Czerwień i błękit

Czerwień truskawek i błękit migdałów przyprawione garścią fotografii oraz szczyptą myśli...

Wpisy

  • czwartek, 03 września 2015
  • środa, 02 września 2015
  • poniedziałek, 31 sierpnia 2015
    • Pulpety w młodej kapuście i pomidorach

      Moja propozycja na pyszny, rodzinny obiad. Aby zmniejszyć kaloryczność potrawy wybrałam chude mięso wieprzowe, którego nie smażyłam, ale dusiłam razem z warzywami i aromatycznymi przyprawami. Pulpety podałam z młodymi ziemniakami i mizerią. Zapraszam...

      Pulpety w młodej kapuście i pomidorach

      Składniki:

      600-700 g mielonego mięsa (użyłam szynki wieprzowej)
      kminek
      zioła prowansalskie
      2 zmiażdżone i 2 posiekane ząbki czosnku
      sól i pieprz
      2 jajka
      1 mała sucha kajzerka
      mąka do panierowania
      1 mała główka młodej kapusty
      4 duże pomidory malinowe
      pół pora
      1 mała cebula
      sól, cukier i świeżo mielony pieprz
      2 liście laurowe
      kilka kulek ziela angielskiego
      słodka i ostra papryka w proszku

      pół pęczka natki pietruszki

      Na ogniu postawić szeroki garnek i wlać 3 szklanki wody. Zagotować.

      Kajzerkę namoczyć w zimnej wodzie, a gdy napęcznieje, dobrze odcisnąć, rozdrobnić w palcach. Jedną cebulę bardzo drobno posiekać. Dodać do mięsa razem z rozkłóconymi jajkami. Przyprawić solą, pieprzem, kminkiem, czosnkiem i ziołami prowansalskimi, masę porządnie wyrobić rękoma.

      Formować kulki wielkości moreli, następnie obtoczyć z każdej strony w mące i wrzucić na wrzątek. Dusić na małym ogniu pod przykryciem.

      Kapustę poszatkować, pora pokroić wzdłuż (tylko białą część), pokroić w paseczki i przepłukać na sitku zimną wodą. Cebulę pokroić w kostkę. Dodać warzywa do mięsa razem z kminkiem, listkami laurowymi i zielem angielskim, przykryć i dusić pod przykryciem aż kapusta zmięknie. Pomidory sparzyć, zdjąć skórkę i pokroić w kostkę lub przetrzeć w palcach do mięsa z kapustą. Dusić do odparowania większości soku. Przyprawić solą, cukrem, mielonym pieprzem oraz słodką i ostrą papryką. Podawać z ziemniakami.

      Pulpety w młodej kapuście i pomidorach

      Warzywa psiankowate 2015  Pora na pomidora!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Pulpety w młodej kapuście i pomidorach”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 31 sierpnia 2015 11:00
  • piątek, 28 sierpnia 2015
    • Jajecznica z pomidorami

      Jajecznica na pomidorach to śniadanie mojego dzieciństwa. Piszę "na pomidorach", bo kiedyś te aromatyczne psianki kroiłam w plastry, nie obierając ze skórki. Było potem trochę zabawy z wyławianiem ich z jajecznicy i tych wyjmowaniem tych niewidocznych z ząbków. Dzisiaj obieram pomidory ze skórki i kroję je w kostkę, więc "jajecznica z pomidorami" brzmi  bardziej adekwatnie do sytuacji. Do porannej uczty używam pomidorów malinowych oraz jajek od kurek karmionych przez mamę męża. Od jakiegoś czasu dodaję jeszcze cybuchy, a całość dekoruję rukolą, przez co danie nabiera charakteru. Nie ma lepszego śniadania na lato!

