. Zagotować wywar warzywny. Dodać do suszone grzyby wraz z wodą, w której się moczyły oraz kminek, gotować ok. 30 minut.  Wywar z burakami dodać do wywaru warzywnego. Dodawać stopniowo zakwas buraczany (przepis tutaj), próbując czy barszcz ma już odpowiedni smak i wyłączyć płomień pod garnkiem. Odstawić barszcz na ok. 30 minut, potem odcedzić buraki i doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem. Dodać majeranek. W razie potrzeby dokwasić sokiem z cytryny, octem winnym lub jabłkowym. Barszcz podawać z wcześniej przygotowanymi uszkami. Te tradycyjne mają farsz z leśnych grzybów.

      Farsz do uszek:
      ok. 100 gramów grzybów leśnych
      1/2 suchej kajzerki
      bułka tarta do zagęszczenia farszu
      1 duża cebula
      2 łyżki klarowanego masła
      2 łyżki posiekanej natki pietruszki
      sól, pieprz
       
      Grzyby dokładnie przepłukać i namoczyć w 2 szklankach wody, najlepiej dzień wcześniej. Wodę z grzybami posolić i gotować ok. 25 minut. Kajzerkę namoczyć w zimnej wodzie, kiedy napęcznieje odcisnąć. Grzyby odcedzić (wywar można wykorzystać do barszczu, zupy grzybowej lub żuru) i zmiksować z odciśniętą kajzerką i natką pietruszki.  Cebulę obrać i bardzo drobno posiekać. Usmażyć na maśle. Wymieszać ze zmielonymi grzybami, w razie potrzeby zagęścić bułką tartą. Przyprawić obficie solą i pieprzem, a następnie ostudzić.
       
      Ciasto: 
      2 szklanki mąki
      1 jajko
      2/3 szklanki bardzo ciepłej wody
      1 łyżka oleju
      szczypta soli
       
      Mąkę wsypać do miski, dodać sól i jajko. Dolewać porcjami wodę, zagnieść dość wilgotne ciasto, dodając pod koniec olej. Podsypać blat mąką rozwałkować je na grubość 2 milimetrów. Ciasto pokroić w pasy, a następnie w kwadraty o brzegach ok. 4 cm. Na środek każdego kwadratu wykładać po płaskiej łyżeczce farszu, składać kwadrat na pół, by powstał trójkąt, zalepiać brzegi tak, by nie dostał się między nie farsz. Dwa przeciwległe rogi trójkąta łączyć ze sobą, wkładając w środek pierożka palec wskazujący. Gotować do miękkości (ok. 3 minut od wypłynięcia) w dużej ilości osolonego wrzątku z łyżką oleju. Wybierać łyżką cedzakową i ostudzić. Ugotowane uszka przechowywać w lodówce. By nie posklejały trzeba je polać olejem.
      Uszka z farszem grzybowym

      Uszka z farszem grzybowym

      Uszka z farszem grzybowym

      Wigilia 2014  Lekkie niskokaloryczne Święta oraz Sylwester

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Wigilijny barszcz z uszkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 grudnia 2014 19:30
    • Kompot z suszu

      Bez kompotu z suszu nie wyobrażam sobie Wigilii. Nie mogło go również zabraknąć na moim blogu...

      alnie sok z cytryny do smaku

      Składniki:

      200 g suszonych mieszanych owoców (jabłka, gruszki, śliwki, morele)
      200 g suszonych śliwek węgierek (najlepiej wędzonych)
      kawałek wyszorowanej uprzednio skórki pomarańczowej
      kawałek kory cynamonu
      kilka goździków
      cukier lub miód do smaku
      ewentualnie sok z cytryny do smaku

      Suszone owoce opłukać, osączyć i zalać przegotowaną wodą - ok. 2 l. Odstawić na 3–4 godziny.

      Wyszorowaną i sparzoną skórkę z pomarańczy dodać do napęczniałych owoców. Wrzucić również korę cynamonu oraz goździki.

      Gotować na małym ogniu około 25 minut, uważając, by owoce się nie rozpadły. Doprawić cukrem lub miodem (miód dodać do ciepłego, nie gorącego kompotu. Jeśli kompot jest za słodki można dodać również sok z cytryny. Schłodzić i przelać do szklanego dzbanka.

