Czerwień i błękit

Czerwień truskawek i błękit migdałów przyprawione garścią fotografii oraz szczyptą myśli...

Wpisy

  • niedziela, 20 maja 2012
    • Filety z kurczaka z cukiniowo-serową kieszonką

      Miałam ochotę na proste, ale niebanalne danie mięsne. Wybór padł na filety z kurczaka. Do tego dołożyłam cukinię i śmietankowy serek. Zapiekłam i delektowałam się długo po zjedzeniu. Reszta rodziny też przyjęła danie z entuzjazmem... Podałam je z młodymi ziemniakami z masłem i koperkiem oraz mizerią. Mięso piekłam w piekarniku, ale tak przygotowane można oczywiście wrzucić na ruszt i będzie jeszcze pyszniejsze!

      Filety z kurczaka z cukiniowo-serową kieszonką

       

      Składniki:

      3-4 filety z kurczaka

      przyprawa ziołowa do kurczaka (użyłam do kurczaka po staropolsku)

      100 g gęstego serka śmietankowego (może być z ziołami lub czosnkiem)

      oliwa lub olej

      2 małe cukinie

      sól i pieprz do smaku


      Filety umyć, osuszyć, przekroić wzdłuż na bardzo cienkie plastry. Podzielić na pary podobnej wielkości, a duże płaty można zostawić pojedyncze. Posmarować olejem i przyprawić ziołami i pieprzem. Odstawić na godzinę do lodówki.

      Cukinię obrać, zetrzeć na grubej tarce, poddusić na łyżce oleju i delikatnie posolić, by puściła sok. Odparować płyn. ostudzić. Blachę wyłożyć długim kawałkiem folii aluminiowej tak, by brzegi zakryły potem mięso. Natłuścić spód olejem. Bezpośrednio na folii przygotować kieszonki z kurczaka. Mniejsze kawałki mięsa posmarować na całej długości serkiem. Położyć grubo cukinię i przykryć drugim jednakowym płatem mięsa. Większe plastry posmarować serkiem do połowy, na serek położyć garść cukinii i zgiąć mięso w pół, przykrywając farsz. Założyć na wierzch folię i zapiec w gorącym piekarniku (ok. 200oC, 40 minut). Podawać gorące.

      V

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Filety z kurczaka z cukiniowo-serową kieszonką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 maja 2012 19:30
  • piątek, 18 maja 2012
    • Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)

      Wielokrotnie piekłam chleby drożdżowe z dodatkiem zmiażdżonych ugotowanych ziemniaków. Już niewielki ich dodatek wystarcza by chleb był bardziej wilgotny i dłużej utrzymał świeżość. Tym razem zamiast puree z ugotowanych ziemniaków użyłam kupnego surowego puree w proszku na placki ziemniaczane. Zastąpiłam nim część mąki. Chleb nie wyszedł aż tak wilgotny jak z gotowanych ziemniaków, ale był niesamowicie smaczny. Polecam.

       

      Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)

       

      Składniki:

      300 g mąki pszennej (najlepiej typ 650)

      200 g mąki orkiszowej, pełnoziarnistej

      100 g puree ziemniaczanego

      1 płaska łyżeczka soli

      1 łyżeczka cukru lub miodu

      25 g drożdży

      około 450 ml ciepłej wody

      2 łyżki oleju plus olej do posmarowania

      mak, sezam lub pestki słonecznika do posypania


      Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)

       

      Suche składniki bez cukru i pestek słonecznika wymieszać w dużej misce. Dodać pokruszone drożdże i zasypać cukrem, zalać wodą. Zostawić na chwilę. Wyrobić ciasto ręcznie, powinno być lekko klejące. Jeżeli będzie za rzadkie, można dolać wody. Na dłoń wylać olej i chwilę wyrabiać aż przestanie kleić się do miski. Zostawić ciasto do wyrośnięcia na ok. 1 h.

      Ciasto odgazować (wbić w nie energicznie pięść) i wyrobić przez chwilę, przełożyć do wysmarowanej olejem foremki (podłużna - 25 cm). Zostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Posmarować olejem wierzch i posypać pestkami słonecznika Włożyć do gorącego, nagrzanego do 230 stopni piekarnika i piec 10 minut. Potem zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i dopiekać przez kolejne 40 minut.


      Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb pszenno-orkiszowo-ziemniaczany (z puree)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      piątek, 18 maja 2012 19:39
  • wtorek, 15 maja 2012
    • Kruche ciasto z rabarbarem i pianką o smaku toffi

      Dziś chciałabym podzielić się z Wami pierwszym w tym roku wypiekiem z rabarbarem. Pierwszym, bo na pewno będzie ich więcej. Lubię te kwaskowate łodyżki, zatopione w słodkim cieście. Kruche ciasto z budyniową pianką krąży w wielu wersjach w całej blogosferze. Oryginał znajdziecie u Doroty. Do pianki użyłam proszku budyniowego o smaku toffi. Wypiek dodaję do Rabarbarowej Akcji oraz do akcji Czas na Piknik.

      A wszystkim Zosiom życzę dużo uśmiechu w dniu ich święta. Nie zapomniałam również o Dniu Niezapominajki, który obchodzimy 15 maja. Dla wszystkich Zosiek zostawiam te urocze niebieskie maleństwa na...


      Kruche ciasto z rabarbarem i pianką o smaku toffi

       

      Składniki na kruche ciasto:
      2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
      250 g masła lub margaryny, zimnego
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      3 łyżki cukru pudru
      5 żółtek

      Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1-2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.

      Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać (ja wylepiłam dłonią). Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

      Delikatna budyniowa pianka:
      5 białek
      1 szklanka drobnego cukru do wypieków
      1 opakowanie cukru wanilinowego - 16 g (nie dałam)
      2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru - 2 x 40 g (użyłam budyniu o smaku toffi)
      1/2 szklanki oleju słonecznikowego (dałam 1/3)

      Ponadto:
      5-6 łodyg rabarbaru, obranych i pokrojonych w kostkę


      Kruche ciasto z rabarbarem i pianką o smaku toffi


      Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.

      Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać pokrojony rabarbar. Łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).

      Piec w temperaturze 190ºC przez około 30-40 minut. Wyjąć i przestudzić.


      Dzień Niezapominajki

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Kruche ciasto z rabarbarem i pianką o smaku toffi”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 15 maja 2012 21:00
  • poniedziałek, 14 maja 2012
    • Sałatka brokułowa z szynką

      Dawno nie jadłam tak prostej i zarazem pysznej sałatki. Kilka składników, niezbyt wyszukanych, a efekt wyśmienity. Idealnie pasuje na rodzinne uroczystości, np. na przyjęcie z okazji I Komunii Świętej lub na dziecięcy bal...


      Sałatka brokułowa z szynką

       

      Skadniki:

      25 dag szynki konserwowej

      kostka twardej fety

      1 puszka kukurydzy

      1 mały por

      1 mały brokuł

      4 jajka

      1 mały zielony ogórek

      2 łyżki majonezu

      3 łyżki jogurtu naturalnego

      sól i pieprz

      natka pietruszki


      Jajka ugotować na twardo, kiedy ostygną, obrać i pokroić w grubą kostkę. Brokuła podzielić na różyczki, ugotować na półtwardo w wodzie z łyżeczką cukru lub na parze. Pora przekroić na pól, a każdą połówkę jeszcze raz na pół. Przepłukać. Następnie pokroić w paseczki i zalać osolonym wrzątkiem. Po pięciu minutach odcedzić i zahartować, przelewając zimną wodą. Kukurydzę odcedzić. Ogórka sparzyć, pokroić razem z łupką w kostkę. W kostkę pokroić również szynkę oraz fetę. Wszystkie składniki wymieszać z majonezem i jogurtem, posiekaną natką i doprawić solą i pieprzem. Schłodzić.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka brokułowa z szynką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 maja 2012 18:09
  • sobota, 12 maja 2012
    • Sernik waniliowo-fistaszkowy

      Już kiedyś pisałam jak pyszne i kruche jest ciasto z dodatkiem masła orzechowego. Postanowiłam wykorzystać przepis do sernika. I tak też zainspirowało mnie to do urozmaicenia sernika polewą karmelową i słonymi orzechami arachidowymi. Sernik jest delikatny słodko-słony i bardzo uzależniający...