      Jajecznica z pomidorami

      Składniki na dwie porcje:

      4 duże jajka (najlepiej od kur z wolnego wybiegu)
      1 duży pomidor malinowy
      2 łyżki posiekanego w cienkie paseczki grubego szczypioru
      1 łyżeczka masła
      sól, pieprz
      rukola

      Pomidora sparzyć, zdjąć skórkę, pokroić w grubą kostkę. Na patelni rozgrzać masło i na małym ogniu poddusić szczypior, dodać pomidory i chwilkę dusić by nieco zmiękły, ale nie dopuścić, by zmieniły się w papkę. Wbić kolejno jajka. Delikatnie mieszać białko, by całkowicie się ścięło. Następnie wymieszać żółtka zaczną się ścinać. Dodać sól i pieprz, wymieszać. Jajecznicę wyłożyć na talerze i udekorować rukolą. Podawać z pieczywem.

      Jajecznica z pomidorami

      Jajecznica z pomidorami

      Pora na pomidora!  Warzywa psiankowate 2015
      
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Jajecznica z pomidorami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 28 sierpnia 2015 08:59
  • wtorek, 25 sierpnia 2015
    • Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      Ostatnio zupełnie byłam na bakier z pieczeniem ciast i przygotowywaniem słodkości. Choć to najlepszy czas na słodkie smakołyki, bo owocowy sezon w pełni, a ja nie wyobrażam sobie ciast bez owoców. W końcu zebrałam się i tak powstał pomysł na babeczki. Ciasto kakaowe zawiera cukinię, dzięki czemu babeczki są wilgotne. Krem na bazie mascarpone i czekolady wprost rozpływa się w ustach. A śliwki, lekko kwaśne, zatopione w słodkim karmelu, to uwieńczenie całości.

      Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      Ciasto:

      2 szklanki mąki pszennej
      2 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
      1/2 szklanki gorzkiego kakao
      1 szklanka startej cukinii ze skórką
      1/2 szklanki oleju
      2 duże jajka
      1 szklanka mleka
      2/3 drobnego szklanki cukru
      szczypta soli

      Karmelowe śliwki:

      6 dużych śliwek, bez pestek, przekrojonych na pół
      2 łyżki cukru, najlepiej demerara
      łyżeczka masła
      łyżka wody

      Krem:

      250 g serka mascarpone
      1/2 szklanki mleka
      70 g gorzkiej czekolady
      3 łyżki cukru pudru

      Czekoladę połamać, włożyć do miseczki, wlać mleko i rozpuścić w kąpieli wodnej lub podgrzewając w kuchence mikrofalowej.  Ostudzić. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. W osobnych miskach wymieszać suche i mokre składniki wraz z cukinią. Mokre produkty najlepiej energicznie wymieszać trzepaczką. Do suchych wlać mokre i wymieszać łyżką.

      Ciasto przełożyć do papilotek lub silikonowych foremek do 2/3 wysokości. Piec ok. 30 minut. Najlepiej sprawdzić wykałaczką czy są upieczone. Babeczki ostudzić przed nałożeniem kremu.
      Na patelni rozpuścić masło, dodać cukier i wodę. Wymieszać aż cukier wchłonie cały płyn, podgrzewać na małym ogniu aż płyn nabierze koloru bursztynowego. Dodajemy śliwki, delikatnie mieszając, aby karmel pokrył śliwki, pilnując, by nie zmiękły za bardzo i zachowały skórkę na swoim miejscu. Zdjąć z palnika i ostudzić.
      Przygotować krem. Serek mascarpone utrzeć z rozpuszczoną czekoladą i cukrem pudrem, nałożyć na ostudzone babeczki, na wierzchu każdej ułożyć ostudzoną połówkę karmelowej śliwki.
      Uczta pod gołym niebem  Włoskie sery
      Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

      

  • sobota, 22 sierpnia 2015
  • wtorek, 18 sierpnia 2015
    • Kremowa zupa z brukselki i zielonej papryki

      Tak jak pisałam wcześniej, nie mogę na razie poświęcać tyle czasu na przygotowywanie i publikowanie regularnych notek i śledzenie kulinarnych poczynań na ulubionych blogach. Mam nadzieję, że w niedługim czasie się to zmieni.  Nie znaczy to, że zupełnie zerwałam z blogowaniem. Liczę na wyrozumiałość i cierpliwość.