      Korzenne przysmaki  Wigilia 2014

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Kompot z suszu”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 grudnia 2014 10:11
  • niedziela, 21 grudnia 2014
    • Keks migdałowy z białą czekoladą i masą marcepanową

      W moim domu pachnie już choinką i piernikami. Brakuje tylko światełek na choince, bo nie wiemy, gdzie je schowaliśmy po ubiegłorocznych świętach. W domu zrobiło się tak jakoś ciszej, spokojniej, bardziej świątecznie. Lubię ten czas, choć dużo gonitwy, przygotowań... Myślę, że prowadzenie bloga stawia mnie trochę do pionu, by opracować jakiś plan świątecznych potraw, co roku nieco innych. Sama Wigilia będzie taka sama. Bo na święta wyjeżdżamy do rodziców, a mamy, jak to mamy mają swój plan i swoje, od lat sprawdzone przepisy, które niby takie same, ale co roku smakują jeszcze lepiej. To jest właśnie magia świąt Bożego Narodzenia...

      Na święta piekę tylko sernik - moje ukochane ciasto i w tym roku zamiast pierniczków - ciasteczka migdałowe. Starałam się przed świętami zaprezentować Wam wigilijne i świąteczne potrawy - te tradycyjne i te z elementami mojej inwencji twórczej. Jedną z nich jest keks.

      Ciasto, które Wam dziś pokażę przygotowałam na bazie babki migdałowej z Asi z Kwestii smaku. Zrezygnowałam z dużej ilości cukru, dodałam mnóstwo suszonych owoców, a zamiast polewy z białej czekolady.Wypiek pokryłam masą marcepanową i cukrowym ozdobami. I tak, z babki wielkanocnej powstał bożonarodzeniowy keks z marcepanem.

      Keks migdałowy z białą czekoladą i masą marcepanową

      Keks migdałowy z białą czekoladą i masą marcepanową

      Składniki:

      130 g białej czekolady, połamanej na kosteczki
      80 g masła, pokrojonego w kostkę
      3 jajka, oddzielone żółtka od białek
      40 g mąki
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      100 g zmielonych migdałów bez skórek (użyłam mąki migdałowej), ale można zmielić płatki migdałowe
      ew. 1 łyżeczka cukru migdałowego, ekstraktu lub kilka kropel olejku

      Bakalie:

      200 ml wódki korzennej lub miodu pitnego
      100 g kandyzowanej skórki z pomarańczy
      100 g posiekanych śliwek kalifornijskich
      100 g posiekanych suszonych moreli
      50 g rodzynek
      50 g suszonej żurawiny
      50 g suszonych czereśni

      Do dekoracji: masa marcepanowa, biały lukier na bazie białka, złote cukrowe kuleczki i białe cukrowe gwiazdki

      Posiekane bakalie namoczyć w wódce korzennej lub miodzie pitnym na minimum 2 godziny. Piekarnik nagrzać do 180oC. Do miseczki włożyć białą czekoladę i masło. Miseczkę zawiesić na garnku z niewielką ilością gotującej się wody i mieszać składniki aż się roztopią i połączą w jedną masę. Ostudzić. Dodać żółtka, wymieszać. Do rozpuszczonej czekolady dodać przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia oraz zmielone migdały. Owoce odcedzić, dodać do masy i wymieszać łyżką. W osobnym naczyniu ubić pianę z białek i delikatnie połączyć łyżką z masą czekoladowo-migdałowo-bakaliową. Przełożyć do tortownicy 23 cm wyłożonej papierem do pieczenia (tylko spód) i piec przez ok. 35 minut. Ostudzić w formie, a następnie wyjąc i udekorować.
      Masę marcepanową rozwałkować na cienki płat, przykryć ciasto, odcinając jego nadmiar. Dowolnie udekorować.

      Świąteczne słodkości!