       

      Sernik waniliowo-fistaszkowy

      Spód:

      100 g niezbyt twardego masła

      100 g masła orzechowego

      ½ szklanki cukru pudru

      3 żółtka

      2 łyżki kwaśnej śmietany

      1 i ¾ mąki krupczatki

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      Masa serowa:

      1 kg sera białego na serniki

      200 g białej czekolady

      ½ szklanki słodkiej śmietanki

      3 białka

      2 jajka

      1 budyń waniliowy bez cukru

      2 łyżeczki cukru z wanilią

      Wierzch:

      2 łyżki masła

      2 łyżki jasnego brązowego cukru

      2 łyżki miodu

      200 g słodkiej śmietany kremówki

      1 i ½ solonych orzechów ziemnych

       


       

       

       

       

       

       

       

       

      http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/i-komunia

      Składniki spodu zagnieść, w razie potrzeby dodać kwaśnej śmietany. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę do lodówki.

      Czekoladę rozpuścić ze śmietanką w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej, ostudzić.

      Potem rozwałkować i wyłożyć na spód małej prostokątnej blachy lub tortownicy min. 26 cm. Podpiec około 25 minut w temperaturze 180oC. W tym czasie przygotować masę serową.

      Białka z 2 jajek oddzielić od żółtek. Ubić z pozostałymi białkami, które zostały od spodu. Żółtka wymieszać z serem, cukrami oraz budyniem (dobrze, by niebyło grudek). Wlać rozpuszczoną czekoladę, a na końcu delikatnie wmieszać białka. Wylać na podpieczony spód i piec przez pierwsze pół godziny w 180oC, a następnie dopiekać w 160, aż wierzch. sernika będzie ścięty, a sernik dość zwarty (sprawdzamy ruszając tortownicą, nie powinien się za bardzo trząść na boki. Wyjąć i studzić w uchylonym piekarniku przez pół godziny. Następnie ostudzić w temperaturze pokojowej i schłodzić w lodówce.

      Przygotować polewę. Masło rozpuścić z cukrem i miodem, wlać śmietankę, gotować aż zredukuję się płyn o połowę, a sos zgęstnieje. Wylać gorący na ciepły sernik. Orzechy podprażyć krótko na suchej patelni i równomiernie wysypać na polewę.

       

      Sernik waniliowo-fistaszkowy

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik waniliowo-fistaszkowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      sobota, 12 maja 2012 09:36
  • środa, 09 maja 2012
    • Tiramisu pancakes

      Placuszki, które niedawno smażyły Majanka i Atina bardzo przypadły nam do gustu. Cała piramidka zniknęła magicznie ze stołu w kuchni, a krasnoludki czyli moi synowie pytali: są jeszcze placuszki? Moje uwagi zawarłam w nawiasach. Żeby było zdrowiej użyłam pełnoziarnistej mąki orkiszowej. Aby smak tiramisu był bardziej tiramisu, dodałam 2 łyżeczki cukru migdałowego. Zrezygnowałam z podanej w oryginale glazury i kremu, a pankejki udekorowałam serkiem waniliowym z wiórkami czekolady. Ponadto kawę rozpuszczalną zamieniłam na bezkofeinową Inkę, żeby krasnale mogły spokojnie zasnąć :)

      Przepis dodaję do trzech akcji: Tiramisu, Kinder Party oraz Kawa... i co dalej.

       

      Tiramisu pancakes

       

      Składniki:

      2 szklanki mąki (użyłam pełnoziarnistej orkiszowej)

      2 łyżki cukru

      2 czubate łyżki kakao

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

      szczypta soli

      1 i 1/2 szklanki mleka

      1/2 szklanki śmietany kwaśnej

      3 duże jajka

      4 łyżki masła (stopić)

      2 łyżeczki wanilii

      2 łyżki kawy rozpuszczalnej (zastąpiłam Inką)

      oraz 2 łyżeczki cukru migdałowego (mój dodatek)

      oraz serek waniliowy

      tarta czekolada


      W średniej misce wymieszać: mąkę, cukier, cukier migdałowy, kakao, proszek do pieczenia, sodę i sól. Kakao przesiać, aby nie było grudek.

      W osobnej misce wymieszać: śmietanę kwaśną i mleko, aż będą gładkie. Dodać kawę rozpuszczalną (w proszku) i dobrze wymieszać aż do rozpuszczenia. Następnie dodać roztrzepane jajka, stopione masło i wanilię. Wymieszać.