      Dziś na blogu pomysł na zieloną zupę, bo latem z zup nie rezygnuję. Dzisiaj akurat ugotowałam rosół, bo przyszła mi ochota właśnie na tę zupę. Jednak jakiś czas temu ugotowałam zupę z zielonych warzyw, gdzie głównymi składnikami są: brukselka i zielona papryka. Zupę zmiksowałam, bo chłopaki nie przepadają za brukselką, a tę zjedli z apetytem.

      Kremowa zupa z brukselki i zielonej papryki

      Składniki:

      200 g świeżej brukselki lub woreczek mrożonej
      1 zielona papryka
      1 mały seler
      1 pietruszka
      1 cebula lub kawałek pora
      3 ząbki czosnku
      2 litry bulionu warzywnego
      1 łyżka masła
      ½ szklanki słodkiej śmietanki
      1 łyżka mieszanki suszonych włoskich ziół (do pizzy)
      1 łyżka majeranku (świeży lub suszony)
      1 łyżeczka mielonego kminku

      po 1/2 pęczka natki pietruszki i koperku
      1 gałązka lubczyku
      sól i pieprz

      Brukselkę, paprykę, pietruszkę, selera i pora umyć. Czosnek obrać. Z papryki wyciąć gniazdo nasienne. Wszystkie warzywa pokroić na mniejsze kawałki i umieścić w garnku, zalać bulionem i gotować do miękkości. Dodać umytą natkę pietruszki, lubczyk (z łodyżkami) oraz koperek i gotować jeszcze kilka minut. Następnie zmiksować zupę na gładki krem. Dodać suszone zioła, masło i śmietankę. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Zupę podawać z grzankami.

      Kremowa zupa z brukselki i zielonej papryki

      Kremowa zupa z brukselki i zielonej papryki

      Danie pachnące ziołami. Lato 2015  Warzywa psiankowate 2015
      
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Kremowa zupa z brukselki i zielonej papryki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 18 sierpnia 2015 15:48
  • środa, 12 sierpnia 2015
  • poniedziałek, 10 sierpnia 2015
    • Burgery z bobu i kurczaka

      Bułki razowe z poprzedniego wpisu podałam z burgerami z bobu i kurczaka (gotowanego).  Bułki oczywiście można kupić, najlepsze będą grahamki. Nie polecam jednak włączania piekarnika w taką patelnię. Ja swoje piekłam jeszcze przed upałami.

      Burgery z bobu i kurczaka

      Składniki:

      300 g ugotowanego bobu w łupinach
      2 ugotowane piersi z kurczaka
      1 duże jajko
      2 łyżki oliwy

      2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
      sól i pieprz, majeranek, słodka i ostra papryka
      pół pęczka natki pietruszki
      olej do smażenia

      Dodatki:

      bułki do hamburgerów, pomidory, ogórki kiszone (użyłam tegoroczne),posiekany szczypior, listki sałaty strzępiastej, keczup

      Bób zmielić z mięsem z kurczaka oraz posiekaną natką. Masę wymieszać z czosnkiem, jajkami, oliwą i przyprawami. Formować okrągłe, płaskie  kotlety na szerokość bułek. Smażyć z obu stron.

      Bułki przekroić, lekko podgrzać (w piekarniku,  kuchence mikrofalowej, a najlepiej na patelni - miękiszem do dołu) ). Na spodzie bułki położyć sałatę, plaster pomidora, gorącego burgera, ogórki pokrojone w plastry, posiekany szczypior i polać keczupem. Przykryć wierzchem bułki. Od razu podawać.

      Burgery z bobu i kurczaka

      Bułki razowe

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Burgery z bobu i kurczaka”
      Tagi:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 sierpnia 2015 12:08
  • sobota, 08 sierpnia 2015
    • Bułki razowe

      Prawie tydzień nie było mnie na blogu... a wszystko przez urlop. Do tego upały i pewne problemy zdrowotne zabierają mi całą energię. Czasem tak bywa, że mamy wielkie, ambitne plany, a okoliczności nie pozwalają nam je realizować. Mam nadzieję, że wybaczycie mi rzadszą obecność na blogu, ale postaram się publikować wpisy może z mniejszą częstotliwością, ale mimo wszystko regularnie. A dzisiaj przepis na bułki razowe, których użyłam do burgerów.

