Czerwień truskawek i błękit migdałów przyprawione garścią fotografii oraz szczyptą myśli...
Wpis
I znów zielono mi! I słodko zarazem... Długo nie zastanawiałam się jakie ciasto upiec na akcję kulinarną Zielono mi... organizowaną przez Pinkcake... I w końcu znalazłam miejsce dla suszonych plasterków kiwi, które leżały w pudełku z bakaliami.

Ciasto:
2 szklanki mąki
3 zielone kisiele (np. jabłkowe)
szklanka jogurtu (dałam z kawałkami jabłka i kiwi
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody
3 duże jajka
1/2 szklanki oleju
około 1/2 szklanki cukru (jeśli kisiel nie zawiera cukru)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
200 g suszonego kiwi (sparzonego i posiekanego)
Krem:
250 g serka mascarpone
2 łyżki gęstego jogurtu, najlepiej greckiego
3-4 łyżki soku z limonki
3 łyżki cukru pudru
płatki migdałowe do posypania
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Suche składniki wymieszać ze sobą. Jogurt zmiksować z cukrem, jajkami, ekstraktem i olejem. Dodać suchą mieszankę i połączyć, by nie było grudek. Wrzucić kawałki kiwi i wymieszać. Wylać do dużej tortownicy lub prostokątnej blaszki o wymiarach 25 x 30 cm wysmarowanej olejem i wysypanej bułką tartą. Piec do suchego patyczka (około 40 minut) w temperaturze 180oC. Wyjąć i ostudzić przed nałożeniem kremu.
Serek mascarpone utrzeć z jogurtem, cukrem i sokiem z limonki. Posmarować wierzch ciasta, posypać płatkami migdałowymi.

Też mam takie kawałki kiwi. Fajnie to ciasto wygląda:)
Cześć Zielona Patrycjo:) Teraz to w Tobie jest zieleń - i to w pełnym tego słowa znaczeniu:).
Nie wiem, czy odważyłabym się na zielone ciasto... Myślałam kiedyś o shreku, ale w końcu nic nie wyszło. Chyba jeszcze długo nie pokuszę się o ten kolor... Ale pesto w wypiekach bardziej wytrawnych, choć zielone, wcale mi nie przeszkadza:)
Dobrych dni!
Kurcze, jaaakie ciacho!
Zrobię je, jeszcze nie wiem kiedy, ale zrobię, bo wygląda tak apetycznie, że ślinka cieknie!
Wiosenko, w końcu pozbyłam się kiwi, z którym nie wiedziałam co zrobić...
Ewelajno, smakuje całkiem fajnie i naturalnie. Jak zielone jabłuszko... Pozdrawiam z zielenią w sercu!
Andziu, cieszę się, że pomysł trafiony!
wow, bardzo fajny pomysł :)
Świetne
Piekne. Jestem pewna ze skorzystam :)
fajne! :) i na pewno równie fajnie smakuje
ale czad! ma kolor jak Shrek :))
wygląda obłędnie! Porywam kawałeczek!
Ciasto wygląda świetnie, porywam kawałek ...
Pozdrawiam :)
Bosko wygląda! I to kiwi w srodku to świetny pomysł Patrycja!:)
Jakie świetne ciasto! Super pomysł!
Dzięki za udział w Zielonej akcji. Pozdrawiam:)
Śliczne wiosenne ciasto! A u mnie właśnie śnieg zasypał cały świat i wszystkie ślady wiosny....
Pozdrawiam:)
Kiedyś zastanawiałam się nad zakupem suszonego kiwi, ale nie miałam pomysłu jak go wykorzystać, Teraz już bym nie miała tego problemu Mikimamo :)
Mirabelko,Kabamaigo, dziękuję!
Karto_flana, proszę bardzo!
Zauberi, zgadzam się z Tobą...
Od-kuchni, częstuj się!
Viri, właśnie chciałam coś nowego zielonego stworzyć.
Justynko, chętnie się podzielę
Majanko, to czyni ciasto bardziej zielonym...
Pinkcake, biorę w niej udział z przyjemnością, jeszcze coś zielonego przygotuję!
Kucharnio, u mnie jeszcze nie sypie, ale straszą....
Misbasiu, ja też kupiłam bez pomysłu. Do keksów świetnie się nadaje...
Wygląda bardzo wiosennie - jak młoda trawka :))
Fajny pomysł ! :D
Straaaasznie mi sie to ciasto podoba! Rzeczywiscie wiosenne jak cholera! ;):):)
www.lejdi-of-the-house.bloog.pl
ale wiosenne!
Kasiu, Paulo, o to chodziło!
Suszonego kiwi w życiu nie widziałam, a ciasto wygląda rewelacyjnie...zwłaszcza dla wielbicielki zieleni:)
Dla mnie to ciasto jest mega!
fajnie wygląda to ciasto...;)
Jolu, ja kupiłam w Auchan.
Marrinia, ja jednak ponad wszystko serniki...
Izo, dziękuję!