      Mokre składniki wlać do suchych i wymieszać delikatnie do połączenia składników.

      Rozgrzać patelnię. Smażyć placuszki, nakładając ciasto łyżką na gorącą patelnię. Kiedy na powierzchni placków pojawią się pęcherzyki, a krawędzie wyglądają na upieczone, przewracać placuszki na drugą stronę. Gdy są gotowe układać na talerzu.

      Placki podawać ułożone w stosik, z warstwą kremu pomiędzy nimi. Na górze również rozprowadzić krem, posypać tartą czekoladą lub kakao. Smakują świetnie na ciepło i na zimno.


      Tiramisu pancakes

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Tiramisu pancakes ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      środa, 09 maja 2012 19:33
  • poniedziałek, 07 maja 2012
    • Tort migdałowo-truskawkowy

      Powoli dochodzę do siebie po długiej majówce. Jest ciężko. Pod koniec długiego weekendu zorganizowaliśmy nieco spóźnione przyjęcie urodzinowe Julka dla najbliższych. Na tę okazję przygotowałam ten właśnie tort. Myślę, że pasuje również na inne uroczystości, w tym również I Komunię czy przyjęcie dla dzieci.

      Tort migdałowo-truskawkowy

       

      Biszkopt:

      1 szklanka płatków migdałowych

      ½ szklanki mąki pszennej

      1 budyń waniliowy bez cukru

      ¾ drobnego cukru

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      1 płaska łyżeczka cukru migdałowego

      szczypta soli

      Masa truskawkowa:

      3 błyskawiczne kaszki Mleczny Start o smaku truskawkowym

      ok. 300 ml gorącego mleka

      200 g miękkiego masła

      2 łyżeczki cukru z wanilią

      300-400 g świeżych truskawek

      Masa śmietanowa:

      350 g śmietany kremówki

      2 fixy do śmietany

      2 łyżki cukru pudru

      100 g świeżych truskawek

      80 g płatków migdałowych

       

      Tort migdałowo-truskawkowy

      Tort migdałowo-truskawkowy

      Kaszki rozpuścić w podanej ilości mleka, energicznie mieszając trzepaczką. Wierzch przykryć folią aluminiową (folia ma stykać się z wierzchem kaszki) i pozostawić do zupełnego wystudzenia.

      Płatki migdałowe zmielić w malakserze. Mąkę, budyń i proszek wymieszać, a następnie przesiać. Żółtka oddzielić od białek. Zimne białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Następnie, miksując wsypywać powoli cukier i cukier migdałowy. Wyłączyć mikser. Porcjami wsypywać suche składniki, mieszając delikatnie łyżką. Wylać na spód tortownicy o wym. 26 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Boki posmarować olejem. Piec 40 minut w temperaturze 170oC. Wyjąć i całkowicie wystudzić. Zimny przekroić ostrym nożem na pół.

      Truskawki do masy pokroić w kosteczkę. Miękki masło utrzeć mikserem na puszystą masę, dodawać po łyżce kaszki (jest bardzo gęsta). Dobrze połączyć składniki. Wymieszać z pokrojonymi truskawkami. Na powierzchni pierwszej części biszkoptu rozsmarować masę truskawkową i przykryć drugą częścią. Wstawić do lodówki na minimum dwie godziny przed podaniem. Na pół godziny przed podaniem udekorować tort. Płatki migdałowe uprażyć na suchej patelni. Bardzo zimną kremówkę ubić z cukrem pudrem, cukrem migdałowym i fixami. Rozsmarować cienką warstwę na wierzchu i po bokach tortu. W boki delikatnie wcisnąć opłatki migdałowe, a na brzegach wierzchu ułożyć przekrojone wzdłuż truskawki (mogą być z szypułkami).