      Bułki razowe

      Źródło: Moje wypieki

      Składniki na 8 bułek:

      225 g mąki pszennej razowej chlebowej
      1 łyżeczka soli
      25 g miękkiego masła
      1,5 łyżeczki suchych drożdży (6 g) lub 12 g drożdży świeżych
      1 łyżeczka cukru
      około 150 ml ciepłego mleka

      Mąkę z solą wymieszać, wmieszać masło, następnie drożdże i cukier. W środku zrobić dołek, wlać ciepłe mleko. Ciasto wyrobić na powierzchni oprószonej mąką (razową), aż będzie gładkie i elastyczne. Uformować kulę, pozostawić w ciepłym miejscu, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości.

      Po wyrośnięciu chwilę zagnieść, podzielić na 8 porcji. Z każdej uformować bułeczkę i ułożyć na blaszce w pewnej odległości od siebie. Przykryć i znowu zostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości (około 30 minut).

      Przed pieczeniem bułki posmarować mlekiem i posypać sezamem.

      Piec w temperaturze 220ºC przez około 15 - 20 minut. Studzić na kratce.

      Dla maszynistów:

      Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie  ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

      Bułki razowe

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Bułki razowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 08 sierpnia 2015 14:28
  • piątek, 31 lipca 2015
    • Zielona zupa z młodych warzyw idealna na lato

      Zupa jarzynowa pełna młodych świeżych warzyw o tej porze roku to pozycja obowiązkowa. Zwykle nie dodaję jarmużu, ale akurat miałam to warzywo w zamrażalniku. Za to z reguły dodaję jeszcze młodego kalafiora i zielony groszek, których tym razem nie dodałam, ale zupa i tak była tak gęsta od warzyw, że łyżka stała! Najlepiej smakuje zaraz po ugotowaniu i obowiązkowo namawiam do dodania mielonego kminku. To mój magiczny składnik jarzynowej, który podkreśla smak warzyw, zwłaszcza tych, które mogą powodować wiadomo co :)

      Zielona zupa z młodych warzyw idealna na lato

      o chyba najbardziej 

      Składniki:

      1 skrzydło z indyka lub 3 skrzydełka z kurczaka
      1/2 selera
      1 mała pietruszka
      2 młode marchwie
      2 ząbki czosnku
      1/2 małej cebuli
      3-4 młode ziemniaki
      1 mała kalarepa
      garść zielonej szparagówki, pokrojonej na 3-4 cm kawałki
      2/3 szklanki jarmużu (użyłam mrożonego)
      1 młody brokuł podzielony na różyczki
      1/2 młodej cukinii (nieobranej)
      1 łyżka mąki
      2/3 szklanki słodkiej śmietanki
      sól i pieprz (najlepiej świeżo mielony), "jarzynkę" bez glutaminianu sodu
      po 3 łyżki posiekanego koperku oraz natki pietruszki
      płaska łyżeczka mielonego kminku

      Warzywa umyć i obrać. Udko lub skrzydełka umyć, włożyć do średniego garnka, wypełniając go do 2/3 zimną wodą. Gotować ok. 45 minut. Selera, pietruszkę i marchew obrać, umyć, pokroić w kostkę. Dodać razem z pokrojoną w kostkę cebulą i czosnkiem, Po 10 minutach wrzucić kalarepę pokrojoną w kostkę, ziemniaki, jarmuż, fasolkę, a na końcu różyczki brokułów i cukinię pokrojoną w kostkę.  Gotować aż wszystkie warzywa będą miękkie. Wówczas dodać posiekany koperek, natkę pietruszki oraz mielony kminek. Mąkę rozprowadzić w śmietance, zahartować gorącym wywarem i przelać do zupy, energicznie mieszając. Mięso z można obrać ze skóry i kości, pokroić drobno i dodać do zupy lub wykorzystać do innego dania. Gotować chwilę, by smaki połączyły się, dodać jarzynkę, sól i świeżo mielony pieprz do smaku. 