      Keks migdałowy z białą czekoladą i masą marcepanową

      Keks migdałowy z białą czekoladą i masą marcepanową

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Keks migdałowy z białą czekoladą i masą marcepanową”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 21 grudnia 2014 20:14
    • Zupa grzybowa z łazankami w kształcie gwiazdek

      Zamiast tradycyjnej zupy grzybowej moja mama na wigilijną kolację podaje żur z grzybami. W ubiegłym roku przed świętami ugotowałam czystą zupę grzybową z łazankami w kształcie gwiazdek, ale nie zdążyłam opublikować wpisu. Na szczęście zrobiłam zdjęcia, żeby pokazać Wam zupę, która bardzo smakowała mnie i moim trzem facetom.

      Zupa grzybowa z łazankami w kształcie gwiazdek

      Składniki na zupę:

      100 g suszonych grzybów,
      1 niewielka marchew
      1 niewielka pietruszka
      kawałek pora
      kawałek selera
      2 ząbki czosnku
      pół pęczka natki pietruszki lub lubczyku
      kilka ziarenek czarnego pieprzu
      kilka ziarenek ziela angielskiego
      kilka ziarenek jałowca
      łyżeczka rozmarynu
      2-3 liście laurowe
      sól i pieprz do smaku
      posiekana natka pietruszki do podania

      Składniki na łazanki:

      250 g mąki
      1 jajko
      1/2 łyżeczki soli
      łyżka oleju
      ok 2/3 szklanki bardzo ciepłej wody

      Grzyby przepłukać zimną wodą, następnie zalać 2 szklankami wody, delikatnie posolić, zostawić na noc. Następnego dnia ugotować w tej samej wodzie (25-30 minut) Umytą i pokrojoną włoszczyznę (razem z nacią pietruszki lub lubczyku) zalać 2 litrami zimnej wody, dodać zioła i gotować do miękkości. Następnie wlać grzyby wraz z wywarem i gotować jeszcze 10 minut. Łyżką cedzakową wyjąć zioła i włoszczyznę lub przelać przez sito. Grzyby można wszystkie zostawić w zupie albo tylko kilka, resztę można wykorzystać do przygotowania uszek. Zupę doprawić solą i pieprzem. Podawać z łazankami. Wierzch posypać posiekaną natką pietruszki.

      Przygotowanie łazanek.

      W mące zrobić dołek, dodać jajko i dolewać porcjami wodę, mieszając. Na końcu dodać olej i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto podzielić na 2 porcje (to zależy od ilości miejsca do rozwałkowania ciasta), każdą rozwałkowywać na grubość 2 milimetrów. Wykrawać małą foremką gwiazdki. Gotować na średnim ogniu do miękkości (ok. 5 minut od wypłynięcia na powierzchnię) w dużej ilości osolonego wrzątku z łyżką oleju. Następnie łyżką cedzakową wyłowić makaron, dodając go na talerze lub bezpośrednio do zupy.

      Zupa grzybowa z łazankami w kształcie gwiazdek

      Wigilia 2014  Lekkie niskokaloryczne Święta oraz Sylwester

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa grzybowa z łazankami w kształcie gwiazdek”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 21 grudnia 2014 09:40
  • sobota, 20 grudnia 2014
    • Pieczona szynka z marynaty

      Na święta przygotowuję własną szynkę, karkówkę, boczek lub schab. I mam na mięso dwa patent. Pierwszy - smaruję  mięso solą peklową i zostawiał w lodówce na minimum 24 godziny, następnie płuczę i wkładam do zimnej wody z przyprawami i gotuję dwa razy po kilkadziesiąt minut w odstępie 24-godzinnym. Drugi sposób, który dzisiaj zaprezentuję jest równie prosty, ale mięso ma nieco szlachetniejszy smak, bo w marynacie spędza 5-6 dni.