      Tort migdałowo-truskawkowy

      Tort migdałowo-truskawkowy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Tort migdałowo-truskawkowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 maja 2012 17:41
  • niedziela, 06 maja 2012
    • Zupa z grillowanej cukinii z bruschettą i fotki z majówki

      Nie ma nic smaczniejszego w taką pogodę jak kolacja pod kwitnącą papierówką, z której rozbrzmiewa głos sikorek, wróbli i dzwońców. Najbardziej smakowały nam opiekane bagietki z masłem ziołowym, kaszanka z grilla podana z sałatą i pomidorami oraz grillowane plastry cukinii. Nie byliśmy jednak w stanie zjeść wszystkiego, co przygotowałam i część upieczonej na ruszcie cukinii (zamarynowanej oliwą i ziołami) zapakowałam do domu. Drugiego dnia ugotowałam pyszną zupę-krem. Podałam ją z plasterkami kupnej bruschetty o smaku borowików oraz serowym. Zupa szybka w przygotowaniu, a tak smaczna, że mogłabym jeść ją codziennie. Bardzo smakowała moim chłopcom, w których smaki czasami ciężko trafić, zwłaszcza czteroletniego Julka.

      Przepisy dodaję do akcji: Grill 2012 oraz Zdrowy Grill.

      A pod przepisem na zupę zostawiam znów kilka fotek z majówki...

      Zupa z grillowanej cukinii z bruschettą


      Składniki:

      2 młode cukinie

      1 marchew, 1 pietruszka, kawałek selera, pora i mała cebula

      2 ząbki czosnku

      oliwa lub olej

      suszona mieszanka włoskich ziół (użyłam ziół do masła)

      wrzątek, ok 2 litry

      oraz do podania - plastry bruschetty (użyłam Bruschette Maretti z grzybami i śmietaną oraz serowej)




      Zupa z grillowanej cukinii z bruschettą

       

      Cukinie pokroić w plastry, posmarować z obu stron oliwą i posypać ziołami. Upiec na grillu. Włoszczyznę z czosnkiem włożyć do garnka, zalać wrzątkiem i ugotować do miękkości. Pod koniec dodać cukinię. Zmiksować, posolić, dodać pieprz oraz zioła. Rozlać do miseczek, a na wierzch wrzucić plastry bruschetty.

       


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa z grillowanej cukinii z bruschettą i fotki z majówki”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      niedziela, 06 maja 2012 09:20
  • czwartek, 03 maja 2012
  • wtorek, 01 maja 2012
    • Ciasto kawowo-korzenne ze śliwkami

      Wysłałam męża do sklepu po rabarbar, a przyniósł śliwki. I szybko musiałam wymyślić jakieś ciasto pasujące do śliwek. Zajęło mi to 5 minut. Efekt bardzo udany. Możecie spróbować z innymi owocami. Pasują czarne porzeczki, jagody, wiśnie, jabłka lub gruszki. Polecam! Można je oczywiście zabrać na spotkania pod kwitnącą jabłonią :) Przepis dodaję do akcji Czas na piknik oraz Majówkowe szaleństwo

      Jak się okazuje kawa jest świetnym dodatkiem do ciasta, dlatego dodaję swój przepis także do akcji Kawa... i co dalej?

      Ciasto kawowo-korzenne ze śliwkami

       

      Składniki mokre (najlepiej w temperaturze pokojowej):

      4 jajka

      250 ml jogurtu naturalnego lub chudej śmietany

      125 g stopionego masła

      Składniki suche:

      2/3 szklanki brązowego cukru (jasnego lub ciemnego)

      1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej

      1 szklanka mąki orkiszowej pełnoziarnistej

      1 budyń czekoladowy bez cukru

      2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

      1 łyżka kawy naturalnej zmielonej

      po łyżeczce imbiru i kardamonu

      łyżka cynamonu

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      Dodatkowo:

      600 g śliwek, przekrojonych na pół i wypestkowanych

      3 łyżki brązowego cukru

      1 łyżka cynamonu


      Suche składniki przesiać i wymieszać ze sobą. Jajka zmiksować z jogurtem i stopionym masłem. Dodawać porcjami suchą mieszankę, miksując na małych obrotach. Wylać do formy wyłożonej papierem (użyłam silikonowej formy o średnicy 23 cm, ciasto jest wysokie). Ułożyć śliwki skórką do dołu. Posypać cukrem i cynamonem. Piec do "suchego patyczka" w temperaturze 180oC (50-60 minut). Wyjąć i ostudzić.


      Ciasto kawowo-korzenne ze śliwkami 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto kawowo-korzenne ze śliwkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mikimama
      Czas publikacji:
      wtorek, 01 maja 2012 11:22

Kalendarz

Maj 2012

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny




Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Durszlak.pl


Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi



Darmowe fotoblogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...