      TO MY! MŁODE KARTOFELKI 2015  Danie pachnące ziołami. Lato 2015


      Zielona zupa z młodych warzyw idealna na lato

      Zielona zupa z młodych warzyw idealna na lato
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Zielona zupa z młodych warzyw idealna na lato”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 31 lipca 2015 18:32
  • czwartek, 30 lipca 2015
  • środa, 29 lipca 2015
  • wtorek, 28 lipca 2015
    • Zupa borówkowa z makaronem

      Moja babcia Wandzia na Wigilię jako ostatnie danie podawała zupę z borówek. Latem zebrane owoce zagotowywała z cukrem, przelewała do słoików i pasteryzowała. Taka zupa zalecana jest jako poprawiające trawienie po obfitych i ciężkostrawnych daniach z grochem, kapustą, cebulą i grzybami.

      Latem babcia gotowała zupę z czereśni, której smak także spróbuję odtworzyć, bo zamroziłam kilka porcji tych pysznych owoców. Z borówek (tak mówi się w moim regionie na popularne jagody) ugotowałam w ubiegłym tygodniu pyszną zupę, choć miała inny smak niż ta babcina, bo doprawiłam ją wanilią, goździkami i cynamonem, a podałam z makaronem w kształcie małych kokardek. Choć nie przepadam za zupami na słodko, zjadłam ją z przyjemnością.

      Zupa borówkowa z makaronem

      Składniki:

      1,5 litra wody
      1/2 litra czarnych borówek
      miąższ z 1 laski wanilii lub 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią

      1/2 szklanki słodkiej śmietanki 18%
      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
      kilka goździków

      ok. 1 płaska łyżeczka cynamonu
      szczypta soli
      cukier do smaku
      1 szklanka drobnego makaronu

      Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu, odcedzić i ostudzić. Wodę wlać do do garnka, z laski wanilii usunąć nasionka i umieścić w garnuszku. Włożyć do wody również opróżnioną z nasionek laskę wanilii oraz goździki. Wsypać umyte jagody, dodać sól, cukier i ewentualnie cukier waniliowy. Gotować ok. 10 minut. Śmietankę wymieszać z mąką i wlać do gotującej się zupy. Mieszając zagotować. Doprawić do smaku cynamonem i ewentualnie cukrem. Zupę przestudzić. Porcję makaronu wyłożyć na talerz i wlać zupę. Podawać ciepłą lub schłodzoną. Wierzch można udekorować listkami mięty.

      Zupa borówkowa z makaronem

      Zupa borówkowa z makaronem

      Lekkie i szybkie dania na upalne dni  Letnie owoce
      
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa borówkowa z makaronem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 lipca 2015 13:12
  • poniedziałek, 27 lipca 2015
    • Placki kapuściano-ziemniaczane z mięsnym sosem pomidorowym i chorizo

      Ubiegły tydzień nie należał do najlepszych. Dopadł nad wirus, który skutecznie odciągnął mnie od kuchni. Takie atrakcje w samym środku lata... No cóż, na szczęście mam dużo przepisów, których nie zdążyłam jeszcze opublikować na blogu. Zdecydowanie za dużo jak na czas, którym dysponuję na opracowanie wpisów. Dzisiaj pomysł na placuszki z młodych ziemniaków i kapusty. Podałam je z mięsnym sosem z dodatkiem chorizo.

      Placki kapuściano-ziemniaczane z mięsnym sosem pomidorowym i chorizo

      Placki kapuściano-ziemniaczane z mięsnym sosem pomidorowym i chorizo

      Placki:

      1 szklanka drobno posiekanej kapusty, najlepiej młodej
      2/3 kg ziemniaków, obranych i startych na drobnej tarce
      1/2 cebuli, startej na puree
      2-3 ząbki czosnku, zmiażdżone
      2 jajka
      2-3 łyżki mąki pszennej (można zastąpić bułką tartą)
      sól i pieprz
      kminek, majeranek
      olej do smażenia

      Sos:

      250 g chudego mięsa mielonego (wieprzowego lub wieprzowo-wołowego))
      po 1/3 papryki czerwonej, żółtej i zielonej
      1 mała cebula
      kawałek kiełbasy chorizo
      2 ząbki czosnku
      1 łyżka ziół do pizzy, kminek
      sól i pieprz, cukier do smaku
      słodka papryka w proszku
      czerwony ocet balsamiczny - 1-2 łyżki
      olej do smażenia
      1 szklanka passaty pomidorowej
      2 łyżki koncentratu pomidorowego
      1/3 szklanki słodkiej śmietanki 18%
      świeża posiekana natka pietruszki - 2-3 łyżki
      

      Przygotować sos. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju, dodać mięso oraz zmiażdżony czosnek. Usmażyć. Kiełbasę obrać ze skóry, pokroić razem z papryką w drobną kosteczkę. Mięso, kiełbasę i paprykę umieścić w garnku. Zalać szklanką wrzątku i gotować kilka minut, aż papryka zmięknie. Dodać passatę i koncentrat pomidorowy, słodką paprykę, kminek i zioła. Wlać śmietankę, doprawić solą, pieprzem, cukrem oraz octem balsamicznym, dodając pod koniec posiekaną natkę pietruszki.

      W czasie przygotowywania sosu kapustę posolić, lekko wycisnąć  i zostawić na kilkanaście minut, by zmiękła. Dodać starte ziemniaki, zostawić na kilka minut, a następnie zlać nadmiar płynu. Dodać pozostałe składniki, wymieszać, doprawić masę do smaku. Smażyć placki na rozgrzanym oleju na jasnozłoty kolor. Podawać z gorącym sosem.

      Placuszki świetnie smakują także z twarożkiem ziołowym lub kwaśną śmietaną.

      TO MY! MŁODE KARTOFELKI 2015

      Placki kapuściano-ziemniaczane z mięsnym sosem pomidorowym i chorizo

      Placki kapuściano-ziemniaczane z mięsnym sosem pomidorowym i chorizo

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Placki kapuściano-ziemniaczane z mięsnym sosem pomidorowym i chorizo”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 lipca 2015 09:05
  • piątek, 24 lipca 2015
    • Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

      Przeglądając blogi kulinarne, znalazłam u Izy przepis na wspaniałe jagodzianki z dodatkiem twarogu w cieście. Bułeczki są pyszne, ciasto miękkie i wilgotne, choć trudno mi się z nim pracowało. Ciasto pięknie wyrosło, ale kleiło się do rąk i dodałam więcej mąki niż w przepisie. Nie lukrowałam wierzchu, dlatego bułeczki były niezbyt słodkie. Następnym razem dodam więcej cukru do ciasta i nadzienia i nie zrezygnuję z lukru. Proporcje podaję według własnego uznania, po oryginalny przepis zapraszam do autorki, którą serdecznie pozdrawiam :)

      Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

      Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

      Ciasto:

      2 szkl. mąki pszennej (dałam 2,5) i sporo podsypywałam, bo ciasto było klejące
      2 jajka
      1/3 kostki masła
      ok 3/4 szkl. mleka
      3 łyżki cukru
      130 g białego sera
      1/2 łyżeczki soli
      25 g drożdży

      Nadzienie:

      ok. 350 g jagód
      3 łyżki cukru
      1 łyżeczka cukru z wanilią

      2 łyżki mąki ziemniaczanej

      Do miski wsypać mąkę, zrobić „dołek”, wkruszyć drożdże, dodać łyżeczkę cukru i zalać ciepłym mlekiem. Przykryć ściereczką i odstawić na 10 minut do wyrośnięcia. Następnie dodać resztę cukru, jajka, miękkie masło, szczyptę soli, biały ser. Zagnieść na gładkie i elastyczne ciasto, ponownie przykryć ściereczką i odstawić na 1-1,5 godziny, do wyrośnięcia.

      Przygotować nadzienie - jagody wymieszać z cukrem i mąką.

      Ciasto podzielimy na 10-12 części. Każdą cześć rozpłaszczyć, nałożyć hojnie nadzienia i zlepiać. Układać na blasze wyłożonej papierem złączeniem w dół, odstawiamy przykryte ściereczką na ok. 20 minut. W tym czasie nagrzewać piekarnik do 180oC. Przed włożeniem do piekarnika należy posmarować jagodzianki mlekiem. Pieczemy ok. 20-25 minut do lekkiego zezłocenia.
      Upieczone bułeczki posypać cukrem pudrem lub polukrować.