      Pieczona szynka z marynaty

      Składniki:

      1,2 kg szynki surowej wieprzowej

      Marynata:

      kilka kuleczek ziela angielskiego
      kilka kuleczek czarnego pieprzu
      kilka kuleczek jałowca
      4-5 liści laurowych
      łyżka ziaren kminku
      łyżka majeranku
      5-6 ząbków czosnku
      łyżka suszonego czosnku
      2 łyżki suszonej włoszczyzny
      pół pęczka natki pietruszki lub lubczyku
      3-4 suszone grzyby
      1,5 łyżki soli peklowej

      Do pieczenia szynki:

      łyżka zmielonego kminku
      łyżka majeranku
      łyżka słodkiej czerwonej papryki
      łyżka suszonego czosnku
      1 łyżeczka soli
      1 łyżeczka mielonego pieprzu

      Składniki marynaty (oprócz soli peklowej) zagotować z 2,5 l wody. Po 15 minutach wyłączyć i przestudzić. W ciepłej marynacie rozpuścić sól peklową. Schłodzić do temperatury pokojowej. Mięso umyć, włożyć do ostudzonej marynaty i szczelnie zamknąć. Przechowywać 5-6 dni w niskiej temperaturze - najlepiej w lodówce lub na zewnątrz (do max 6-7oC) przez 5-6 dni. Po tym czasie wyjąć mięso, delikatnie przepłukać, odsączyć, natrzeć przyprawami, dodając liście laurowe, ziele, kminek, grzyby, pieprz i czosnek razem z mięsem do rękawa piekarniczego i szczelnie zamknąć. Ułożyć w brytfannie lub głębokiej blasze i piec 1,5-2 godziny aż szynka będzie miękka i krucha. Szynkę można podawać jako wędlinę lub podgrzane w sosie jako mięso do obiadu.

      Pieczona szynka z marynaty

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczona szynka z marynaty”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 20 grudnia 2014 21:10
    • Śledzie z karmelizowaną cebulą

      Karmelizowaną cebulę można podać miedzy innymi do śledzi. Jej słodko-kwaśny, korzenny smak idealnie komponuje się z rybą. W tej wersji użyłam suszonych czereśni, bo brakło mi żurawiny. Cebula dzięki tym owocom jest nieco kwaśniejsza. Polecam na Wigilię i Boże Narodzenie.

      Śledzie z karmelizowaną cebulą

      Śledzie z karmelizowaną cebulą

      Składniki:

      kilka marynowanych płatów śledzia w oleju lub przygotowanych z tego przepisu

      Karmelizowana cebula:

      2 duże czerwone cebule
      1 łyżeczka cukru trzcinowego
      1 łyżeczka płynnego miodu
      2 łyżki octu balsamicznego
      garść suszonej żurawiny (użyłam suszonych czereśni, ale mogą być też wiśnie, rodzynki lub śliwki)
      szczypta przyprawy korzennej
      szczypta cynamonu

      szczypta soli
      2 łyżki oleju rzepakowego

      Żurawinę (lub inne suszone owoce - śliwki pokroić na mniejsze cząstki) namoczyć na pół godziny w ciepłej wodzie i odcedzić. Cebule obrać, przekroić na pół i pokroić w pół plastry. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę, posolić i dusić do miękkości. Dodać ocet, cukier, miód i odsączoną żurawinę. Jeszcze chwilę smażyć, mieszając aż płyn odparuje. Pod koniec dodać do smaku cynamonu i przyprawy korzennej, wymieszać i ostudzić. Następnie schłodzić.

      Schłodzone śledzie odsączyć z nadmiaru oleju lub marynaty, pokroić na prostokąty, ułożyć na półmisku, a na nie wyłożyć karmelizowaną cebulę.

      Korzenne przysmaki  Śledzie Wigilijne 2014 

      Wigilia 2014  Przekąski Sylwestrowe

      Śledzie z karmelizowaną cebulą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Śledzie z karmelizowaną cebulą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 20 grudnia 2014 11:21
  • piątek, 19 grudnia 2014
    • Zakwas na barszcz czerwony

      To już ostatni moment na przygotowanie domowego zakwasu buraczanego na wigilijny barszcz.

      Zakwas na barszcz czerwony

      Składniki:

      1,5 kilograma niedużych buraków czerwonych
      ok. 2 litry wody
      2 płaskie łyżki soli
      kilka ząbków czosnku
      2-3 liście laurowe
      kilka ziaren ziela angielskiego
      kilka ziaren pieprzu
      kilka ziaren jałowca
      kromka razowego chleba na zakwasie żytnim

      Buraki obrać, pokroić w średniej wielkości plastry i ułożyć w szklanym lub kamionkowym naczyniu. Dodać kilka ząbków czosnku, przyprawy i zalać letnią, przegotowaną wodą, w której rozpuściła się sól. Na wierzchu położyć kromkę chleba na zakwasie.

      Przykryć naczynie gazą i odstawić w ciepłe miejsce na 5 dni. Jeśli w trakcie powstanie na wierzchu biała piana, należy starannie ją zdjąć. 

      Po 5 dniach przelać zakwas przez sito wyłożone gazą do wyparzonych butelek, na wierzchu wlać łyżkę oleju, zakręcić butelki i odstawić do lodówki lub chłodnej spiżarni.

      Lekkie Święta  Wigilia 2014

      Zakwas na barszcz czerwony

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Zakwas na barszcz czerwony”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 19 grudnia 2014 18:26
    • Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Moja propozycja ciasta piernikowego na Wigilię i Boże Narodzenie. Przepis na ciasto zaczerpnęłam od Doroty, zmieniając nieco składniki. A krem z Michałkami i dżem pomarańczowy to już moja inwencja twórcza. 

      Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Składniki na 2 blaty czekoladowo-dyniowe:

      1 i 2/3 szklanki mąki pszennej
      2/3 szklanki kakao
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      1 łyżeczka sody oczyszczonej
      1 łyżka przyprawy korzennej
      pół szklanki maślanki lub kefiru
      1 szklanka puree z dyni*
      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (pominęłam)
      160 g masła
      1 szklanka drobnego cukru do wypieków (dałam 2/3)
      3 jajka

      Przełożenie:

      250 g serka mascarpone
      10 czekoladek Michałki (klasyczne)
      2/3 słoiczka dżemu pomarańczowego z kawałkami skórki

      Polewa czekoladowa:

      100 g gorzkiej czekolady
      150 ml słodkiej śmietanki 18%
      pół łyżeczki oleju
      ew. łyżka cukru
      złote perełki do dekoracji

      Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

      Do naczynia przesiać mąkę pszenną, kakao, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, przyprawę korzenną.

      W drugim naczyniu wymieszać maślankę, puree z dyni, ekstrakt z wanilii.

      W misie miksera utrzeć masło z cukrem, do lekkości i puszystości. Dodawać jajka (w całości), jedno po drugim, dokładnie ucierając po każdym dodaniu. Następnie na zmianę, w 3-ech turach dodawać przesiane składniki i odłożoną mieszankę maślankowo-dyniową. Krótko wymieszać, tylko do połączenia się składników.

      Dwie formy tortownice o średnicy 20 cm (moja miała 21 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Pomiędzy nie rozdzielić ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 180ºC przez 22-30 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, przestudzić chwilę w formie, następnie wystudzić na kratce.

      Michałki rozkruszyć w palcach, utrzeć na gładką masę z serkiem mascarpone.

      Na paterze położyć pierwszy z blatów czekoladowych. Posmarować dżemem z pomarańczy. Wyłożyć krem, równo go rozsmarowując. Na górę wyłożyć drugi blat czekoladowy, lekko dociskając. Ciasto schłodzić.

      Przygotować polewę. W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę, dodając stopniowo słodką śmietankę i ewentualnie cukier, by złamać gorzki smak. Wymieszać na gładki krem, dodając olej (dla połysku), posmarować wierzch ciasta. Dowolnie udekorować - na przykład złotymi perełkami i cukrem pudrem. Kroić schłodzone.

      * Aby uzyskać puree z dyni należy niedużą dynię umyć i przekroić na kilka mniejszych części, wydrążyć łyżką środek z nasionami. Tak przygotowaną dynię ułożyć w naczyniu żaroodpornym i przykryć pokrywką; piec w temperaturze 180ºC przez około 90 minut, do miękkości. Ostudzić, obrać ze skóry i zmiksować blenderem na puree.

      Korzenne przysmaki  Piernik świąteczny, piernik staropolski na święta

      Wigilia 2014  Świąteczne słodkości!  
      

      Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Korzenne ciasto dyniowe z kremem michałkowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 19 grudnia 2014 10:29

Kalendarz

Styczeń 2015

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

zBLOGowani.pl





Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...