      Uczta pod gołym niebem  Letnie owoce  Piknik

      Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

      Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

      

  • środa, 22 lipca 2015
  • wtorek, 21 lipca 2015
    • Bób "po bretońsku"

      Kupiłam woreczek bobu, nie wiedząc jeszcze co przygotuję. Po ugotowaniu część zjadłam jako przekąskę, część zużyłam do sałatki, a większość bobu wykorzystałam do gęstej zupy a' la fasolka po bretońsku. Danie nie było tłuste i ciężkie, bo do jego przygotowania użyłam chudej kiełbasy i ziół.

      Bób

      Składniki:

      800 g bobu
      300 g chudej kiełbasy wieprzowej (z szynki)
      1 średnia cebula
      500 ml passaty pomidorowej
      3 ząbki czosnku
      2 łyżki koncentratu pomidorowego
      sól, świeżo mielony pieprz
      słodka papryka
      majeranek
      kminek (najlepiej mielony)
      czubryca

      2 liście laurowe
      kilka kulek ziela angielskiego
      2/3 szklanki wody
      olej

      Bób ugotować w wodzie (2 szklanki) z mlekiem (2/3 szklanki)z dodatkiem soli (1 kopiata łyżeczka) i cukru (płaska łyżeczka). Odcedzić, ostudzić. Jeśli łupiny nie są twarde, nie trzeba bobu obierać. Ja wolałam obrany.

      W garnku rozgrzać olej, wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę, chwilę smażyć. Dodać pokrojoną w kostkę kiełbasę. Wszystko razem usmażyć, dodając pod koniec posiekany drobno czosnek. Wlać 2/3 szklanki wrzątku, ziele, liście laurowe i gotować 5 minut. Po tym czasie wrzucić ugotowany bób, a po 2 wlać passatę i koncentrat pomidorowy oraz przyprawy – sól, słodką paprykę, kminek, czubrycę i majeranek. Wszystko razem przez chwilę pogotować, by nabrało smaku. Doprawić świeżo mielonym pieprzem. Można również pod koniec gotowania dodać posiekaną natkę pietruszki (ja akurat nie miałam).

      Lekkie i szybkie dania na upalne dni

      Bób 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Bób "po bretońsku"”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 lipca 2015 09:52
  • sobota, 18 lipca 2015
  • czwartek, 16 lipca 2015
  • środa, 15 lipca 2015
  • wtorek, 14 lipca 2015
    • Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

      Skoro mąż wprowadził zapas włączania piekarnika podczas upałów, przygotowałam deser bez użycia tego urządzenia. Ze smakowitymi borówkami, truskawkami i mleczną masą z gotowanej kaszy na spodzie z pełnoziarnistych ciastek kakaowych.

      Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

      Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

      Spód:

      250 g pełnoziarnistych ciastek kakaowych
      ok. 100 g masła

      Masa z kaszy:

      1,5 szklanki błyskawicznej kaszy manny Kupiec
      3 i 1/2 szklanki mleka
      100 g masła
      2/3 szklanki drobnego cukru

      Warstwa owocowa:

      2 galaretki truskawkowe
      2 galaretki niebieskie lub szafirowe
      300 g borówki amerykańskiej
      400 g drobnych truskawek

      Galaretki rozpuścić we wrzątku w półgodzinnym odstępie czasu - każdy kolor osobno, w 3,5 litra płynu. Ciasteczka zmielić w malakserze, masło stopić. Do ciastek dodać roztopione masło, wymieszać. Tortownicę (26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową wcisnąć w dno, wyrównać. Włożyć do lodówki do stwardnięcia.

      Do garnka wlać mleko, dodać masło oraz cukier. Podgrzewać na niezbyt dużym ogniu, aby tłuszcz i cukier się rozpuściły. Gdy mleko będzie bardzo gorące (tuż przed zagotowaniem) wsypywać kaszę, cały czas mieszając. Kiedy mleko z kaszą zagotuje się a kasza zgęstnieje, zdjąć z ognia i odstawić. Bardzo ciepłą masę wyłożyć na ciasteczkowy spód i wyrównać powierzchnię. Po ostudzeniu włożyć do lodówki by stężała. Owoce umyć, osuszyć, truskawki odszypułkować. Truskawki wyłożyć pionowo na masę z kaszy i wylać tężejącą czerwoną galaretkę. Włożyć do lodówki do stężenia. Na zastygniętą galaretkę truskawkową wyłożyć borówki i na wierzch wyłożyć tężejącą galaretkę niebieską. Włożyć do lodówki do całkowitego ścięcia warstw.

      Gotuj w zdrowym stylu  Uczta pod gołym niebem
      

      Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

      Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

      Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

       

      Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 14 lipca 2015 11:18
  • poniedziałek, 13 lipca 2015
  • piątek, 10 lipca 2015
  • środa, 08 lipca 2015
    • Kruche czekoladowe ciasto z budyniem, czereśniami i bezą

      Czekoladowe ciasto z czereśniami "chodziło za mną" odkąd na straganach zobaczyłam moje ulubione owoce... Początkowo miała powstać tarta czekoladowa z czereśniami, ale kiedy nabrałam ochoty na dodatek budyniu, ciasto nieco urosło. Powstało zatem kruche czekoladowe z budyniem czekoladowym, czereśniami i bezą. Nie będę się rozpisywać jak bardzo mi smakowało, sami się przekonajcie! Przepis poniżej :) 

      Kruche czekoladowe ciasto z budyniem, czereśniami i bezą

      Kruche czekoladowe ciasto z budyniem, czereśniami i bezą 

      Ciasto: ok. 400 g mąki, 1/2 szklanki kakao, 200 g masła, 4 żółtka, 2/3 szklanki cukru pudru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, szczypta soli

      Budyń: 2 budynie czekoladowe z cukrem, 400 ml mleka

      Owoce: 600 g czereśni

      Beza: 4 białka, niepełna szklanka cukru, 1 łyżka octu jabłkowego, szczypta soli

      Z podanych składników zagnieść ciasto. W razie potrzeby dodać nieco kwaśnej śmietany. Uformować w kulę, zawinąć w folię i schłodzić.

      Przygotować budyń: podanej porcji mleka odlać 1/2 szklanki, wsypać proszek budyniowy i dobrze rozprowadzić. Resztę mleka zagotować. Wlać mieszankę budyniową i cały czas mieszając, gotować do zgęstnienia. Odstawić i nieco przestudzić. Wierzch przykryć folią lub papierem do pieczenia, by nie zrobił się kożuch.

      Czereśnie umyć, przekroić na pół i wypestkować.

      Spód oraz boki tortownicy o średnicy 25 cm wylepić ciastem. Wylać budyń i rozprowadzić dokładnie na spodzie ciasta. Na wierzch wyłożyć owoce. Piec około 1/2 godziny w temperaturze 180oC.

      5 minut przed końcem tego czasu zacząć ubijać białka na bezę.

      Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, wlać ocet. Dodawać cukier, łyżka po łyżce, powoli i stopniowo, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta i błyszcząca piana bezowa.

       Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika. Temperaturę pieczenia zmniejszyć do 140oC. Na wierzch ciasta wyłożyć pianę z białek. Wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 140ºC i piec przez około 40 minut aż beza nabierze lekko złotego koloru. Wystudzić w lekko uchylonym i wyłączonym piekarniku.

      Kroić całkowicie wystudzone, a najlepiej schłodzone.

      Kruche czekoladowe ciasto z budyniem, czereśniami i bezą

       

      Kruche czekoladowe ciasto z budyniem, czereśniami i bezą 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Kruche czekoladowe ciasto z budyniem, czereśniami i bezą ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 08 lipca 2015 15:14

Kalendarz

Wrzesień 2015

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny





Skrzynka pocztowa Napisz do mnie






Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne

myTaste.pl

Przepisy Na - katalog kulinarny

zobacz moją galerię na mniamspinka.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl

zBLOGowani.pl




banner przepis miesiaca




Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...